Roztropność w sądach

Jezus stawia uczniom wysokie wymagania. Choć zapewnia ich o odpłacie, wymaga od nich bezinteresowności, której motorem ma być miłosierdzie.

Reklama

Perykopa, którą zatytułujemy za Biblią Poznańską „Roztropność w sądach” należy do Jezusowego „Kazania na równinie” (paralelnego do „Kazania na górze” w Ewangelii Mateusza). Poprzedzona jest nauką o miłości nieprzyjaciół (6, 27‑36). Niektórzy z badaczy inaczej dzielą perykopę, przyłączając wers 36 do mowy o sądach. Dają w ten sposób na początku klucz do rozumienia całego fragmentu. Tym kluczem jest miłosierdzie (…) .

Omawiany fragment posiada ciekawą, wielowątkową strukturę, ponadto jest mozaiką różnych gatunków literackich. Układ treści można przedstawić następująco:

1. Zbiór napomnień mądrościowych na temat sądów (ww. 37‑38)
2. Przypowieści o ślepcu i uczniu (ww. 39‑40)
3. Przypowieść o obłudzie (ww. 41‑42)n

Adresatami omawianej nauki Jezusa są uczniowie (por. Mt 7, 1‑5). W wersji Mateuszowej zauważamy natomiast ciekawą zmianę – przysłowie o ślepocie zostało wymierzone w faryzeuszy (Mt 15, 14). U Łukasza ma ono charakter przestrogi, u Mateusza natomiast reprymendy bądź, mówiąc dosadniej, oskarżenia.

Zbiór napomnień mądrościowych na temat sądów
Jezus wypowiada cztery pouczenia, wzorowane na przysłowiach ze Starego Testamentu. Nawiązują one do złotej zasady, którą zapisuje Łukasz wcześniej w formie pozytywnej: „Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!” (Łk 6, 31). Na czym zatem polega czynienie dobra bliźniemu i okazywanie mu miłosierdzia? Łukasz wyraża to za pomocą czterech paralelnych zdań – pierwszych dwóch w formie negatywnej i dwóch kolejnych w formie pozytywnej.

Wers 37: nie osądzajcie - nie będziecie osądzeni
Wers 37: nie potępiajcie - nie będziecie potępieni
Wers 37: przebaczajcie - będzie wam przebaczone
Wers 38: dawajcie - będzie wam dane

Należy pokrótce przyjrzeć się poszczególnym czasownikom, aby pełniej zrozumieć ich oryginalny sens. W pierwszym pouczeniu Ewangelista posługuje się czasownikiem krinō, który tłumaczy się jako „osądzam”. Oznacza on również „oddzielam”, „odróżniam” i stanowi spójną całość z kolejnym czasownikiem katadikadzō, czyli „potępiam”, ale również „wyrokuję” i „wymierzam karę”. Miłosierdzie polega zatem nie tylko na zaniechaniu kary, czy niewytykaniu przywar, ale również na całkowitym przebaczeniu, co sugerować może nie tylko kombinacja tych dwóch czasowników, ale również kolejne napomnienie. Jezus mówi bowiem „przebaczajcie” – apolyete.

Czasownik apolyō tłumaczy się nie tylko słowem „przebaczam”, ale również „oswobadzam”, „puszczam wolno”, „uniewinniam”. Wyraża zatem dogłębne przebaczenie, które prowadzi osobę do wolności (por. Syr 2, 11). Przejawem miłosierdzia jest również obdarowywanie czy też udzielanie jałmużny każdemu, kogo dotknęło ubóstwo lub jest w jakiejkolwiek innej potrzebie.

Należy zauważyć, że drugi człon każdego pouczenia wyrażony jest w stronie biernej („nie będziecie sądzeni”, „nie będziecie potępieni” itd.). Bibliści jednoznacznie stwierdzają, że jest to tzw. passivum theologicum – strona bierna teologiczna, wskazująca na czynności, których ukrytym podmiotem jest sam Bóg (por. 9, 26; 14, 38). On jest tym, który wynagradza dobre czyny (nie osądza, nie potępia, przebacza i obdarowuje), zsyłając na człowieka dary duchowe, które Ewangelista porównuje do miary – metron (por. Mk 4, 24; Mt 7, 2), a właściwie do naczynia, którym mierzono ilość ciał sypkich i płynów (za F. Mickiewicz).

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama