Psalmy – szkoła mądrości

W psalmie zachwyt jest początkiem my­ślenia, które odkrywa zdumiewającą prawdę. Od niego zaczyna się inne patrzenie na świat i ludzi.

Reklama

Psalm 8
Wielkość Stwórcy i godność człowieka

2 O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi! 
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
3 Sprawiłeś, że na przekór Twoim przeciwnikom 
usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę, 
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
4 Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, 
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
5 Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, 
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
6 Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, 
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
7 Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, 
wszystko złożyłeś pod jego stopy:
8 Owce i bydło wszelakie,
i dzikie zwierzęta,
9 Ptaki niebieskie i ryby morskie,
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
10 O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi!

***

2:        „Podstawowa wiedza bierze początek z zadziwienia” – pisze Jan Paweł II (FR 4). W psalmie zachwyt jest początkiem my­ślenia, które odkrywa zdumiewającą prawdę. Od niego zaczyna się inne patrzenie na świat i ludzi. W zachwycie dochodzi do uświadomienia sobie wielkości, która przerasta to wszystko, co jesteśmy w sta­nie ogarnąć. Dopóki wszyst­ko jest „normalne”, „oczywiste” i wbu­dowane funkcjonalnie w nasze otoczenie, dopóty postrzegamy ogólną szarość istnienia. Dopiero promyk światła spoza naszego zamkniętego świata, odblask wiecznej chwały coś otwiera, ożywia, rozświetla ową szarość. Majestat wyniesiony nad nie­biosami jest poetyckim wyrazem tego, co filozofia określa mianem transcendencji. Biblia wypowiada to inaczej. W pierwszym zdaniu Księgi Rodzaju czytamy: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię (Rdz 1,1), czyli wszystko co zostało stworzone, sam pozostając ponad. W Nim wszystko ma istnienie (por. Kol 1,17), On sam natomiast jest Inny, jest Święty. Ale oto Ten Inny, Święty jest znany i obecny na całej ziemi, chociaż jest ponad nią. Nie jest On bogiem deistów ani bezdusznym absolutem, ale jest żywą Osobą, do której psalmista zwraca się, jak do kogoś bliskiego.

3:        Ps 19A wychwala Boga, którego głosi nieożywiona przy­ro­da. Tutaj natomiast usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę – usta tych, którzy nie potrafią jeszcze mówić i niczego jeszcze nie rozumieją. To ich życie, rozwijająca się tajemnica nowego człowieka mówi sama z siebie o Bogu, który jest Ojcem żyjących. Przeciwnik – szatan zasiał w sercu człowieka zwątpienie w Bożą bezinteresowność i dobroć. Samo to zwątpienie nastawiło czło­wieka do Boga jak do konkurenta, sprowadzając Go do poziomu jednej z istot, choćby najwyższej, choćby jedynego ogromnego demiurga, ale osta­tecznie jakiejś istoty. Konkurentem dla człowieka może być jedynie ktoś, z kim może się on porównać, nawet gdyby był nieproporcjonalnie większy. Bóg Transcendentny, nie jest konkurentem i nie może nim być. Bóg Jest, a człowiek jeśli jest, to jest z Niego, dzięki Niemu i w Nim, jak mówi św. Paweł: w Nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy (Dz 17,28). Samo życie człowieka głosi chwałę Tego, który jest Istnieniem i Życiem. Życie dziecka, nieskazitelne i czyste, tym bardziej głosi chwałę Dawcy tego życia, tym bardziej świadczy o wspaniałości Boga wbrew szatanowi – przeciwnikowi czystości życia.

4–5:   Ogrom świata i jego precyzja zdumiewa. Wobec niego czło­wiek jest pyłem, prochem ziemi. Ale właśnie ten proch ziemi jest w centrum zainteresowania Boga. Nie wynika ono z wiel­­kości lub wspa­niałości człowieka, z czegoś, czym mógłby zaimponować Bo­gu. Jest to tym bardziej zdumiewające i świad­czy o wiel­kiej łaskawości Boga w stosunku do człowieka. Nie jest On bowiem, jak mówili deiści, obojętnym na świat stwórcą mechanizmu, który później sam działa siłą napędu. Bóg „zajmuje się” człowiekiem, „pamięta” o nim. Przyroda dla Żydów, w przeciwieństwie do dominującego dzisiaj wyobrażenia, nie była mart­wym mechanizmem, ale wszyst­kie stworzenia, nawet słońce, księżyc i gwiaz­dy, były istotami żywymi. Relacja Boga do świa­ta w ogóle, a do człowieka w szcze­gólności, była także żywa, osobista.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama