Wierzę w Ducha Świętego, który mówił przez proroków

Duch Święty w życiu i nauczaniu starotestamentowych proroków.

Reklama

Czytając Pismo Święte można odnieść wrażenie, że Duch Święty – Trzecia Osoba Trójcy Świętej – pozostaje w Starym Testamencie nieco w ukryciu. Czy taki wniosek jest usprawiedliwiony?

Rzeczywiście, gdy przychodzi nam mówić o Duchu Świętym w Starym Testamencie, to napotykamy na pewien mały kłopot. Zauważyli to zresztą już Ojcowie Kościoła. Jeden z „Ojców Kapadockich” – Święty Grzegorz z Nazjanzu – tak pisał na ten temat: „Stary Testament głosił wyraźnie Ojca, Syna zaś – bardzo niejasno. Nowy Testament objawił Syna i pozwolił dostrzec bóstwo Ducha. Teraz Duch mieszka pośród nas i udziela nam jaśniejszego widzenia samego siebie”. Nasz autor dostrzega więc rozwój wiary w Trójcę Świętą i w następujący sposób tłumaczy go Bożą pedagogią: „Nie byłoby bowiem rzeczą roztropną głosić otwarcie Syna, gdy nie uznawano jeszcze bóstwa Ojca. I dodawać Ducha Świętego jako nowy ciężar (jeśli można użyć nieco śmiałego wyrażenia), kiedy jeszcze bóstwo Syna nie było uznane”. Wreszcie Doktor Kościoła konkluduje: „Jedynie na drodze postępu i przechodzenia «od chwały do chwały» światło Trójcy Świętej zajaśnieje w pełniejszym blasku” (Św. Grzegorz z Nazjanzu, Orationes theologicae, 5,26; por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 684).

Stąd pewno wzięło się powiedzenie, że „Stary Testament to czas działania Boga Ojca, Nowy Testament to czas działania Syna Bożego, a Kościół to domena Ducha Świętego”?

Owszem, taki wniosek płynie z rozważań św. Grzegorza z Nazjanzu. Trzeba jednak być ostrożnym, tak by podkreślając stopniowe odsłanianie przez Boga prawdy o swej Trójjedyności, w sposób nieuprawniony nie przeciwstawić sobie kolejnych etapów Bożego Objawienia. Przestrzega przed tym Katechizm Kościoła Katolickiego, gdy przypomina: „Duch Święty działa z Ojcem i Synem od początku aż do wypełnienia zamysłu naszego zbawienia. Dopiero jednak w «czasach ostatecznych», zapoczątkowanych odkupieńczym Wcieleniem Syna, zostaje On objawiony i udzielony, uznany i przyjęty jako Osoba” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 686).

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama