Panie, czy to Ty?

Apostołom nie było wcale łatwo uwierzyć w to, że Chrystus zmartwychwstał.

Reklama

Także wtedy, gdy stanął na brzegu jeziora Genezaret, nie poznali go. Myśleli, że jest zwykłym przechodniem, życzliwie zainteresowanym ich pracą.

Scenę ich spotkania ze Zbawicielem dokładnie opisuje Ewangelia według św. Jana. „Jezus rzekł do nich: »Dzieci, czy macie co na posiłek?«. Odpowiedzieli Mu: »Nie«. On rzekł do nich: »Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie«. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: »To jest Pan!«. Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze” (J 21,5-7).

Na obrazie Bassano widzimy dwie sceny, dlatego artysta namalował nie jedną, a dwie łodzie. Z prawej strony apostołowie właśnie za poradą nieznajomego zarzucają sieci. Za chwilę napełnią się one rybami. Artyście wyraźnie zależało, żeby nasza uwaga skupiła się jednak na drugiej łodzi, widocznej z lewej strony. Dlatego namalował ją na nieco bliższym planie, a pełne ekspresji zachowanie jednego z uczniów natychmiast zwraca uwagę widza.

Jako pierwszy z lewej siedzi w tej łodzi sam Chrystus. Święty Piotr pada przed nim na kolana, składając ręce do modlitwy. Właśnie uzyskał pewność, że Zbawiciel im się objawił i patrzy na Niego z miłością i wdzięcznością. Uczeń, który wbiegł na łódź za nim, to święty Jan. On pierwszy się zorientował, kim jest nieznany przechodzień, choć tu jeszcze jakby nie do końca jest pewien, czy się nie myli. Rozkłada ręce, jakby chciał zapytać: „Panie, czy to rzeczywiście Ty?”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama