XIV NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA – Rok B

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Powołanie proroka

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi:
„Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwiali. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: «Tak mówi Pan Bóg». A oni czy usłuchają, czy nie, są bowiem ludem opornym, przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich”.
Ez 2,2-5

2. ”duch”: Prorok nie przeżyłby bezpośredniego spotkania z Bogiem, podobnie jak Mojżesz (Wj 33), bez udzielenia niezbędnego Bożego umocnienia. „Duch Pański" często udziela człowiekowi siły do nadludzkiego postępowania (Sdz 11,29; 14,6) lub powoduje popadniecie w ekstazę (1 Sm 10,10). W większości przypadków Ezechiel doświadcza drugiego z przeżyć.

3. Bóg powierza Ezechielowi misję przekazywania Bożego słowa ludowi, który jest tak zatwardziały w nieposłuszeństwie, że nie będzie go słuchał; ludzie będą się sprzeciwiali prorokowi, traktując go jak śmiertelnego nieprzyjaciela - mąż Boży znajdzie się pośród skorpionów (w. 6). Obowiązkiem proroka (zarówno Mojżesza, jak i Ezechiela) jest zwiastowanie pomimo sprzeciwów.

”Synu człowieczy”: W Ez określenie to zostanie użyte ponad 90 razy; za jego pomocą Boskiemu mówcy przeciwstawiono zwykłego śmiertelnika, którego zadanie polega na przekazywaniu poselstwa. Zabieg ten służy nie tylko podkreśleniu tego, że przesłanie pochodzi od Boga (nie zaś od Ezechiela), lecz że losy sądu i uwolnienia leżą w rękach Boga, a nie ludzi.


5. ”będą wiedzieli”: Ezechiel niemal każdą ze swych mów kończy słowami „deklaracji uznania" - formułą głoszącą, iż Jahwe coś uczynił.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy.

Do Ciebie wznoszę oczy,
który mieszkasz w niebie.
Jak oczy sług są zwrócone
na ręce ich panów.
Refren.
Jak oczy służebnicy
na ręce jej pani,
tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,
dopóki nie zmiłuje się nad nami.
Refren.
Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,
bo mamy już dosyć pogardy.
Ponad miarę nasza dusza jest nasycona
szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.
Refren.
Ps 123,1-2a.2bcd.3-4

123 - Psalm ufności złożony z dwóch części (ww. 1-2.3-4).

1. Por. Ps 121,1; 141,8.

”mieszkasz w niebie”: Zwrot równoważny z niebieską górą, na której mieszka Bóg w Ps 121,1

2. Ręka oznacza tu źródło błogosławieństwa, szczególnie obfitości pożywienia; por. Ps 104,28.

4. Identyczny idiom w formie arameizmu występuje w Ps 120,6.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

DRUGIE CZYTANIE
Paweł chełpi się ze swoich słabości

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Aby nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz Pan mi powiedział: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali”.
Najchętniej więc będę się chełpił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.
2 Kor 12,7-10

7-8. Termin „ciało" nie musi tutaj wskazywać na fizyczną słabość (jak w Ga 4,13), jak się często przyjmuje. Paweł może nawiązywać do „ciernia w boku Izraela", tj. Kananejczyków, których Bóg pozostawił w Ziemi Obiecanej, by Izraelici nie popadli w pychę (Lb 33,55; Sdz 2,3; por. Joz 23,13; Ez 28,24). Uczeni debatowali nad tym, czym dokładnie był ten Pawiowy „cierń", lecz w kontekście „unoszenia się pychą" może chodzić o nieustanne prześladowania. Słowa „wysłannik szatana" mogą też być ironiczną zniewagą pod adresem samych przeciwników apostoła (2 Kor, 11,14-15). Podobnie jak w Starym Testamencie i większości nurtów myśli żydowskiej, Bóg sprawuje tutaj suwerenną władzę nad szatanem i jego aniołami.

7. ”oścień dla ciała”: Słowa te interpretuje się zwykle jako psychiczną lub fizyczną dolegliwość, która według tradycji żydowskiej była spowodowana przez demona lub szatana. Słowa te nie znalazły się jednak obok siebie przypadkowo, lecz pozostają w apozycji, co wskazuje na zewnętrzne źródło ludzkiego cierpienia. Potwierdza to używanie w ST słów „oścień", „ciernie", „kolce" na oznaczenie nieprzyjaciół (np. Lb 33,55). Może być to zatem aluzja do prześladowań, wymienionych na listach cierpień Apostoła; jednak ich związek z w. 11,14-15 („słudzy szatana") wskazuje, że Paweł miał na myśli wrogość, z jaką spotykał się ze strony własnych wspólnot.

8. ”prosiłem”: Kiedyś Paweł gorliwie modlił się o uwolnienie, teraz jednak już tego nie czyni.

8-10. Filozofowie starożytni mówili o samowystarczalności, zarówno w doświadczeniach, jak i w przypadku ich braku. Paweł ma tutaj co innego na myśli — Boża łaska wystarczy, udziela bowiem mocy, której apostoł potrzebuje. W świecie pogańskim moc bogów okazywała się zwłaszcza za pomocą magii. Dla Pawła jest to Boża moc, która uzdalnia słabego człowieka do wytrwania. Cudowne wydarzenia, które miały jakoby miejsce w pogańskich świątyniach, często następowały po trzykrotnym wypowiedzeniu prośby (w. 8), wówczas pojawiało się bóstwo, by udzielić uzdrowienia. Chociaż Paweł dokonał wielu cudów (2 Kor 12,12), nie chlubił się nimi, co być może czynili jego przeciwnicy. Zamiast tego chlubę upatrywał w swych słabościach.

9a. Wyrażenie w formie wypowiedzi Boga nie wyjaśnia, w jaki sposób Paweł osiągnął zrozumienie,

”łaski”: Paweł definiuje łaskę jako „moc", lecz jej związek ze „słabością" jest różnie interpretowany. Bezpośredni kontekst oraz 2 Kor 4,7 wskazują, że „słabości" (w. 10) są warunkiem, by ukazana w życiu Pawła moc ujawniła swoje Boskie źródło,

”się doskonali”: Stała się w sposób skuteczny obecna (por. l J 4,12).


9b. ”moich słabości”: Zaakceptowanie słabości staje się sposobem, za pomocą którego można uzyskać moc.

”aby zamieszkała we mnie”: Ten sam czasownik (episkēnoun) pojawia się w J 1,14.10.

”ilekroć niedomagam, tytekroć jestem mocny”: Pawłowi nie chodzi o to, że słabość jest mocą (jak w Łk 1,46-55), lecz o to, że jego słabość ujawnia moc do posługiwania (3,5-6).

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Duch Pański spoczywa na Mnie,
posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Łk 4,18

EWANGELIA
Jezus nieprzyjęty w Nazarecie

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze.
A wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim.
A Jezus mówił im: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.
Mk 6,1-6

Stary Testament często powtarza motyw proroka, którego nie darzono należną czcią, dość wymienić Jeremiasza, Mojżesza, Józefa itd. Późniejsza tradycja żydowska podkreślała ten motyw jeszcze dobitniej. To, że Jezus „nie mógł" uczynić w Nazarecie cudów z powodu niewiary tamtejszych mieszkańców, nie oznacza ograniczenia Jego mocy, lecz misji - uzdrawianie bez wynikającej z pobudek moralnych wiary oznaczałoby postępowanie podobne do postępowania starożytnych pogańskich czarnoksiężników.
W Mk 6,3 Jezus został nazwany „cieślą". W okresie wczesnego dzieciństwa Jezusa miasto Sefforis (późniejsza stolica Galilei) zostało zniszczone przez Rzymian. Prace przy jego odbudowie podjęto natychmiast. Tak więc cieśle byli bez wątpienia poszukiwani w Nazarecie, wiosce oddalonej o 6 km od ruin Sefforis. Józef, ojciec Jezusa, przypuszczalnie nauczył syna swego fachu, jak to często czynili ojcowie w tamtych czasach, (gdy Sefforis zostało odbudowane, większość prac stolarskich wykonywali przypuszczalnie we własnym domu, podobnie jak większość cieśli w Palestynie. Uwaga, że Jezus jest cieślą, miała na celu określenie Go, nie zaś podanie w wątpliwość, że cieśla mógłby być nauczycielem, znamy bowiem innych cieśli, którzy stali się sławnymi nauczyciela (np. Szammaj).
„Bracia” i „siostry" to zwyczajne określenia używane w odniesieniu do krewnych; bardziej ogólne określenie „rodak" (np. Rz 16,11) nie jest używane w odniesieniu do krewnych Jezusa.

Ta część Ewangelii Marka kończy się relacją o odrzuceniu Jezusa przez rodaków. Jest ona podsumowaniem niektórych rozwijanych wcześniej tematów: uczniostwa i wiary, Jezusa jako nauczyciela i cudotwórcy oraz niezrozumienia go i odrzucenia. Łukasz umieszcza te wydarzenia (Łk 4,16-30) na początku publicznej działalności Jezusa, natomiast w Ewangelii Marka przygotowuje nas do nich to, o czym czytaliśmy do tej pory.


1. ”Wyszedł stamtąd”: Wydarzenia opisane w poprzednim fragmencie (5,21-43) miały miejsce na zachodnim brzegu Jeziora Galilejskiego (5,21). Teraz Jezus udaje się w głąb lądu, do Nazaretu,

”do swego rodzinnego miasta”: Greckie słowo patris może oznaczać „ziemię ojców", lecz próby odczytywania 6,1-6 jako odrzucenie Jezusa przez całego Izraela idą zbyt daleko. Markowi chodzi o pokazanie, że rodacy Jezusa odrzucili go, natomiast niektórzy mieszkańcy Kafarnaum i innych miast zaakceptowali go na tyle, by udać się razem z nim do Nazaretu.


2. ”zaczął nauczać w synagodze”: Opis Jezusa jako nauczyciela i cudotwórcy jest reminiscencją 1,21-28. Pierwszą reakcją na jego mądrość i nadprzyrodzone czyny jest zdumienie. Pytanie ludu o pochodzenie tych dokonań („Skąd On to ma?") ma charakter ironiczny: mieszkańcy Nazaretu starają się ustalić imię Jezusowego nauczyciela, chociaż źródłem mocy Jezusa jest Bóg.

3. ”Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona?”: Ironię pogłębia ostra, jeszcze bardziej negatywna uwaga, która pada w tym wersecie. Nazwanie Jezusa „synem Maryi" mogło być obraźliwe, bowiem Żydzi mieli zwyczaj nazywania ludzi od imienia ojca, „syn Józefa". Tłumaczenie określenia „syn Maryi" tym, że Józef mógł już wówczas nie żyć, czy jako aluzji do dziewiczego poczęcia Jezusa, wydaje się mało prawdopodobne.

”powątpiewali o Nim”: Gorszyli się nim. Słowo skandalom, „zgorszenie", znaczy dosłownie „kamień powodujący potknięcie". Pozytywna lub obojętna postawa względem Jezusa przeradza się w niechęć.


4. ”Tylko w swojej ojczyźnie (...) może być prorok tak lekceważony”: Przysłowie jasno tłumaczy przyczynę odrzucenia Jezusa przez mieszkańców Nazaretu.

5. ”nie mógł tam zdziałać żadnego cudu”: Mt 13,58 wyraża to delikatniej (”I niewiele zdziałał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa”), Łk 4,16-30 pomija to zupełnie. Drugi człon zdania („jedynie...") modyfikuje i łagodzi brzmienie pierwszej części. Marek koncentruje się raczej na braku wiary u zebranych ludzi niż na tym, czego Jezus mógł dokonać, lub na psychologicznych aspektach wiary prowadzących do uzdrowienia.

6. ”Dziwił się też ich niedowiarstwu”: Poprzednia część Ewangelii Marka zakończyła się relacją o opozycji względem Jezusa ze strony faryzeuszów i herodian (3,6).

”obchodził okoliczne wsie i nauczał”: Jeśli połączymy 6,6b z 6,6a, to dostrzeżemy, że rezultatem odrzucenia Jezusa w Nazarecie była decyzja, by nauczać gdzie indziej.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama