Komentarz do Kazania na Górze

Jest to fragment książki "Komentarz do Ewangelii według Św. Mateusza :. , który zamieszczamy dzięki uprzejmości i zgodzie Wydawnictwa WAM.

Reklama

(5,29) Jeżeli więc twoje prawe oko jest ci powodem do grzechu itd. Skoro wyżej powiedział o pożądaniu kobiety, słusznie teraz myśl i zmysły ulatujące w rozmaite strony nazwał okiem. Przez prawicę zaś i pozostałe części ciała ukazane są zaczątki pragnień i skłonności, tak że to, co pojęliśmy umysłem, wprowadzamy w czyn. Należy się więc strzec, aby to, co w nas najlepsze, nie przeszło prędko w wady. Jeśli bowiem prawe oko i prawa ręka prowadzą do grzechu, o ileż bardziej to, co jest w nas lewe. Jeśli błądzi dusza, to o ileż bardziej ciało, które jest bardziej skłonne do grzechów. Mówiąc jeszcze inaczej: Poprzez prawe oko i prawą rękę ukazane jest uczucie do braci, żony i dzieci, bliskich i krewnych; skoro zaś spostrzeżemy, że stają się oni dla nas przeszkodą w kontemplacji Tego, który jest światłem prawdziwym, winniśmy zerwać tego typu więzy, abyśmy chcąc innych pozyskać, sami nie zginęli na wieki. Stąd jest też powiedziane o wielkim kapłanie, którego dusza została poświęcona kultowi Bożemu: Nie będzie skalany nieczystością [rytualną] ani z powodu matki, ani ojca, ani synów [20], tj. nie będzie znał przywiązania do nikogo, jak tylko Tego, którego kultowi został poświęcony.

(5,31) Powiedziano: Kto by oddalał swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę itd. W dalszej części wyjaśnia szerzej to miejsce Zbawiciel, że Mojżesz polecił dawać list rozwodowy przez zatwardziałość serc mężów, nie tyle zezwalając na rozłąkę, ile usuwając możliwość zabójstwa. Jest bowiem rzeczą o wiele lepszą, choć i tak opłakaną, aby doszło do niezgody, niżby miała być z nienawiści przelana krew.

(5, 34) A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo itd. Ów nieszczęsny zwyczaj składania przysięgi na żywioły mieli Żydzi zawsze, jak to wynika z częstych ich oskarżeń przez słowa proroków [21]. Kto przysięga, ten okazuje cześć albo też miłuje tego, na kogo przysięga. W Prawie nakazano składać przysięgę tylko na Pana Boga naszego [22]. Żydzi przysięgając na aniołów, na Jerozolimę, na Świątynię i na żywioły, otaczali rzeczywistości cielesne i stworzenia czcią i uległością należną jedynie Bogu. Rozważna koniec, że Zbawiciel nie zabronił tu przysięgać na Boga, ale na niebo i ziemie., i Jerozolimę, i na swoją głowę. Na to jak gdyby dzieciom nierozumnym Prawem zezwolono, aby (podobnie jak pozwolono im na składanie krwawych ofiar Bogu, by bożkom ich nie składali) mogli przysięgać na Boga, nie jakoby w ten sposób słusznie postępowali, ale że lepiej jest odnosić się tak do Boga niż do demonów. Ewangeliczna zaś prawda nie uznaje przysięgi, ponieważ wszelkie słowo - jako wiarygodne - wystarcza za przysięgę.

(5,38) Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb. Ja zaś wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Ten, kto mówi: Oko za oko, nie chce usuwać drugiego oka, ale raczej zachować jedno i drugie. Pan nasz, usuwając wzajemne odpłacanie sobie, wykorzenia zarzewie grzechu. W Prawie jest bowiem tylko to, co się należy, w Ewangelii zaś łaska; tam oczyszcza się z winy, tu usuwa się samo źródło grzechów.

(5,39-40) Jeśliby cię ktoś uderzył w prawy policzek, nadstaw mu i drugi, a temu, kto się chce z tobą prawować i zabrać twoją szatę, odstąp i płaszcz. Opisany jest tu człowiek Kościoła jako naśladowca Tego, który mówi: Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem [23]. I uderzony w twarz potwierdza swoje przyrzeczenie: Jeśli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego, a jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz? [24] Coś takiego mówił też Dawid w psalmie: Jeśli wyrządziłem zło moim dobroczyńcom [25] i Jeremiasz w Lamentacjach: Dobrze jest dla człowieka, gdy siedział od swej młodości, bijącemu niech nadstawi policzek, niechaj nasyci się hańbą [26]. To przeciwko tym, którzy sądzą, że innym jest Bóg Prawa, a innym Ewangelii, ponieważ i tu, i tam jest nauczana łagodność. Według zaś sensu mistycznego, gdy otrzymamy cios w prawy policzek, nie wolno nam nadstawiać lewego, lecz drugi, tj. drugi prawy. Sprawiedliwy bowiem nie ma lewego. Jeśli dosięgnie nas heretyk w dyskusji i prawy dogmat zechce zniekształcić, musimy mu przeciwstawić inne świadectwo z Pisma i tak długo bijącego nas odpierać prawymi ciosami, aż gniew nieprzyjaciela osłabnie.

(5,42) Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Jeśli będziemy rozumieć te słowa tylko w odniesieniu do jałmużny, nie miałyby one zastosowania u większej liczby ludzi, którzy są biedni. Zresztą i bogaci, gdyby zawsze dawali, nie mogliby dawać w nieskończoność. Zatem prócz dobrodziejstwa jałmużny apostołowie, tj. nauczyciele, otrzymuj ą polecenie: Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie [27]. Takie pieniądze nigdy się nie wyczerpią, ale nawet się podwajają, im bardziej są rozdzielane, i nigdy wody źródła nie wyschną, choć nawodnią poddane sobie tereny.

(5.44) A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Wielu ludzi, przykazania Boże oceniając podług swojej słabości, nie podług sił świętych, uważa to za niemożliwe do wypełnienia i twierdzi, że dla życia cnotliwego wystarczy, aby do nieprzyjaciół nie żywić nienawiści. Nakaz miłowania natomiast jest czymś, co przekracza ludzką naturę. Wiedzieć więc musimy, że Chrystus nie poleca nam tego, co niemożliwe, ale co doskonałe. Tak postąpił Dawid wobec Saula i Absaloma [28]. Również Szczepan Męczennik modlił się za kamienujących go nieprzyjaciół [29]. Paweł zaś sam pragnął być pod klątwą dla [zbawienia] swoich prześladowców [30]. Nauczał tego i postępował tak również Jezus, gdy mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią [31].

(5.45) Tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebiosach. Skoro strzegąc Bożych przykazań, staje się ktoś synem Bożym, zatem nie jest synem z natury, lecz dzięki własnej woli.

(6,2) Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, by odbierać cześć od ludzi. Kto trąbi przed sobą udzielając jałmużny, jest obłudnikiem. Kto modli się w synagogach i na rogach ulic, aby się ludziom pokazać, jest obłudnikiem. Kto poszcząc szpeci swoją twarz, aby już jego wygląd wskazywał na pusty brzuch - i ten jest obłudnikiem. Wynika z tego wszystkiego, że obłudnikiem jest każdy, kto czyni cokolwiek, aby odebrać chwałę od ludzi. Zda mi się, że i ów, który zwraca się do swego brata w słowach: Pozwól, że usunę źdźbło z twego oka, mówi tak z próżnej chwały, aby się na zewnątrz okazać sprawiedliwym. Stąd też skierowane są do niego słowa Pana: Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swojego oka [32]. Wtedy jest czyn posłuszeństwa miły Bogu, gdy i motywacja jest Boża. Zatem nie sam postępek, ale jego motywacja ma nagrodę u Boga. I jeśli zszedłeś nieco ze ścieżki słusznej, nie ma znaczenia, czy zboczyłeś na prawo, czy na lewo, skoro drogę prawdziwą opuściłeś.

(6,3) Ty zaś, gdy dajesz jałmużną, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa. Nie tylko dających jałmużnę., ale też jakiekolwiek dobro czyniących niechaj lewica nie zna; jeśli bowiem będzie znała, natychmiast splugawi dobre czyny.

(6,5) Zaprawdę powiadam wam: Otrzymali już swoją nagrodę. Nie nagrodę, od Boga, ale swoją. Otrzymali bowiem pochwałę od ludzi, ze względu na których wykonywali dobre uczynki.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Autopromocja

Reklama