Bóg o mnie nie zapomina

No i co? Na pewno nie muszę martwić się, że "wszystko na mojej głowie".

Reklama

Tak, może nie jest istotne z perspektywy wiary, ile zrządzeniem Boga i losu masz pieniędzy. Ale gdzie jest twoje serce - o to, już bardzo istotne.

Portal Wiara.pl 58 Biblijne konteksty VIII niedziela zwykła A

Zobacz też:

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Gość
    24.02.2017 10:54
    No jak prawie zawsze się z Panem Macura nie zgadzam to tu przyznaję ,że bardzo ładnie się wypowiedział. Tak łagodnie i krzepiąco. Jednakże jak mówili Żydzi w Starym Testamencie ,, czas płynie a proroctwa się nie wypełniają". Z reguły dzieci Boże na ziemi doznają tylko krzyż i cierpienie. Tak patrząc historycznie a który Święty był szczęśliwy? Leżał jakiś pod schodami i wylewali na niego wszystkie zlewki itd. Tak nawet w ostatnią Niedzielę w Kościele ksiądz mówił o Hiobie. A jeszcze jest i Tobiasz stary. Całe mnóstwo przyzwolenia Boga na cierpienie i biedę. I co taki grzesznik całe życie grzeszy - dobrze mu się wiedzie. I nawróci się i też wejdzie do Królestwa Niebieskiego. I za życia miał dobrze i później pocierpi w czyścu i też będzie miał dobrze. Tak szczerze mówiąc to nie obserwuję ,żeby Bóg komu sprawiedliwemu dał na ziemi szczęście.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama