6. Niewidomy pod Jerychem



Czytaj!

Ps 38, 2-13

Nie karć mnie, Panie, w swoim gniewie *
Ani mnie nie karz w swej zapalczywości.
Utkwiły bowiem we mnie strzały Twoje *
i Twoja ręka zaciążyła nade mną.
Z powodu Twego gniewu nic nie ma zdrowego w mym ciele, *
nic nietkniętego w kościach na skutek grzechu mojego.
Bo winy moje przerosły moją głowę *
i przygniatają mnie ciężkim brzemieniem.
Moje rany cuchną i ropieją *
z powodu mojego szaleństwa.
Przebity i zgarbiony, *
przez cały dzień chodzę smutny.
Bo ogień trawi lędźwie moje *
i w moim ciele nic nie ma zdrowego.
Złamany i bardzo wyczerpany *
jęczę, bo drży moje serce.
Znasz, Panie, wszystkie ma pragnienia *
i jęk mój nie skryje się przed Tobą.
Trzepocze się we mnie serce i z sił opadłem, *
i nawet gaśnie światło moich oczu.
Stronią od mej choroby sąsiedzi i przyjaciele, *
a moi bliscy trzymają się z daleka.
Ci, którzy czyhają na me życie, zastawiają sidła, +
pragną mej zguby, którzy źle mi życzą *
i przez dzień cały obmyślają podstępy.
Chwała Ojcu i Synowi *
i Duchowi Świętemu...

* Krótka cisza.

Słowa Ewangelii według św. Łukasza
Łk 18,35-43

35 Kiedy zbliżał się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. 36 Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. 37 Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. 38 Wtedy zaczął wołać: "Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!" 39 Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: "Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!" 40 Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: 41 "Co chcesz, abym ci uczynił?" Odpowiedział: "Panie, żebym przejrzał". 42 Jezus mu odrzekł: "Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła". 43 Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga. Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu.

Rozważ!

Jerycho jest ostatnim etapem Jezusowej "podróży do Jerozolimy". Łukasz w zakończeniu tej sekcji Ewangelii podejmuje temat "naśladowania" w dwóch scenach ściśle ze sobą związanych: spotkania Jezusa z niewidomym i z Zacheuszem. Zatrzymajmy się na pierwszej z tych scen, której centrum stanowi wyznanie ślepca: "Synu Dawida, zmiłuj się nade mną!" Ramy zewnętrzne opowiadania ukazują najpierw niewidomego, który "siedział przy drodze i żebrał", a na końcu – tego samego człowieka, który dzięki słowu Jezusa "przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga". Przemiana dokonała się jednak nie tylko w żebraku. Także anonimowy dotychczas "tłum", nie znający tajemnicy Jezusa, przemienia się w "lud" Boży, zalążek Kościoła!

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Autopromocja