XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA – Rok B

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Zmartwychwstanie w czasach ostatecznych

Czytanie z Księgi proroka Daniela

W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia, każdy, kto się okaże zapisany w księdze.
Wielu zaś, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie.
Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze.
Dn 12,1-3

Wspaniała poetycka konkluzja objawień przedstawionych w rozdz. 10-11. Pomimo wielkich cierpień w okresie eschatologicznego kryzysu, wybrani Boży, którzy „zapisani są w księdze” (por. Wj 32,32-33; Ps 69,29), zostaną wybawieni,

”posnęli”: Eufemizm oznaczający „umarli” (por. J 11,11-13).

”zbudzi się”: Powróci do życia. Fragment ten jest najdawniejszą jasną wzmianką wyrażającą wiarę w zmartwychwstanie umarłych (zob. B. Alfrink, Bib 40 [ 1959] 355-571).

”jedni do wiecznego życia”: Dosłownie: „niektórzy do życia wiecznego” (lĕhayye 'ôlām) - pierwsze użycie tego terminu w Biblii. (Zob. M.S. Moore, TZ 39 [1983] 17-34.)

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

12,1. Michał. Zob. komentarz do Dn 10,13.

12,1. Księga. Wydaje się, że jest to nawiązanie do Księgi Życia. W Księdze Wyjścia 32,32-34 Mojżesz wyraża gotowość wymazania swojego imienia z księgi - działania, które doprowadziłoby do jego śmierci. Jahwe odpowiada, że z księgi zostanie wy­mazane imię tego, kto dopuszcza się grzechu. Jest to metafora księgi głównej, która zawiera imiona wszystkich żyjących. Księgę tę można porównać do księgi z imionami przeznaczonych na śmierć, którą Enkidu ujrzał w swoim widzeniu podziemnego świata. Gdy grzechy człowieka domagają się sądu, jego imię zostaje wymazane z księgi, co prowadzi do śmierci. Obrazuje to związek pomiędzy Księgą Życia a Księgą Sądu (zob. komentarz do Dn 7,10). Księga, o której tutaj mowa, przepowiada dalsze życie, bowiem zapisani w niej ludzie zostaną wyba­wieni od prześladowań. Nie jest to jednak jeszcze księga życia wiecznego.

12,2. Koncepcja życia pośmiertnego. Posiadamy dowody wskazujące na istnienie kilku różnych wy­obrażeń życia pośmiertnego na Bliskim Wscho­dzie. Najbardziej podstawowy charakter miała koncepcja nieprzerwanego istnienia w podziem­nym świecie podobnym grobowi, w którym tak samo traktowano sprawiedliwych i nieprawych. Izraelici nazywali to miejsce Szeolem (zob. komen­tarz do Iz 14,9), wierzyli też, że przebywanie tam wyklucza jakikolwiek kontakt z Bogiem. W Kanaanie i Mezopotamii istniały podziemne bóstwa rzą­dzące tym rejonem. W Egipcie życie pośmiertne było przyjemniejsze dla tych, którzy pomyślnie przeszli sąd i wkroczyli w granice podziemnego świata. Ci, którzy nie zostali przyjęci, byli pożerani. Żadne z tych wyobrażeń nie zawierało idei zmar­twychwstania z podziemnego świata umarłych. Ogólnie, w myśli starożytnej jedynym przebudze­niem było wezwanie duchów zmarłych (nie był to jednak stan trwały, pozbawiony był też elementu cielesnej obecności) lub przebudzenie się bóstw płodności towarzyszące cyklicznym zmianom za­chodzącym w przyrodzie. Bóstwa owe umierały co roku wraz z zakończeniem cyklu rolniczego oraz „zimowały" w podziemnym świecie. Później, na wiosnę, dokonywało się ich rytualne przebudzenie. Żadne z owych wyobrażeń nie jest podobne do teo­logicznej doktryny zmartwychwstania. Nie można też do niej porównać okazjonalnych przypadków ponownego ożywienia (przywrócenia życia poje­dynczych jednostek) lub znaków ponownego oży­wienia narodu (wyschłe kości z wizji Ezechiela). W pełni rozwinięta doktryna zmartwychwstania, w dzisiejszym rozumieniu, zawiera sześć elemen­tów. Ma charakter: (1) indywidualny, nie narodo­wy; (2) materialny, nie duchowy; (3) uniwersalny, nie jednostkowy; (4) dokonujący się poza światem umarłych; (5) prowadzący do trwałego osiągnięcia nieśmiertelności oraz (6) wprowadzający podział na sprawiedliwych i nieprawych. Wydaje się, że zo-roastryzm posiada wszystkie wymienione elementy, jednak charakter materiałów źródłowych sprawia, że trudno jest ustalić, jak wcześnie Persowie rozwi­nęli tę koncepcję zmartwychwstania (na temat do­datkowych informacji zob. komentarz do Iz 26,19).

12.3. Będą świecić jak gwiazdy. Gwiazdy i aniołów łączy to, że jedne i drugie byty określane były mianem zastępów niebieskich (zob. komentarz do Dn 8,10). W ówczesnej myśli greckiej oraz w międzytestamentalnej literaturze apokaliptycz­nej sprawiedliwi stają się gwiazdami lub aniołami. Daniel dokonuje jedynie porównania, nie zaś utoż­samienia.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.


PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Strzeż mnie, mój Boże, Tobie zaufałem.

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.
Refren.
Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.
Refren.
Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.
Refren.
Ps 16,518.9-10.11

Pieśń ufności.
Struktura:
ww. 1-6 (wyznanie wiary w jedynego Boga Jahwe);
ww. 7-11 (wyrażenie ufności).
Każda część kończy się opisem Bożej opatrzności, obecnej (ww. 5-6) i przyszłej (ww. 10-11).

1-2. Idea całego psalmu.
”chronię się”: Odniesienie do ww. 7-11; „Tyś jest Panem moim” pasuje doskonale do ww. 3-6.


3. ”świętym”: Tekst nadal trudny; przypuszczalnie odnosi się do pogańskich bożków, a nie do pobożnych Izraelitów. Psalmista przysięga, że nie chce mieć nic wspólnego z pogańskimi bożkami.

5. ”częścią dziedzictwa i kielicha mego”: Por. Ps 142,6. 6. Odniesienie do podziału Ziemi Obiecanej między Izraelitów (por. Joz 18,8.10; Ps 78,55). „Częścią” lewitów nie było terytorium, lecz sam Bóg (Lb 18,20).

8. ”nie zachwieję się”: Por. Ps 15,5.

10. ”grobu”: Hebr. šahat znaczy „jama” (tj. grób lub podziemie). LXX (cytowany w Dz 2,25-31; 13,35) tłumaczy to słowo jako „zepsucie”.

11. Prawdopodobnie motyw doświadczenia Bożej obecności w świątyni (por. Ps 36,9; 63,6).

”ścieżkę życia”: W literaturze mądrościowej ST to wyrażenie odnosi się do właściwego sposobu życia (Prz 2,19; 5,6; 6,23; 15,24). Jednak tutaj może być aluzją do pełni „życia" doświadczanego w Bożej obecności w świątyni.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

16,4. Nie wylewam krwi w ofiarach. Większość liba­cji polegała na wylewaniu piwa, wina lub wody, chociaż pojawiają się również wzmianki o miodzie, oliwie i mleku. Do tej pory nie odnaleziono dowo­dów wylewania krwi w ofierze.

16,6. Linie graniczne [BT: „dział wspaniały"]. Ob­raz Boga wytyczającego granice pojawia się rów­nież w Pwt 32,8, gdzie Bóg wyznacza granice naro­dów. W mezopotamskich kontraktach sprzedaży ziemi linie graniczne były zwykle wyraźnie zazna­czone. Co więcej, Kassyci z Babilonii (z okresu późnego brązu) posługiwali się kamieniami gra­nicznymi (w języku akadyjskim kudurru) do ozna­czania granic posiadłości. Zapisywano na nich przekleństwa, które spadną na tych, który naruszą granice. Własność była dzielona między dziedzi­ców i, oczywiście, pewne działki ziemi okazywały się bardziej pożądane i urodzajne od innych.

16,8. On jest po mojej prawicy. W pełni uzbrojony wojownik trzymał oręż w prawej dłoni, zaś tarczę w lewej. Osoba stojąca po prawej stronie króla mia­ła przywilej chronienia go. Umieszczenie kogoś po prawej stronie wyrażało zaufanie, było więc wyróż­nieniem. Gdy Pan staje po czyjejś prawicy, jak to ma miejsce tutaj, może bronić go swoją tarczą (zob. Ps 109,31). Metafora płynnie przesuwa się z pola walki do sali sądowej. W języku akadyjskim w teks­tach paralelnych często zamiennie używa się prawi­cy i lewicy, są jednak również fragmenty, w których bóstwo staje po czyjejś prawicy podczas bitwy.

16,10. Nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał gro­bu. Z kontekstu wynika, że chodzi o niedopuszcze­nie, by ktoś poległ z ręki żywiących złe zamiary nie­przyjaciół. Psalmista nie zostanie pozostawiony w Szeolu; jego ciało nie doświadczy też śmierci, bo­wiem zostanie ocalony (zob. Ps 30,2-3). W starożytnym tekście sumeryjskim zapisano opowieść o człowieku, który może zostać skazany na śmierć za zbrodnie, ponieważ o ich popełnienie właśnie go oskarżono. Wymyka się jednak ze szponów prawa i wielbi boginię Nungal za ocalenie.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.


DRUGIE CZYTANIE
Skuteczność ofiary Chrystusa

Czytanie z Listu do Hebrajczyków.

W Starym Przymierzu każdy kapłan staje codziennie do pełnienia swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. Jezus Chrystus przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, „aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego”.
Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. Gdzie jest odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy.
Hbr 10,11-14.18

11-14. Autor powraca teraz do swojego podstawowego tekstu - Ps 110,1 - zakładając też Ps 110,4. Wieczny arcykapłan na wzór Melchizedeka (Ps 110,4), który miał zasiadać po prawicy Boga, aż Jego nieprzyjaciele zostaną pokonani (ostateczne pokonanie nieprzyjaciół jest jeszcze kwestią przyszłości, Hbr 2,8), złożył już swoją jednorazową ofiarę. Kapłani nie mogli składać ofiar siedząc.

11. ”każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby”: Fakt, że autor używa określenia „każdy kapłan”, zamiast arcykapłan, wskazuje, iż ma na myśli służbę kapłańską wykonywaną codziennie, nie ma już dłużej na uwadze Dnia Przebłagania, lecz wszystkie obrzędy składania ofiar w ST.

12. ”Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga”: Często wskazywano na dwie przeciwstawne pozycje ciała - stojącą żydowskich kapłanów i siedzącą Chrystusa - jako argument przemawiający przeciwko poglądowi, że ofiara Jezusa jest w dalszym ciągu składana w niebie (zob. komentarz do 8,2-3). Należy jednak zwrócić uwagę na wzajemne przenikanie obrazów z Hbr ilustrujących funkcje spełniane przez Chrystusa. W 8,1 siedząca pozycja Jezusa łączy się z osadzeniem go na tronie. Zasiadając na tronie, Jezus jest przeciwstawiony kapłanom ST, którzy w pozycji stojącej stale wykonują służbę składania ofiar. Czy oznacza to, że ofiarnicza służba Jezusa dobiegła końca? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, na ile poważnie potraktujemy typologię Dnia Przebłagania wykorzystaną wcześniej dla opisania ofiary Jezusa. Wyeliminowanie kapłańskiej służby ofiarniczej jako istotnego elementu niebieskiej egzystencji Jezusa oznaczałoby podanie w wątpliwość sensu zastosowania typologii (tj. jak w teorii W. Loadera, głoszącej, że Hbr ogranicza przebłagalną ofiarę Jezusa do krzyża, zaś jego niebieskie kapłaństwo rozumie wyłącznie jako wstawianie się za ludem). Jeśli jednak typologia Dnia Przebłagania zawiera wizję zarówno ziemskiej, jak i niebieskiej ofiary Jezusa, czy druga nie może być nieustanną ofiarą? W Hbr wieczność jest cechą niebieskiej rzeczywistości. W związku z tym można przytoczyć uwagę Filona, który, podążając za platońskim odróżnieniem aiōn jako pozaczasowej wieczności i chronos jako następstwa czasowego charakterystycznego dla ziemskiego świata (QuodDeus imm. 32), powiada: „Prawdziwą nazwą wieczności jest 'dzisiaj' ” (De fuga et inv. 57). Trudno wątpić, że zasiadanie Jezusa po prawicy Boga jest aluzją do Ps 110,1 (por. 1,3; 8,1; 12,2). W. Stott porównuje je do siedzenia Dawida przed Panem i jego modlitwy (2 Sm 7,18), mając na myśli, że Jezus „wstawia się w imieniu swego ludu, prosząc o spełnienie obietnic przymierza" (NTS9 [1962-1963] 62-67). Gdyby jednak autorowi chodziło o takie porównanie, to dlaczego, mimo całego opisu niebieskiej służby Jezusa, w tekście nie zawarł ani jednej jasnej aluzji do fragmentu z 2 Sm.

13. ”oczekując”: Okres od intronizacji Jezusa do jego paruzji stanowi nawiązanie do Ps 110,1b. W przeciwieństwie do Pawła, autor Listu nie wskazuje, kogo rozumie przez nieprzyjaciół, którzy mają zostać poddani Chrystusowi (1 Kor 15,24-26).

14. ”Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani”: Przez oczyszczenie ich sumienia, aby mogli wielbić Boga żywego (9,14), Jezus umożliwił swoim naśladowcom dostęp do Ojca; uczestniczą oni w jego kapłańskim uświęceniu (zob. komentarz do 2,10-11).

18. Jeśli nowe przymierze (Hbr 8,6-13) obejmuje przebaczenie grzechów oraz puszczenie ich w niepamięć (Hbr 8,12; 10,17), wówczas nie ma potrzeby dokonywania 'przebłagania za grzechy. Autor nie nawiązuje tutaj do ofiar za grzechy lub ofiar przebłagania w przyszłej świątyni Ezechiela (Ez 40,39; 42,13; 43,18-27; 44,29). Przypuszczalnie interpretowałby takie ofiary w sposób symboliczny, w kontekście wystarczalności śmierci Chrystusa (Iz 53 itd.).

”Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrze ba ofiary za grzechy”: Wniosek wyciągnięty z ostatnich słów proroctwa, że Bóg nie będzie więcej wspominać grzechów. Nie będzie dłużej ich pamiętał, ponieważ zostały wybaczone. Wypełnienie tej obietnicy stało się możliwe dzięki ofierze Jezusa; ofiara za grzech jest już niepotrzebna. WG. Johnsson sprzeciwia się tłumaczeniu gr. słowa afesis jako „przebaczenie”, utrzymując, że to ostatnie „jest kategorią spoza schematu pojęciowego Hbr” (ExpTim 89 [1977-1978] 104-108; przeciwko temu poglądowi zob. L. Goppelt, Theology 2, 257).

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Łk 21,36

EWANGELIA
Sąd ostateczny

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„W owe dni, po wielkim ucisku słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.
Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.
A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.
Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”.
Mk 13,24-32

ZWYCIĘSTWO SYNA CZŁOWIECZEGO (13,24-27).
Starotestamentowy język opisujący kosmiczne znaki, Syna Człowieczego i zgromadzenie wybrańców Bożych pojawia się w nowym kontekście, w którym eschatologiczne nadejście Jezusa jako Syna Człowieczego stanowi wydarzenie kluczowe. Jego przybycie w chwale podczas eschatonu będzie ostatecznym dowodem Bożego zwycięstwa; oczekiwanie tego wydarzenia jest źródłem cierpliwej wytrwałości w prześladowaniach, podkreślanej w całej mowie.


24-25. Jezus posługuje się tutaj słownictwem eschatologicznym (Iz 13,10; 34,4; por. 24,23; Ez 32,7-8). Czasami język kataklizmów był używany do opisu wydarzeń historycznych (np. Wyrocznie Sybillińskie wykorzystywały go do opisu trzęsień ziemi; por. Jr 4,20-28), lecz zwykle literatura starożytna rezerwowała go dla czasów ostatecznych lub przemiany obecnego porządku świata i ustanowienia wiecznego królestwa Bożego.
Podobnie jak w Księdze Daniela, koniec, który przepowiedział Jezus, wydaje się opóźniony. Świątynia została zburzona tak jak przepowiedział, On jednak nie przybył powtórnie. Ponieważ 'proroctwa 'Starego Testamentu mieszały ze sobą różne wydarzenia raczej według ich natury niż czasu spełnienia, Jezus ma przypuszczalnie na myśli, że koniec nastąpi po zniszczeniu Świątyni i późniejszym ucisku, jest więc czymś, czego wciąż należy się spodziewać.

”słońce się zaćmi”: Wielkie kosmiczne znaki, poprzedzające nadejście Syna Człowieczego, są powtórzeniem tekstów ST: Iz 13,10; Ez 32,7; Am 8,9; Jl 2,10; Iz 34,4; Ag 2,6.21. Jednak nigdzie w ST nie poprzedzają one przyjścia Syna Człowieczego. Lista znaków wskazuje, że całe stworzenie będzie zapowiadało jego nadejście.


26. Jezus opisuje Syna Człowieczego w kategoriach, które żydowska literatura rezerwowała zwykle dla Boga (przyjście w chwale, posłanie Jego aniołów). Tekst zawiera wyraźną aluzję do Dn 7,13-14, gdzie „jakby Syn Człowieczy” (tj. postać podobna do człowieka) otrzymuje 'królestwo od Boga. Syn Człowieczy pełni tam rolę reprezentanta Izraela, który doznaje cierpień i otrzymuje prawo do panowania nad światem (Mk 7,25-27).

”ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach”: Opis zaczerpnięty z Dn 7,13. Jednak w Ewangelii Marka Synem Człowieczym jest Jezus, nie zaś anielska istota w „ludzkiej postaci” z Dn 7,13. Uczeni spierają się, czy Jezus mówił o sobie w tych kategoriach; zob. jednak 14,61-62.


27. Jednym z centralnych elementów żydowskich oczekiwań dotyczących przyszłości było ponowne zgromadzenie rozproszonych pokoleń Izraela. (Marek ma tutaj przypuszczalnie na myśli rozproszenie wierzących w Jezusa; por. 2 Tes 2,1.)

”zbierze swoich wybranych z czterech stron świata”: Działanie Syna Człowieczego jest odwróceniem czynu opisanego w Za 2,10. O zgromadzeniu przez Boga jego wybranego ludu można czytać w Pwt 30,4; Iz 11,11.16; 27,12; Ez 39,27 i w innych pismach ST oraz utworach żydowskich; jednak w żadnym fragmencie ST zgromadzenia owego nie dokonuje Syn Człowieczy.

WEZWANIE DO WIARY i CZUJNOŚCI (13,28-37).
Wezwanie Jezusa składa się z przypowieści (13,28-29), wypowiedzi na temat ”eschatonu” (13,30), wypowiedzi na temat jego władzy (13,31), innej wypowiedzi na temat czasu końca świata (13,32) i kolejnej przypowieści (13,33-37). Materiał połączono za pomocą powtarzających się słów „to wszystko”, „przeminie”, „czuwajcie” i „drzwi”. Słowa „to wszystko” i „to pokolenie” (13,30) równoważą stwierdzenie, że tylko Ojciec zna dokładny czas wydarzeń (13,32). Przypowieść o wyraźnych znakach końca świata (13,28-29) równoważy przypowieść o ciągłej czujności (13,33-37).


28-29. Znaki końca, które wymienia Jezus, wskazują na to, że jego nadejście jest bliskie, podobnie jak liście drzewa figowego świadczą o tym, jaka jest pora roku. Ponieważ figowce nie miały w zimie mniejszych gałązek, wyglądały jak uschłe drzewa, rozkwitały jednak pod koniec marca i latem dawały krzepiący cień. Obraz ten może nawiązywać do odegranej wcześniej przez Jezusa 'przypowieści o drzewie figowym, która przekazuje przesłanie o bliskim zniszczeniu Świątyni (zob. komentarz do Mk 11,12-25).

”od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo”: Naturalny proces wzrostu drzewa figowego wiosną i latem porównano do wydarzeń poprzedzających przyjście Syna Człowieczego. Gdy zobaczycie, że to nastąpiło, wiedzcie, że Syn Człowieczy nadejdzie już wkrótce.


30. Czas trwania jednego pokolenia był zróżnicowany, w Starym Testamencie było to jednak najczęściej czterdzieści lat (w Zwojach znad Morza Martwego czterdzieści lat oznacza czas cierpień ostatniego ludzkiego pokolenia). Jezus wypowiada te słowa około 30 r. po Chr., świątynia zaś zostanie zniszczona w r. 70.

”Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”: Określenie „to wszystko” nawiązuje do wydarzeń prowadzących do przyjścia Syna Człowieczego (zob. 13,29), chociaż pierwsi chrześcijanie mogli je odnosić do śmierci i zmartwychwstania Jezusa lub do zburzenia Jerozolimy (zob. Mk 9,1). Jednoznaczny charakter wypowiedzi Jezusa łagodzi zastrzeżenie zawarte w 13,32.


31. Również w innych miejscach czytamy, że prędzej niebo i ziemia przeminą, niż Bóg zapomni o swoim przymierzu lub swych słowach (np. Jr 31,35-37). W tym samym duchu wypowiada się Jezus w odniesieniu do własnych słów.

”Niebo i ziemia przeminą”: Jezus mówi językiem Iz 51,6 i 40,8, by podkreślić boski autorytet swojego nauczania. Wypowiedź ta łączy się z poprzednimi słowami za pomocą wyrazu „przeminą”.


32. ”nikt nie wie”: To, że jedynie Bóg zna dokładny czas owych wydarzeń, jest zrozumiałe, lecz wymienienie Syna Człowieczego razem z aniołami i ludźmi, którzy nie wiedzą, jest zaskakujące. W okresie patrystycznym fragment ten był cytowany podczas sporów na temat boskości Jezusa, dla jej zakwestionowania.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama