Refleksja na dziś

Środa 19 maja 2010

Czytania » Ora et labora

Paweł, żegnając się z pierwotną gminą, zapewnia, że trudził się wytrwale, aby przekazać im dobrą nowinę, a teraz poleca ich „Bogu i słowu Jego łaski”. Jezus w jednej z ostatnich modlitw mówi, iż przekazał uczniom Boże słowo i woła do Ojca: „Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego (...) Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą”. To zasada znana od dawien dawna: pracować wytrwale a potem oddać wszystko Bogu.

Wymaga zaufania i do siebie (że podołamy, że warto się trudzić), i do Boga (że od Niego zależymy ostatecznie). A także wiary w jakiś odwieczny boski plan, opatrzność, to, że świat ma sens. Bo to, że jesteśmy jedynie pyłkiem we wszechświecie, trawą, która niknie – to prawda. Ale to, że w oczach Boga każdy nasz wysiłek ma wartość, my jesteśmy wartościowi – to także prawda.

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

Środa, 7. tydzień wielkanocny

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

2 Janusz M. 19.05.2010 21:49
Oj warto się trudzić, naprawdę warto. Najbardziej smakują owoce własnej, uczciwej pracy. Lęk, poczucie przegranej, zaniżona samoocena, mimowolny wzrost dystansu pomiędzy mną, a Najwyższym, to efekt pracy pozorowanej albo nierzetelnej.
Wybór zatem nie pozostawia wątpliwości.
4 elka 19.05.2010 07:31
Dziękuję za ten komentarz :) zwłaszcza odnośnie wytrwałości w pracy - także nad sobą :)

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama