Święto Świętej Rodziny (C)

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

Święto Świętej Rodziny (C)

CZYTANIA MSZALNE

PIERWSZE CZYTANIE
Samuel zostaje przedstawiony Panu

Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Anna poczęła i po upływie dni urodziła syna, i nazwała go imieniem Samuel, ponieważ mówiła: «Uprosiłam go u Pana».

Elkana udał się z całą rodziną, by złożyć Panu doroczną ofiarę i wypełnić swój ślub. Anna zaś nie poszła, lecz oświadczyła swemu mężowi: «Gdy chłopiec będzie odstawiony od piersi, zaprowadzę go, żeby się pokazał przed obliczem Pana i aby tam pozostał na zawsze».

Gdy go odstawiła, wzięła go z sobą w drogę, zabierając również trzyletniego cielca, jedną efę mąki i bukłak wina. Przyprowadziła go do domu Pana, do Szilo. Chłopiec był jeszcze mały.

Zabili cielca i poprowadzili chłopca przed Helego. Powiedziała ona wówczas: «Pozwól, panie mój! Na twoje życie! To ja jestem ową kobietą, która stała tu przed tobą i modliła się do Pana. o tego chłopca się modliłam, i spełnił Pan prośbę, którą do Niego zanosiłam. oto ja oddaję go Panu. Po wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany Panu».

I oddali tam pokłon Panu.
1 Sm 1, 20-22. 24-28

Zapowiedzi zmiany (1,1-7,17).

Ta pierwsza większa sekcja odzwierciedla różne sposoby rozumienia wydarzeń związanych z pojawieniem się monarchii w Izraelu. Pierwszą zapowiedzią zmiany jest pojawienie się w Izraelu osoby proroka (1,1-4,1a). Relacja ta pochodzi z Zapisu Prorockiego, który podkreślał rolę proroka w tym formacyjnym okresie narodowej historii Izraela.

Drugą zapowiedzią zmiany jest usunięcie arki z głównego nurtu życia liturgicznego Izraela (4,1b-7,1). Pierwotnie relacja o tym stanowiła najprawdopodobniej niezależne opowiadanie, które swe miejsce w obecnym tekście zawdzięcza pracy kompozycyjnej historyków deuteronomistycznych. Usunięcie w tym momencie arki i jej nieobecność w tradycjach Izraela aż do przybycia do Jerozolimy pasowało do deuteronomicznej interpretacji historii. Sędziowanie Samuela (7,2-17) łączy zainteresowania Zapisu Prorockiego oraz deuteronomisty: z pierwszego pochodzi mocny aspekt prorocki jego postaci, z drugiego - obraz sędziego wyzwoliciela.

Pojawienie się proroka (1,1-4,1a).

Sekcja ta stanowi starannie ułożoną kompozycję, której kulminacja przypada na stwierdzenie, iż Samuel został uznany (za proroka) przez całego Izraela (3,19-4,1a). Między dwoma większymi opowiadaniami o Samuelu umieszczono przeplatające się tradycje o Samuelu i rodzie Helego, które przedstawiają Samuela w przychylnym świetle, a synów Helego w maksymalnie nieprzychylnym.

Narodziny Samuela (1,1-2,11). Umiejętnie opowiedziana historia prezentuje typową sytuację uciśnionej kobiety. Bezpłodna i bezdzietna, jest w domu przedmiotem drwin rywalki. Żaden uważny odbiorca nie może przeoczyć cech sytuacji Sary (por. Rdz 16,1-5). Ogólny sens tej historii jest jasny: Samuel stanowi Boży dar dla zgnębionej kobiety izraelskiej. Jego życie jest darem Bożym, w zamian za co zostaje on oddany Bogu. Dla uciśnionego, zagrożonego przez Filistynów Izraela, musi to być obraz bogaty w odniesienia do przyszłości.

Podkreśla to pieśń włożona w usta Anny. Ze względu na wzmiankę o królu (2,10), stanowi ona wyraźny anachronizm; z uwagi zaś na uczucia, jakie wyraża, jest w tym miejscu zręczną wstawką. Anna wysławia Pana i raduje się z jego zbawienia; Pan jest centralną postacią jej pieśni. Nikt nie jest święty, jak Pan, nikt nie jest obrońcą, jak Pan. Wrogowie Izraela zostaną złamani; król Izraela będzie wywyższony. Taki jest sens tego, co Jahwe ma uczynić w Izraelu przez posługę Samuela, swojego Proroka.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 84 (83), 2-3. 5-6. 9-10 (R.: por. 5a)

Refren: Szczęśliwi, którzy mieszkają w Twym domu.

Jak miłe są Twoje przybytki, *
Panie zastępów!
Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich, *
serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, *
nieustannie wielbiąc Ciebie.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie, *
którzy zachowują ufność w swym sercu.

Panie zastępów, usłysz modlitwę moją, *
nakłoń ucha, Boże Jakuba.
Spójrz, Boże, Tarczo nasza, *
wejrzyj na twarz Twojego pomazańca.

DRUGIE CZYTANIE
Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Najmilsi:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi, i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego.

Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest.

Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu, a o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa on w nas, poznajemy po duchu, którego nam dał.
1 J 3, 1-2. 21-24

Podstawą wspólnoty łączącej chrześcijan (1J 1,3) jest to, co odróżniało Janowych czytelników od ludzi, którzy opuścili ich grupę. Jeśli 1J 1,1 nawiązuje do początku Czwartej Ewangelii (jak sądzi wielu komentatorów), Jan mówi tutaj o Bożym Słowie, które zawsze istniało (zob. komentarz do J 1,1-18). Chociaż starożytni filozofowie i nauczyciele żydowscy mówili o Boskim Słowie, ani jedni, ani drudzy nie twierdzili, że stało się ono człowiekiem. Mówiąc, że świadkowie widzieli Jezusa i dotykali Go, Jan daje do zrozumienia, iż był On w pełni człowiekiem. Nie był jedynie Boskim duchem, jak wiele ówczesnych „manifestacji" bogów, w które Grecy wierzyli (chociaż samo „świadczenie", że oglądało się coś „własnymi oczami", mogło być rozumiane w znaczeniu szerszym, np. 3 Księga Machabejska 3,36).

Stwierdzenie rzeczywistego charakteru miłości Bożej czyniącej chrześcijan „dziećmi Boga" ma trzy konsekwencje. Chrześcijanie nie należą do świata, który odrzucił Jezusa (J 15,18-19; 17,14-16). Chrześcijanie muszą prowadzić święte życie podobnie jak Chrystus (J 17,17-19). Chrześcijanie mogą wierzyć w osiągnięcie jeszcze większego zbawienia w przyszłości (J 17,24). 


1. Wszyscy, którzy podzielali pogląd Jana, że chrześcijanie są dziećmi Bożymi, zgodziliby się z myślą, którą apostoł tutaj wyraża. Niemal współczesny Janowi żydowski nauczyciel rabbi Akiba, powiadał: "Bóg umiłował ludzkość, bowiem stworzył ją na swój obraz. Jego miłość jest jednak jeszcze większa, gdyż nie tylko stworzył ją na swój obraz, ale również dał jej to poznać". Rabbi Meir, żyjący w drugiej połowie II w. po Chr., pisał: "Umiłowany jest Izrael... są oni bowiem dziećmi Bożymi".

2-3. W niektórych nurtach myśli greckiej natura ludzka upodabniała się do bóstwa dzięki kontemplacji spraw boskich. Filozofowie starożytni, np. Platon, wierzyli, ze dokonali tej przemiany dzięki oglądowi umysłu, nie zaś za pomocą wiedzy zmysłowej. Filon podzielał pogląd, że człowiek może oglądać Boga jedynie w doświadczeniu mistycznym, uważał bowiem, że Bóg jest transcendentny. Wierzył, że Bóg obdarzył Izraela, a zwłaszcza proroków, zdolnością wizji, której musiała jednak towarzyszyć cnota i czystość duszy, i która miała się dopełnić w chwili osiągnięcia doskonałości. Myśl ta pojawia się też w pewnych palestyńskich tekstach żydowskich, zwłaszcza z kręgu mistycyzmu. Być może większe znaczenie ma tutaj fakt, że oglądanie Boga było często łączone z czasami ostatecznymi, zaś w pewnych nurtach apokaliptycznej myśli żydowskiej widzenie Bożej chwały miało doprowadzić do przemiany człowieka.

Apostoł Jan może czerpać większość elementów obrazu przemiany dzięki oglądaniu Bożej chwały ze Starego Testamentu (Wj 34,29-35; zob. komentarz do J 1,14-18). Według apostoła człowiek, który zna Boga, oczyszcza się proporcjonalnie do posiadanej wiedzy, pełne i ostateczne oczyszczenie nastąpi zaś wówczas, gdy pozna Boga w sposób doskonały.

2. ”będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest”:Powszechny motyw religii helleńskich, że „podobny pozna sobie podobnego" - że istota ludzka, która pozna Boga, stanie się jak on. W tradycji Janowej pośrednikiem tego doświadczenia jest Jezus, posiadający imię Boże i równy Bogu (J 17,11-12). Podzielił się tym imieniem z uczniami (J 17,6.26). Doświadczając z rąk świata tego samego, co on (J 15,21), staną się świadkami jego wiecznej chwały (J 17,24). Paweł nawiązuje do oczekiwania oglądania Boga lub Bożej chwały (1 Kor 13,12; 2 Kor 3,18).

20-21. W judaizmie wielokrotnie podkreślano, że Bóg zna serca wszystkich ludzi (por. Jr 29,23). Niektóre teksty nazywają Go nawet „Badającym Serca". Biblia powiada: „Szczęśliwy, którego własna dusza nie potępia" (Syr 14,2).

23-24. Oto przykazania, które łamali odstępcy: opuszczając chrześcijańską wspólnotę, wykazali brak miłości do swoich braci i sióstr, nie wierząc zaś w Jezusa jako jedynego i prawdziwego 'Chrystusa (l J 2,22) odstąpili od prawdziwej wiary.

„abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie”: Być może jest to Janowa wersja podwójnego przykazania miłości z Mk 12,28-31, bowiem w tradycji Janowej „wierzenie" w Syna, który został posłany przez Ojca, jest równoznaczne z miłowaniem Boga.

„to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał”: W1J 2,27 autor mówił o „namaszczeniu" otrzymanym w chwili przyłączenia do wspólnoty (por. J 3,5). W innych miejscach NT Duch stanowi porękę (Rz 8,14; 2 Kor 1,22). Fragment ten stanowi przygotowanie do części następnej, w której Duch inspiruje do prawdziwego wyznania, które demaskuje fałszywych nauczycieli (1 J 4,2-6)

Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.
Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu, Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 :. 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.
Por. Dz 16, 14b

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Rodzice znajdują Jezusa w świątyni

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz on im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.
Łk 2, 41-52

Dwunastoletni Jezus w Świątyni

Gdzie to tylko było możliwe, starożytni biografowie umieszczali ważne szczegóły z okresu młodości swoich bohaterów, opowiadające czasami o wyjątkowych zdolnościach dziecka (np. Cyrus, *Józef Flawiusz). W Łk 2,21-40 Jezus przyciąga uwagę proroków, w Łk 41-52 *nauczycieli Prawa.

41. Chociaż Prawo wymagało odbycia raz do roku pielgrzymki do Jerozolimy na Święto Paschy (Pwt 16,6 większość Żydów żyjących z dala od stolicy nie mogła pojawiać tam co roku. Mimo że żydowscy nauczyciele nie zawsze wymagali, by kobiety pielgrzymowały do miasta na święto, wiele brało udział w pielgrzymkach. Werset ten może być jeszcze jedną aluzją do Anny z 1 Sm 1,7 i 2,19.

42. Dwunastoletniemu Jezusowi brakowało jeszcze roku do czasu, gdy stanie się dorosłym Izraelitą i będzie odpowiedzialny za wypełnianie Prawa. (Chociaż w czasach Jezusa oficjalna uroczystość żydowska bar mitzvah mogła jeszcze nie istnieć, analogia tego święta do rzymskich rytuałów związanych z osiągnięciem pełnoletniości wspiera inne dowody potwierdzające oficjalne wejście w wiek dorosły w tym właśnie okresie życia.)

43-45. Karawany, które dostarczały ochrony przed zbójcami, były częste w okresie świątecznych pielgrzymek do Jerozolimy. Podróżując w karawanie, w której sąsiedzi z ich miasteczka mogli pilnować dzieci innych członków wspólnoty, Maryja i Józef mogli przypuszczać, że prawie już dorosły Jezus przebywa w towarzystwie rówieśników. Jeśli założymy, e karawana przebywała 30 km (chociaż mogła poruszać się wolniej, zależnie od posiadanych środków transportu i liczby dzieci), Nazaret był oddalony niewiele ponad trzy dni drogi od Jerozolimy (jeśli wędrowcy podążali najkrótszą drogą).

46-47. Niektórzy żydowscy nauczyciele z tego okresu prowadzili zajęcia na dziedzińcach świątyni. Mogli być nimi sławni nauczyciele *Hillel i Szammaj. Zadawanie pytań było metodą stosowaną zarówno w nauczaniu, jak i uczeniu się, ważne było jednak, by uczniowie zadawali inteligentne pytania, w przypadku Jezusa zaś również odpowiedzi były inteligentne.

48-51. Przykazanie, by czcić ojca i matkę, było uważane za jedno za najważniejszych w Prawie. Dzieci, które nie osiągnęły jeszcze wieku dorosłego, miały okazywać tę cześć także przez posłuszeństwo. Na temat serca Maryi zob. komentarz do Łk 2,19.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu, Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 :. 

Fragment przejściowy: Zakończenie Łukaszowego wstępu, wypowiedź Jezusa o sobie samym i zapowiedź przyszłej wędrówki Jezusa, Syna Bożego, z Galilei do Jerozolimy (2,41-52).

Źródłem tego fragmentu wydaje się być przed-Łukaszowe opowiadanie o zwiastowaniu, w którym nie było wzmianki o poczęciu Jezusa z dziewicy i którego centralnym punktem był związek Jezusa z Ojcem przedstawiony w w. 49. Centrum opowiadania stanowiłby zatem fragment 2,41-43.45-46.48-50. Modyfikacja tego tematu znajduje się w ww. 44.47.51-52 oraz w temacie „powinienem” w w. 49. Zob. MNT 157-62. Źródła opowiadania można upatrywać w skłonności do szukania w chłopcu cech przyszłego dorosłego mężczyzny. Cennym dowodem jest tekst z Józefa Flawiusza, Dawne dzieje Izraela 5.10.4 § 348, w którym czytamy, że Samuel, syn Elkany i Anny, zaczął prorokować w wieku 12 lat, chociaż w Sm 3 nie ma żadnej wzmianki o wieku chłopca. Łukasz wykorzystał to opowiadanie, ponieważ dzięki niemu nawiązał do tematu krzyża, wiary, ojcostwa, konieczności, świątyni i drogi (podróży).

41. Święto Paschy: Regulacje dotyczące Paschy znajdują się w Wj 23,17; 34,23; Kpi 23,4-14. Tekst może też być aluzją do odbywanej raz w roku pielgrzymki Elkany i Anny (zob. 1 Sm 1,3.21; 2,19).

42. udali się tam zwyczajem świątecznym: Łukasz kładzie nacisk na rodzinę – środowisko, którym dorastał Jezus - i jej oddanie przestrzeganiu Prawa; opowiadanie to stanowi zapowiedź późniejszej podróży Jezusa do Jerozolimy (9,51-19,28), którą odbył wraz z uczniami, słowami i czynami objawiając swój związek z Ojcem. Zob. LaVerdiere, Luke, 39.

44. w świątyni: Łukasz rozpoczyna swą uwerturę w świątyni w Jerozolimie (1,5-25). Tam też ją kończy. Owa obszerna inkluzja przygotowuje zakończenie Ewangelii, w którym Łukasz opisuje uczniów wielbiących Boga w świątyni.

47. Opowiadanie osiąga punkt kulminacyjny w momencie, w którym Łukasz cytuje pierwsze słowa Jezusa. Dowiadujemy się, kim On jest, nie od Gabriela, Mari, Zachariasza, aniołów czy Symeona, lecz z ust samego Jezusa.

powinienem: Greckie słowo dei zawiera w sobie element konieczności, często pojawia się w Łk (18 razy) oraz Dz (22 razy) i „oddaje poczucie boskiego przymusu, zwykle wyrażającego się posłuszeństwem nakazom Pisma, słowom proroctwa czy też wskazuje na dostosowanie wydarzeń do woli Bożej. W tym fragmencie konieczność wypływa z naturalnego związku Jezusa z Bogiem, który domaga się posłuszeństwa” (Marshall, Gospel 129). Zob. też C.H. Cosgrove, NovT26 (1984), 168-190.

W tym, co należy do mego Ojca: Taki wydaje się być sens trudnej gr. frazy en tois tou patros mou, która może także oznaczać „(zaangażowany) w sprawy mojego Ojca" lub „w dom mojego Ojca" (zob. FGL, 443-444). Jezus nie podkreślił znaczenia swoich słów z w. 49 przez dokonanie cudu, o czym czytamy w ewangeliach apokryficznych, szczególnie w Ewangelii dzieciństwa Jezusa św. Tomasza. Wyjaśnia raczej ich sens przez pozostawanie w ukryciu i uczestniczenie w codziennym życiu swojej rodziny „w niemal niewyobrażalnym dla nas, wąskim i prymitywnym środowisku małego miasteczka Bliskiego Wschodu” (Schweitzer, Good News 64).

50. nie zrozumieli: Rodzice Jezusa nie rozumieli znaczenia jego związku z Bogiem; a był on ważniejszy od jego związku z nimi. Jednak miecz, o którym mówił Symeon w 2,35, nadal działa.

51. był im poddany: Syn Boży dobrowolnie wypełniał rolę posłusznego. Opowiadanie to „stanowi zapowiedź krzyża, akcentując fakt, że Jezus zachował swoją tożsamość pełniąc rolę sługi” (R.E. Brown, Worship 51 [1977] 485). Maria, wzór wierzącego, kontynuuje swoją wędrówkę wiary, rozmyślając nad rolą i przeznaczeniem swojego Syna (zob. 2,19).

52. Zob. refren w 2.40.

Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama