Wylęknieni i obdarowani (2)

Łukaszowy opis chrystofanii w wieczerniku pozwala na wydobycie z tek­stu informacji o darach, które Zmartwychwstały przekazuje swoim uczniom.

Fragment książki ks. Mariusza Rosika "Światło dnia trzeciego", który zamieszczamy za zgodą Autora i Wydawnictwa TUM


III. „OŚWIECIŁ ICH UMYSŁY"

Kolejny dar zmartwychwstałego Pana to dar rozumienia Pism. Sformuło­wanie „rozumieć Pisma" ogarnia całą historię zbawienia; kto rozumie Pisma, rozumie Boży zamysł względem świata. Sam Jezus zresztą wyjaśnia, że cho­dzi nie tylko o zbiór ksiąg biblijnych zwanych Pismami, ale o zapis całej świę­tej tradycji Izraela: „«Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach». Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma" (24,44-45). Rozumienie Pism jest równoznaczne z po­znaniem Bożego zamysłu wobec człowieka; jest równoznaczne z poznaniem Pana. Właśnie „poznanie Pana" stanowi jeden z istotnych elementów nowe­go przymierza, zapowiadanego przez Jeremiasza:

„[...] takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela
po tych dniach - wyrocznia Pana:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa
i wypiszę na ich sercu.
Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem.
I nie będą się musieli wzajemnie pouczać
jeden mówiąc do drugiego: «Poznajcie Pana!».
Wszyscy bowiem, od najmniejszego do największego
poznają Mnie - wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki,
a o grzechach ich nie będę już wspominał" (Jr 31,33-34).

Czasownik jada („poznać") należy do technicznej terminologii relacji o przymierzu. Pierwsze przymierze staje się możliwe, ponieważ Jahwe „zna" Izraela i „daje się poznać" swojemu ludowi (Wj 3,13-15). Trwałość przymie­rza zasadzać się ma na wzajemnym poznaniu partnerów. Tymczasem histo­ria dawnego przymierza pokazała, że Izrael nie poznał Pana (por. Iz 1,2; Jr 2,8; 9,5; Oz 2,10). Wysiłki tych, których zadaniem było doprowadzić Izra­elitów do poznania Jahwe, nie okazały się skuteczne. Najpierw zadanie to zostało powierzone samemu Mojżeszowi (Wj 13,8; Pwt 4,1.5.14; 5,31; 6,1); kapłani nauczać mieli Prawa (Pwt 33,10; Jr 2,8); prorocy mieli je przekazy­wać (Jr 5,4-5). System, który się nie sprawdził, w nowym przymierzu zostaje zastąpiony przez dar doskonałego poznania Boga: „nie będą więcej musieli nauczać jeden drugiego, gdyż wszyscy poznają Pana" (Jr 31,34b). Poznanie to w zapowiedzi prorockiej łączy się z przebaczeniem grzechów, dokładnie tak, jak w chrystofanii Łukaszowej. Zmartwychwstały najpierw oświeca swych uczniów, by poznać mogli znaczenie Bożego zamysłu zawartego w księgach świętych, a następnie zapowiada odpuszczenie grzechów. Odpuszczenie win jest darem, który staje się możliwy dopiero po zmartwychwstaniu.

IV. „GŁOSZONE BĘDZIE ODPUSZCZENIE GRZECHÓW"

Konsekwencją oświecenia, by rozumieć Pisma, jest odkrycie prawdy, że męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa były Bożym planem i otwierają drogę ku nawróceniu i przebaczeniu grzechów: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone bę­dzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy" (24,47). Również i ten dar włącza się w kontekst nowego przy­mierza zawartego we krwi Jezusa. Istotnym aspektem nowego przymierza - według zapowiedzi Jeremiasza - jest przebaczenie grzechów: „przebaczę ich występki, a o grzechach ich nie będę już pamiętał" (Jr 31,34b). Pierwsze przymierze zakończyło się objawieniem gniewu Jahwe; konkluzją nowego przymierza jest okazanie Jego łaskawości, wyrażającej się w darowaniu wy­stępków. Mogą go dostąpić ci, którzy uwierzywszy w zmartwychwstanie fi­zyczne Mesjasza, pragną w swym duchu zmartwychwstać do nowego życia. Bazując na tej symbolice św. Grzegorz Wielki pisał:

„Dobrze jest to wyrażone na przykładzie wskrzeszenia Łazarza, który już od czte­rech dni był w grobie. Najpierw Pan wezwał i wskrzesił zmarłego, mówiąc: Łazarzu, wynijdź na zewnątrz. Dopiero wtedy, gdy wskrzeszony wyszedł, uczniowie go roz­wiązali, jak to jest napisane: Gdy wyszedł ten, który był związany opaskami, wte­dy uczniom powiedział: Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić. Oto już żyjącego rozwiązują uczniowie; rozwiązują tego, którego Mistrz wskrzesił z martwych. Gdy­by bowiem uczniowie rozwiązali martwego Łazarza, poczulibyśmy tylko wstrętny zaduch; inny skutek czynu nie byłby się okazał. Z tego rozważania poznajemy, że mocą swego pasterskiego urzędu winniśmy uwalniać tylko tych, o których jesteśmy przekonani, że Stwórca nasz ożywił ich przez wskrzeszającą łaskę. To zaś ożywienie poznaje się jeszcze przed dokonaniem usprawiedliwienia, to jest z samego już wy­znania grzechów".

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama