Rodzina "szkołą Słowa Bożego"

W Roku Jubileuszowym za przykładem Ojca św. uroczyście intronizowano księgę Pisma Świętego w katedrach Kościołów lokalnych i w wielu świątyniach parafialnych. Kolejnym miejscem, do którego "z odnowionym zapałem" powinna powrócić Biblia, są "kościoły domowe" - rodziny chrześcijańskie (KK 11, FC 49-64).

Reklama

Jak wprowadzić do domów rodzinnych Słowo, które pragnie "zamieszkać wśród nas" (J 1,14), które chce "rozbić namiot pośród swego ludu" (Wj 25,8)? Jak znaleźć dla Niego miejsce we współczesnej hałaśliwej, pluralistycznej i medialnej rzeczywistości? Jak zastąpić w naszych domach "ołtarzyk" dla telewizora, przynajmniej podobnie wyeksponowanym miejscem dla świętej Księgi?
Św. Ambroży zachęcał swoich wiernych nie tylko do częstego czytania Biblii, ale i do przyjacielskich odwiedzin Chrystusa na kartach Pisma Świętego, pytał więc: "Czy nie mógłbyś Chrystusa odwiedzić z Chrystusem rozmawiać, Chrystusa słuchać? (...). Rozmawiamy z Nim, gdy się modlimy, słuchamy Go, gdy czytamy Słowo Boże" (De officiis ministrorum I, 20, 88). Jeśli można odwiedzać Boga na kartach Pisma Świętego, to konieczna jest również "rewizyta" żywego Słowa w domach rodzinnych - w kościołach domowych. Wzorem jest postawa Maryi, która przez swoje fiat zaprosiła żywe Słowo do nazaretańskiego domu. Ona nosiła Je w sobie, "chowała wiernie", "rozważała w swoim sercu" (Łk 2,19.51). Tak jak Ona każdy chrześcijanin, każda rodzina może w ten sam sposób "ugościć" Słowo Boże w swoim domu. Służy temu szereg inicjatyw związanych z intronizacją Biblii w rodzinach oraz promocja czytania Pisma Świętego w rodzinie. W nowe tysiąclecie – zgodnie ze wskazaniem Jana Pawła II - winniśmy wejść "z księgą Ewangelii!". Papież zachęcał w Pelplinie: "Niech nie zabraknie jej w żadnym polskim domu! Czytajcie i medytujcie! Pozwólcie, by Chrystus mówił" (6 czerwca 1999).

W Nim [w Chrystusie - Słowie] żyjemy, poruszamy się i jesteśmy
Św. Paweł przemawiając na ateńskim Areopagu mówił o Bogu, który jest blisko człowieka: "W rzeczywistości jest On niedaleko każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,27-28). Boże Słowo "nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem – przypomina autor Księgi Powtórzonego Prawa. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: «Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełniać je» (...) Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełniać" (Pwt 31,11-14). "Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami" (J 1,14). "Słowo wyszło z milczenia, z ukrycia i przyszło do nas" – jak pisze św. Ignacy Antiocheński (Do Kościoła w Magnezji 8,2). A zatem Słowo nosi imię, stało się Osobą, obrazem Boga niewidzialnego (Mdr 7,26; Kol 1,15). "Nie ma już nic w Pismach, co by nam nie mówiło o Chrystusie" – stwierdza św. Augustyn (Objaśnienia psalmów 139,3).
Słowo Boga nie jest jakąś książką czy zbiorem pism, lecz nasieniem (Mt 13,19), czymś, co zawiera w sobie życie (Pwt 32,47); rozrasta się w historii, w życiu osobistym każdego człowieka (E. Bianchi). Ono jest "żywe, skuteczne, ostre, przenikające (...) zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (Hbr 4,12). Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że "wiara chrześcijańska nie jest «religią Księgi». Chrześcijaństwo jest religią Słowa Bożego: Słowa nie spisanego, lecz Słowa Wcielonego i żywego" (KKK 108). Kiedy otwieramy stronnice czy to Starego czy Nowego Testamentu, stajemy wobec jednej tylko Księgi, "a tą jedyną Księgą jest Chrystus, ponieważ całe Pismo Święte mówi nam o Chrystusie i całe Pismo w Chrystusie się wypełniło" (św. Hugo od Wiktora, De arce Noe morali II, 8). I dlatego tak wiążące dla wszystkich chrześcijan są słowa św. Hieronima, że "nieznajomość Pisma świętego jest nieznajomością Chrystusa" (Comm. in Is., Prol.: PL 24,17).
Chrześcijańska lektura Biblii polega zatem na szukaniu Chrystusa: "to Jego szukam w Twoich Księgach" – pisze św. Augustyn (Wyznania 11,2,3-4). Zapraszając Biblię do domów rodzinnych, zapraszamy Chrystusa; czytając, rozważając, modląc się słowami Pisma Świętego, słuchamy Chrystusa i rozmawiamy z Nim. Tę prawdę trzeba na nowo wydobyć z "Bożego skarbca" i wcielić w życie Kościoła – w życie "domowych kościołów".

Intronizacja Biblii w rodzinach chrześcijańskich
Pierwszym krokiem biblijnej odnowy wspólnot powinna być intronizacja Pisma Świętego w rodzinach katolickich. Biblia musi powrócić "z wygnania" i odzyskać centralne miejsce w życiu. Naglący jest soborowy postulat "szerokiego dostępu wiernych do Pisma Świętego" (KO 21) i "zachęta do pobożnej – modlitewnej lektury Biblii" skierowana w pierwszym rzędzie do "wszystkich wiernych" (KO 25). Potrzeba nawet – do czego wzywał bł. papież Jan XXIII – pewnego "kultu Bożej księgi" (VD 40/1962, 329). Chrystus jest obecny w słowie Pisma, dlatego "Kościół zawsze czcił Pismo Święte, podobnie jak Ciało Pańskie" (KO 21). Ojcowie soborowi wyeksponowali powszechny szacunek Kościoła do Pisma Świętego, a jednocześnie ukazali paralelę podobnej czci Kościoła do Biblii i do Ciała Chrystusa. Jest to bardzo stare porównanie mające podstawę w VI rozdziale Ewangelii św. Jana, gdzie Jezus nazywa siebie Chlebem z racji na przekazywaną naukę Ojca (J 6,32-33). Porównanie to szeroko rozwinęli Ojcowie Kościoła (por. Hieronim, Comm. in Eccles. 3,13; Augustyn, Sermo 56,19; 57,7; 58,IV,5), a klasyczny wyraz znalazło w "Naśladowaniu Chrystusa" Tomasza a Kempis (księga IV, rodz. XI). Omawiana analogia jest bardzo trafna i szczęśliwa, gdyż w Eucharystii obydwa te pokarmy są podawane wiernym razem jakby z jednego, wspólnego stołu. Dlatego Sobór mówi dalej, że Kościół nie przestaje, "zwłaszcza w Liturgii św., (...) brać i podawać wiernym chleb żywota tak ze stołu słowa Bożego, jak i Ciała Pańskiego" (KO 21). Nie można jednak ograniczyć kontaktu ze Słowem Bożym do spotkań liturgicznych. Biblia musi być czytana i rozważana także poza liturgią, poza świątynią - w domach chrześcijan. Św. Jan Chryzostom († 407) zachęca wiernych: "Kiedy wracacie do domu powinniście brać Pismo i wraz z żoną, dziećmi odczytywać i wspólnie powtarzać usłyszane w kościele Słowo" (Wykład Ewangelii św. Mateusza V, 1). A w innym dziele zachęca, aby w domu były "dwa stoły", z których powinna karmić się rodzina chrześcijańska: "Wracajcie do domu i przygotujcie dwa stoły, na jednym z nich będzie pokarm, na drugim Pismo Święte; mąż niech powtórzy to, co było czytane w kościele (...). Uczyni z waszego domu kościół" (In Genesim VI, 2). Pilnym zadaniem Kościoła jest więc otwarcie na nowo skarbca Pisma Świętego, potrzeba "podniesienia" – intronizacji Biblii w rodzinie.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama