X NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK C

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.

Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

 

X NIEDZIELA ZWYKŁA – Rok C

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Prorok Eliasz wskrzesza dziecko

Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Po tych wydarzeniach zachorował syn kobiety, będącej głową rodziny. Niebawem jego choroba tak bardzo się wzmogła, że przestał oddychać. Wówczas powiedziała ona Eliaszowi: „Czego ty, mężu Boży, chcesz ode mnie? Czy po to przyszedłeś do mnie, aby mi przypomnieć moją winę i przyprawić o śmierć mego syna?”

Na to Eliasz jej odpowiedział: „Daj mi twego syna”. Następnie wziąwszy go z jej łona, zaniósł go do górnej izby, gdzie sam mieszkał, i położył go na swoim łóżku. Potem wzywając Pana rzekł: „O Panie, Boże mój! Czy nawet na wdowę, u której zamieszkałem, sprowadzasz nieszczęście, dopuszczając śmierć jej syna?” Później trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem i znów wzywając Pana rzekł: „O Panie, Boże mój! Błagam Cię, niech dusza tego dziecka wróci do niego!”

Pan zaś wysłuchał wołania Eliasza, gdyż dusza dziecka powróciła do niego, i ożyło. Wówczas Eliasz wziął dziecko i zniósł z górnej izby tego domu, i zaraz oddał je matce. Następnie Eliasz rzekł: „Patrz, syn twój żyje”.

A wtedy ta kobieta powiedziała do Eliasza: „Teraz już wiem, że naprawdę jesteś mężem Bożym i słowo Pana w twoich ustach jest prawdą”.

1 Krl 17,17-24

17-24. Władza Jahwe na ziemi Baala rozciąga się nawet na życie i śmierć. Wiersz 18 jest niejasny, ale prawdopodobnie oznacza, że kobieta, uświadomiwszy sobie, że Eliasz jest „mężem Bożym", odczuwa swoją bezwartościowość względem niego, a śmierć syna odbiera jako karę.

20-22. Nowy aspekt roli proroka: ma prawo zwracać się do Boga z ludzkim słowem, słowem potężnego wstawiennictwa. Cudowna odpowiedź Jahwe sprawia wrażenie posłuszeństwa (por. Joz 10,14). Końcowe słowa wdowy przenoszą oba motywy na wyższy poziom: kobieta z kraju Baala wyznaje moc Jahwe i uznaje autorytet Eliasza w słowach przypominających w. 1: „słowo Pańskie w twoich ustach jest prawdą".

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

17,18. Śmierć syna mająca związek z prorokiem. Prorocy byli często uważani za ludzi niebezpiecznych, których towarzystwo jest bardzo ryzykowne Bogowie bywali równie często surowymi panami, jak i hojnymi dobroczyńcami, prorocy zaś ich reprezentowali. Oprócz tego, gdyby prorok się rozgniewał lub został czymś urażony, mógłby pod wpływem impulsu wypowiedzieć jakieś przekleństwo, które później musiałoby się nieuchronnie spełnić. Kobieta zakłada, że śmierć jej dziecka jest karą za jakąś domniemaną (chociaż nieznaną jej) zniewagę, która zwróciła uwagę bóstwa z powodu obecności proroka. Do tej pory odnosiła korzyści z obecności proroka, teraz jednak stwierdza, że koszt był zbyt wysoki.

17,21. Trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem. Niektórzy komentatorzy dopatrywali się w tej czynności reanimacji z zastosowaniem metody sztucznego oddychania usta-usta, bowiem w czasach starożytnych wierzono, że śmierć następuje w momencie ustania oddechu. Pełniejszy opis tej procedury postępowania, podany w 2 Krl 4,34-35, sugeruje inne wyjaśnienie. W literaturze mezopotamskiej związane z zaklęciami dotknięcie było sposobem obejmowania przez demony kontroli nad ich ofiarami - jest to idiom oznaczający panowanie. Zgodnie z tym wierzeniem witalność, lub siła życiowa, mogła być przekazana przez jedno ciało drugiemu w wyniku bezpośredniego kontaktu. Przez naśladowanie procedury, rzekomo stosowanej przez demony, prorok mógł, za sprawą Jahwe (należy zwrócić uwagę na modlitwę), wygnać demony i przywrócić chłopcu życie. Epizod ten uważany jest za jeden z najwyraźniejszych przykładów magii sympatycznej w Biblii.

17,22. Powrót do życia a Baal. Jedną z typowych cech bóstw płodności jest cykliczne umieranie i ożywanie związane z wegetacją i porami roku. Bóstwo "umierało" w okresie miesięcy zimowych i zstępowało do podziemnego świata. Później powstawało z podziemnego świata i zostawało przywrócone do życia na wiosnę, przynosząc urodzajność ziemi. Jego moc wywoływania płodności nie ograniczała się do plonów i zwierząt, lecz obejmowała również ludzi. Jako bóstwa regularnie powstające z martwych bogowie płodności mieli też moc sporadycznego przywracania do życia niektórych zmarłych. Dlatego ożywienie chłopca przez Jahwe ponownie wskazywało na Jego moc w sferze, którą uważano za centralną arenę działalności Baala (zob. komentarz do 2 Krl 4,16-35).

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie, Boże mój, do Ciebie wołałem, a Tyś mnie uzdrowił,
Panie, mój Boże, z krainy umarłych wywołałeś moją duszę
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.
Refren.
Śpiewajcie psalm wszyscy miłujący Pana
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę,
a Jego łaska przez całe życie.
Refren.
Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną,
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament.
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.
Refren.

Ps 30,2-4.5-6ab.11 i 12a i 13b

Ps 30. Dziękczynienie jednostki za wybawienie od śmiertelnej choroby.

Struktura:
w. 2 (wstęp hymniczny);
ww. 3-4 (wybawienie psalmisty od śmierci);
ww. 5-6 (zaproszenie do przyłączenia się do uwielbienia);
ww. 7-11 (lamentacja zagrożonego śmiercią);
ww. 12-13 (odrodzenie psalmisty oraz chwała i dziękczynienie złożone Bogu).

2. ”Wystawiam Ciebie”: Dosł. „wywyższam”. Wyrażenie dobrze pasuje w tym miejscu, gdyż psalmista „wywyższa” Jahwe, który go „wywyższył (wyniósł)” z Szeolu.

5. Radosny powrót do wspólnoty osoby, która stała w obliczu śmierci (Ps 22,23-24).

9-11. Z „grobu" psalmista nie może dziękować Jahwe (Ps 115,17).

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

30,4. Wydobyć z Szeolu, przywrócić do życia. W babilońskim utworze zatytułowanym Ludlul Bel Nemeqi bóg Marduk daje wytchnienie jednemu ze swych czcicieli, który cierpiał z nieznanych powodów: "Pan pochwycił mnie, Pan mnie postawił na nogi; Pan udzielił mi życia, wybawił mnie [z otchłani], wyzwolił od zniszczenia, [...] wyciągnął z rzeki Habur [...] ujął mnie za rękę" (z książki W. G. Lamberta, Babylonian Wisdom Literature, s. 59).

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

DRUGIE CZYTANIE
Paweł otrzymał objawienie od Jezusa Chrystusa

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Galatów

Oświadczam wam bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus.
Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków.
Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie trzy lata później udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego tylko piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego.

Ga 1,11-19

11. Zwrot „oświadczam więc" był czasami używany jako wprowadzenie do narracyjnej części mowy. Podobnie jak filozofowie i moraliści, którzy stawiali samych siebie za przykład cnotliwego życia, Paweł może ukazać samego siebie jako wzór Ewangelii. Wszystko, co można było interpretować jako chlubienie się lub wywyższanie, było obraźliwe dla starożytnych, chyba że mówca miał ku temu poważne powody. Obrona samego siebie lub chlubienie się ze względu na kogoś innego (tutaj Boga) było jednak uważane za powód wystarczający.

”Oświadczam więc wam”: Uroczyste potwierdzenie stanowi wstęp do kerygmatycznego fragmentu opowiadającego, jak Paweł otrzymał Ewangelię, którą Galaci „przyjęli” (1 Kor 15,1). Jego „Ewangelia" pochodzi od Chrystusa; podobnie jak w 1 Tes 2,13 ma ona źródło „w Bogu",

”głoszona przeze mnie Ewangelia”: Istotą przesłania, które Paweł nazywa „swoją Ewangelią" (1 Tes 1,5; 2 Kor 4,3; Rz 2,16), jest, że wszyscy ludzie mogą dostąpić zbawienia przez wiarę w Chrystusa.


12. W sporach wiedza pochodząca z pierwszej ręki miała szczególną wartość. Słowo „otrzymałem" było czasami używane na oznaczenie przekazywania ludzkich tradycji (tak jak to czynili żydowscy nauczyciele). Tutaj Paweł nawiązuje do swojego doświadczenia opisanego w Dz 9

”objawił mi ją Jezus Chrystus”: Dopełniacz może mieć znaczenie obiektywne (objawienie Chrystusa, zob. 1,16) i subiektywne (Chrystus objawiający Ewangelię; nie inni). Objawienie na drodze do Damaszku spowodowało, że Paweł zrozumiał, kim jest Chrystus i jakie ma On znaczenie dla ludzkości - poznał istotę Ewangelii, nie zaś jej konkretną „formę". Werset 12 nie oznacza, że Paweł otrzymał objawienie dotyczące życia Jezusa i nigdy nie musiał czerpać z wczesnej tradycji, której źródłem był Kościół w Jerozolimie.


13-14. Termin „przewyższać” (dosł.: „czynić postępy”) został zaczerpnięty z języka stosowanego w szkołach filozoficznych na oznaczenie postępów w nauce, występował też jednak w judaizmie żydowskiej diaspory i mógł być w naturalny sposób stosowany - tak jak tutaj - w odniesieniu do rabinackiego ucznia. Palestyńsko-żydowski obraz „gorliwości" w powszechnej świadomości nawiązywał do Pinchasa (Lb 25,11) i Machabcuszów, którzy gotowi byli zabijać dla Boga. Słowo „tradycje" może się odnosić do ogólnych zwyczajów panujących we wspólnocie, zważywszy jednak na to, że Paweł był faryzeuszem (Flp 3,5), odnosi się przypuszczalnie do tradycji faryzejskich, na których temat Żydzi dyskutujący o faryzeizmie często się wypowiadali. (Faryzeusze znani byli ze swej wierności tradycji ustnej). Paweł znacznie lepiej niż jego przeciwnicy rozumiał pobożność Żydów z Palestyny. Stanowisko i działalność apostoła zostały bardziej szczegółowo omówione w Dz 8,1-3 i Dz 9,1 2.

”o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm”: Jest mało prawdopodobne, by wcześniejsze życie Pawła stworzyło psychologiczny klimat, w którym Ewangelia mogłaby się w naturalny sposób ukształtować. Jako faryzeusz (Flp 3,5-6) zdecydowanie odrzucał wszystko, co sprzeciwiało się Prawu Mojżeszowemu i tradycji Ojców (faryzejskiej interpretacji Tory; zob. Mk 7,1-13).

”zwalczałem Kościół Boży”: Zob. 1 Kor 15,9 (por. Dz 8,3; 9,1-2). Na temat znaczenia określenia „Kościół Boży"


15. Bóg oddzielił swoje sługi jeszcze przed ich narodzeniem, o czym świadczy Jr 1,5 (zob. też Rdz 25,12; Ps 71,6; Iz 44,2; 49,1). Paweł przedstawia własne powołanie w świetle misji zleconej prorokom ze 'Starego Testamentu.

”jeszcze w łonie matki mojej”: Zwrot zaczerpnięty z Septuaginty. Podobnie jak Jeremiasz (Jr 1,5) czy Sługa Jahwe (Iz 49,1), już od chwili poczęcia Paweł miał zostać powołany przez Ojca. Czy Apostoł uważał siebie za kolejnego Sługę Jahwe?


16. „Ciało i krew" to powszechnie wówczas stosowana przenośnia oznaczająca „śmiertelników" (tutaj można ją też tłumaczyć jako „jakiegokolwiek człowieka" lub „wszelkiej istoty ludzkiej").

”aby objawić Syna swego we mnie”: Dosłownie „we mnie", lecz en wraz z celownikiem można równie dobrze rozumieć jako celownik odnoszący się do dopełnienia dalszego (por. 1,12; 2,20; 1 Kor 15,10). Paweł podkreśla, że „widział" Pana (1 Kor 9,1; 15,8) i dlatego jest apostołem. Inne tłumaczenie to „przeze mnie", lecz w bezpośrednim kontekście wydaje się niepotrzebnym powtórzeniem,

”bym Ewangelię o Nim głosił poganom”: Zob. 2,7. Paweł łączy swoje apostolskie powołanie z objawieniem Chrystusa, lecz słowa jego nie narzucają uznania historycznej jednoczesności tych dwóch wydarzeń. Na temat osoby Chrystusa stanowiącego treść Ewangelii zob. Rz 1,2-5.

”nie radząc się ciała i krwi”: Starotestamentowe określenie (Syr 14,18; 17,31), użyte również w 1 Kor 15,50. Paweł stanowczo zaprzecza, że został powołany przez ludzi, potwierdzając to później szczegółowymi faktami chronologicznymi i geograficznymi.


17. Nazwa „Arabia" odnosi się do Nabatei - ziem wokół Damaszku w Syrii. Była to żyzna kraina. Greckie miasta - Perca (stolica króla Aretasa), Geraza i Filadelfia (dzisiejszy Amman w Jordanii) - były zamieszkiwane przez nabatejskich Arabów. Na tych obszarach Beduini prowadzili koczowniczy tryb życia. Damaszek leżał w sąsiedztwie Nabatei i w tym czasie podlegał królowi Nabatejczyków, Arestasowi IV

”do Jerozolimy”: Jego zasadnicze zrozumienie Chrystusa nie pochodziło z tradycyjnego ośrodka, z którego rozchodziło się „słowo Pańskie" (Iz 2,3; Łk 24,47).

”apostołami stali się pierwej niż ja”: Paweł był świadomy, że jest „najmniejszym ze wszystkich apostołów"(1 Kor 15,9), lecz nie oznaczało to bynajmniej, że był apostołem drugiej kategorii,

”do Arabii”: Przypuszczalnie do Nabatei, królestwa znajdującego się wówczas pod panowaniem Aretasa IV (2 Kor 11,32), które rozciągało się od Zajordania, na płd. wschód od Damaszku, od płd. zach. Palestyny, w kierunku Suezu. Charakter i czas trwania pobytu Pawła w Arabii nie został bliżej określony, fakt ten został również pominięty w Dz


18-19. Zgodnie ze starożytnym sposobem mierzenia czasu, w którym część pierwszego roku liczono jako cały rok, „trzy lata" mogą oznaczać dwa lub trzy lata. Gościnność była bardzo ważna w żydowskich domach.

18. ”Następnie, trzy lata później”: Paweł nawiązuje do swojego powrotu do Damaszku po podróży do Arabii,

”dla poznania się z Kefasem”: Znaczenie gr. bezokolicznika historēsai jest sporne; dosł. „dowiedzieć się o czym" (osobie, rzeczy), „udać się w celu zbadania" (sprawy). Wielu starożytnych gr. i łac. interpretatorów rozumiało historēsai jako „spotkać się" (Wulgata tłumaczy videre), co zwykle tłumaczono, „by złożyć uszanowanie" Kefasowi. Jednak niewiele wskazuje na takie znaczenie. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że Paweł odwiedził Kefasa, by zdobyć informacje (LSJ 842), dowiedzieć się czegoś o działalności Jezusa. Przypuszczalnie podczas piętnastu dni spędzonych z Kefasem Paweł poznał „tradycje" Kościoła w Jerozolimie (1 Kor 11,2.23-25; 15,3-7). Chociaż utożsamianie Kefasa z Piotrem było podawane w wątpliwość, powszechnie przyjmuje się, że chodzi o jedną osobę. Wiemy obecnie, że słowo Kēphas, gr. forma aram. kēpā, „skała", „kamień", było używane jako imię Szymona, wskazujące na niego jako filar Kościoła (podobnie jak przydomek „Młot" na Machabeusza). Tytuł ten wskazuje, że Szymon pełnił rolę „skały" w eschatologicznej świątyni (= Kościele); był też jednym z „filarów" (2,9) Kościoła w Jerozolimie.


19. ”jedynie Jakuba”: Inne możliwe znaczenie „z wyjątkiem Jakuba". Spójnik ei mē może mieć znaczenie wyrażające przeciwieństwo „a jednak" (podobnie jak w Ga 2,16; Mt 12,4) lub wyłączenie zaprzeczające. Według pierwszego znaczenia, które wydaje się bardziej prawdopodobne, Jakub byłby przeciwstawiony apostołom; w drugim byłby jednym z nich. W dalszej części listu Paweł nie łączy go jednak z Jakubem, synem Zebedeusza, czy Jakubem, synem Alfeusza, należącymi do Dwunastu (Mk 3,17-18). Nazywa go „bratem Pańskim", tego Jakuba uważano za pierwszego „biskupa" Jerozolimy.

”brata”: W klasycznej i hellenistycznej grece słowo adelphos< /> oznacza „brata rodzonego". LXX tak tłumaczyła hebr. āh, nawet gdy chodzi o „krewnego" (Rdz 13,8; 29,12-15; zob. BAGD 16); w szerokim znaczeniu „krewny" występuje ono również w gr. papirusach pochodzących z Egiptu. W Mk 6,3 i 15,40.47; 16,1 (z których wiemy, że „Maryja była matką Jakuba Mniejszego i Józefa") nie mogło ewangeliście chodzić o matkę ukrzyżowanego na Kalwarii. Słowo adelphos użyte w odniesieniu do Jakuba najlepiej rozumieć w znaczeniu „krewnego, pobratymca”.

 

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Wielki prorok powstał między nami
i Bóg nawiedził lud swój.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

Łk 7,16

EWANGELIA
Wskrzeszenie młodzieńca z Nain

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego, jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta.

Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: „Nie płacz”. Potem przystąpił, dotknął się mar, a ci, którzy je nieśli, stanęli, i rzekł: „Młodzieńcze, tobie mówię, wstań”. Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce.

A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: „Wielki prorok powstał wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój”. I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.

Łk 7,11-17

JEZUS, PROROK BOŻY, OKAZUJE WSPÓŁCZUCIE WDOWIE (7,11-17).
Ta typowo Łukaszowa opowieść przygotowuje do 7,22 i oznajmia, że Bóg, którego zwiastuje Jezus, wyzwala ludzi, którzy znaleźli się w niewoli śmierci.

Zakłócenie pogrzebu było szczególnie zuchwałym złamaniem żydowskiego Prawa i obyczaju. Dotknięcie mar narażało Jezusa na nieczystość rytualną trwającą cały dzień (Lb 19,21-22). Dotknięcie ciała zmarłego oznaczało nieczystość rytualną trwającą cały tydzień (por. Lb 5,2-3; 19,11-20). Jednak w przypadku Jezusa wzajemne oddziaływanie przebiega w odwrotnym kierunku.


11-12. Zgodnie ze zwyczajem ludzie porzucali wykonywaną przez siebie pracę i przyłączali się do przechodzącego orszaku pogrzebowego. Dla wdowy śmierć syna była wydarzeniem szczególnie tragicznym. W tej sytuacji była zdana na dobroczynność publiczną, chyba że miała inną rodzinę, która zapewniłaby jej środki utrzymania.

”jedynego syna”: Te typowe Łukaszowe akcenty pojawiają się w 8,42 (córkę jedynaczkę) i 9,38 (syna jedynaka). Dla kobiety żyjącej w społeczeństwie patriarchalnym strata jedynego syna oznaczała brak mężczyzny, który by się za nią wstawiał. Los takich kobiet był ciężki.


13-14. Litość, którą Jezus okazał osobie znajdującej się w tak wielkiej potrzebie, przełamuje zasady rytualnej czystości, zakazujące dotykania ciała zmarłego (Lb 19,11.16).

Zgodnie ze zwyczajem matka zmarłego kroczyła przed marami, Jezus natknął się więc najpierw na nią. Filozofowie częstą starali się pocieszyć ludzi znajdujących się w żałobie, mówiąc: „Nie smuć się, na nic się to nie zda”. Podejście Jezusa jest zupełnie inne - usuwa powód żałoby (1 Krl 17,17-24).

Nawet gdyby dotknął mar - noszy, na których niesiono ciało (w kulturze żydowskiej nie stosowano zamkniętych trumien) -Jezus przejąłby nieczystość zwłok (był to najgorszy rodzaj nieczystości rytualnej w judaizmie). Narażały się na nią jedynie najbliższe osoby zmarłego. Młody mężczyzna umarł niedawno; zmarłego należało obmyć, namaścić oliwą i opłakiwać, następnie zaś jak najszybciej pogrzebać ciało, by uniknąć odoru rozkładających się zwłok.

15-17. Bóg posługiwał się w przeszłości kilkoma prorokami (Eliaszem i Elizeuszem), by za ich pośrednictwem wskrzeszać umarłych, były to jednak przypadki rzadkie. Pogańskie opowieści o wskrzeszeniu umarłych, szczególnie pochodzące z III w. po Chr. (będące dziełem Filostrata i Apulejusza), są późniejsze i nie potwierdzone przez naocznych świadków, tak jak narracje Ewangelii. Zawierają też elementy, które tutaj nie występują, np. doniesienia z tamtego świata.

15. ”oddał go jego matce”: Te same słowa występują w 1 Krl 17,23 (LXX), w opowieści o Eliaszu wskrzeszającym z martwych syna wdowy z Sarepty. Łukasz ponownie podkreśla Boże miłosierdzie okazane w Jezusie.

16. ”Wielki prorok”: Świadkowie tego wydarzenia przypominają sobie potężne czyny Eliasza. Temat Jezusa-proroka jest mocno rozbudowany w Łk-Dz; istnieją trzy grupy takich fragmentów. W pierwszym Jezus postępuje jak prorok, chociaż w tekście nie jest nazywany prorokiem (9,22-23; 9,43b-45; 11,20.29-32.50; 13,32.34; 18,31-34; 19,41-44; 20,9-18; 21,20-24; 22,64; 23,28-30.43; 24;19-20; Dz 3,22-23; 7,37-53). W drugim sam nazywa siebie „prorokiem" (4,24; 13,33). W trzecim użyto tytułu proroka do opisania mocy Jezusa (7,16.39; 9,8-9,19). W wielu fragmentach Jezus-prorok spotyka się z odrzuceniem,

”nawiedził”: W osobie Jezusa i jego głoszeniu królestwa Bóg przybliżył się do będących się w potrzebie ludzi.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama