Nawracajcie się

Słowa powszednieją. Najważniejsze stają się banałem, najostrzejsze ledwo ostrzem taniego scyzoryka.

Reklama

„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – usłyszmy u progu Wielkiego Postu. Niby wszystko jasne. Odwrócić się od grzechu, przyjąć Dobrą Nowinę. Coś jeszcze?

To wszystko przez to, że słowa powszednieją. Najważniejsze stają się banałem, najostrzejsze ledwo ostrzem taniego scyzoryka. Stąd czasem poszukiwania nowości, świeżości, nawet jeśli miałyby dotyczyć nie fundamentów, a sztukaterii w korytarzu na piątym piętrze ośmiopiętrowego gmachu. A może trzeba zwyczajnie się zatrzymać, siąść, zdmuchnąć ze szkatuły ze skarbami pokrywający ją kurz. I zachwycić się nimi na nowo. Wszak to, co ważne, cenne, piękne tak naprawdę nigdy nie traci blasku....

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Co znaczy nawrócić się? Skąd nawrócić? Dokąd się skierować? Na ile za ten proces odpowiadają kończyny, a na ile rozum i serce? No i co to jest ta Ewangelia? Tak, niby wszystko od dawna wiadomo, ale czy to, co jest w nas, co przeszło przez różne filtry i nie zawsze ogarniające pełny jej zakres wzmacniacze jest faktycznie Ewangelią?

Jak co roku proponujemy naszym Czytelnikom garść wielkopostnych zamyśleń. W tym roku postanowiliśmy jednak zrobić to nieco inaczej.  Nie tak intensywnie jak dawniej. Od Środy Popielcowej w kolejne niedziele Wielkiego Postu publikować będziemy refleksje czerpiące inspirację z przesłania Ewangelii Marka. Pod wspólnym hasłem  „Nawracajcie się!”.  Bezpośrednio przed Wielkim Tygodniem,  w V tygodniu Wielkiego Postu, zaproponujemy bardziej intensywne, internetowe rekolekcje.

No to zapraszamy. Pierwszy odcinek – w środę.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • gałązka
    12.02.2018 15:12
    Doświadczam, że moje nawrócenie zaczyna się od zejścia do moich fundamentów, od odkrycia ich i uświadomienia sobie ich obecności we mnie oraz ich jakości .. To tak, jakbym musiała cofnąć się najpierw do moich "początków" , do tego, co we mnie pierwotne, do tej najgłębszej, osadzonej we mnie prawdy.
  • Ppp
    12.02.2018 15:28
    “Ale to już było i nie wrócxi więcej” – zaśpiewała Maryla Rodowicz 28 lat temu. Może jednak czas wyciągnąć wnioski i przestać się dziwić, że ponawianie cały czas tych samych propozycji jest coraz bardziej zniechęcające?
    Można powiedzieć, że powtarzający się ma rację – ale dla otoczenia to nie ma znaczenia, bo właśnie to powtarzanie się samo w sobie jest problemem.
    Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama