Zamień „nie” na „tak”

Garść uwag do czytań na Uroczystość Niepokalanego Poczęcia z cyklu „Biblijne konteksty”

Reklama

Kim więc jest Bóg?

  • Na pierwszy plan narzuca się tu odpowiedź: jest tym, który ma plan jak wszystko – i to co w niebie i to co na ziemi – „na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako głowie”. W domyśle – kiedyś musiał nastąpić moment, że doszło między Bogiem a stworzeniem do rozłamu. Ale Bóg chce na nowo odtworzyć tę jedność.
     
  • Bóg jest tym, który napełnił chrześcijan „błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich w Chrystusie”. Co to znaczy? O szczegółach za chwilę, ale, ogólnie, pewnie chodzi o łaskę uczestnictwa we wspomnianym wcześniej  wielkim Bożym planie. Realizowanym przez Chrystusa.
     
  • Bóg jest tym, który wybiera chrześcijanina, aby był święty i nieskalany.
     
  • Bóg jest tym, który przeznacza chrześcijanina do usynowienia.
     
  • Bóg jest tym, który daje chrześcijaninowi odkupienie, odpuszczenie win.
     
  • Bóg jest tym, który daje chrześcijaninowi zrozumieć swój plan.
     
  • Bóg jest tym, który przeznaczył chrześcijan, by istnieli ku Jego chwale. Znaczy pewnie, że wszelkie stworzenie widząc łaskawość Boga może Go wielbi. I być może nie chodzi tu o innych ludzi, niechrześcijan, ale świat duchowy.
     
  • Bóg jest tym, który naznacza swoich wybranych pieczęcią Ducha Świętego To zadatek odkupienia, które nas uczyni własnością Boga. Uwaga, nie chodzi o to, że Bóg będzie odkupionymi pomiatał (jako swoją własnością), ale że jako własność Boga chrześcijanin będzie z Nim szczęśliwy. W przeciwieństwie do dzisiejszego świata: nieszczęśliwego, bo oddalonego od Boga.

Coś pominąłem? Zapewne. Treści tu bardzo wiele. Ale tak się to mniej więcej układa. Gdyby próbować to jakoś streścić, to chyba należałoby powiedzieć: Bóg jest tym, który traktuje nas jako swój największy skarb. Skarb żywy, osobowy, ukochany.

Wypadałoby teraz odpowiedzieć na drugie z pytań: kim w takim razie w świetle tego tekstu jest człowiek. Ale to już widać. Jest tym który uczestniczy w tym Bożym planie; jest hojnie przez Boga obdarowany, bo Bóg chce człowieka na powrót do siebie przygarnąć....

Św. Paweł pokazuje chrześcijanom ich wielką godność; ich wybranie przez Boga i umiłowanie. Dlaczego? Pewnie po to, by świadomi tego wybrania żyli na tym świecie bez strachu. I jak przystało na Bożych wybrańców, prowadzili życie godne tak wielkiego zaszczytu.

3. Kontekst Ewangelii Łk 1,26-38

Czytana tej niedzieli scena zwiastowania znajduje się na samym początku Ewangelii Łukasza. Zaraz po scenie zapowiedzi narodzin Jana Chrzciciela. Obie stanowią część szerszej opowieści o dzieciństwie Jezusa (Łk1-2). Nie ma ona na celu jedynie zaspokojenie ciekawości. Nie chodzi o sensacje z dzieciństwa Jezusa. Raczej o pokazanie, że spełniają się zapowiedzi Starego Testamentu. Bóg po raz kolejny wkracza w historię. Tym razem po to, by dać światu obiecanego Mesjasza, Zbawiciela.

Tak tak, światu. Nie tylko Izraelowi. Łukasz zamieszczony w trzecim rozdziale rodowód Jezusa wyprowadza aż od praojca Adama i jego Ojca, Boga. Przytoczmy teraz  tekst Ewangelii tej uroczystości.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • asla73
    09.12.2016 14:47
    moje dobrowolne "tak"...
  • Ppp
    07.12.2017 07:48
    Nie zawsze grzech oddala od wiary – lecz reakcja na niego: nieproporcjonalna, niesprawiedliwa, histeryczna.
    Pewne grzecchy sa powszechne, dotyczą wszystkich lub wiekszości – jeśli zatem penitent wyznaje taki grzech, a ksiądz zaczyna na niego warczeć, to sam ksiądz jest winien odejścia takiego penitenta od wiary.
    Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama