Refleksja na dziś

Czwartek 2 grudnia 2010

Czytania » Zły klimat

Obraz pierwszy pokazuje Chrystus. Deszcz, wezbrane rzeki, wichura. W tym wszystkim dom. Trzeszczące ściany i dach. Wytrzyma czy nie? Obraz drugi to Stary Testament. Drzewo zasychające nad wyschniętym korytem rzeki. Czeka na deszcz, na życie. Spadnie – nie spadnie?

Ściany i dach może by i ustały, ale cóż z fundamentem? Wezbrana woda podmyła piasek. Budynek złożył się jak domek z kart. Drzewo usycha. Upragniony deszcz nie chce spaść.

Może być inaczej. Dom o umocowanym na skale fundamencie ustał. Drzewo rosnące u zbiegu dwóch potoków przeżyło. Gdy jeden wysechł, drugi przyniósł życie.

Nie jest ważne, jak piękny jest dom. Ważny jest fundament. Nie ma znaczenia, ile liści i owoców rodzi drzewo w dobrym czasie. Ważne, czy ostoi się w czasie suszy. Nie jest ważne, czego słuchasz. Ważne, na czym budujesz. Burze, wichury i susza nikogo nie ominą.

 

Pytanie do rachunku sumienia:

Dla każdego z nas ważnych jest bardzo wiele rzeczy. Nie trzeba im odbierać znaczenia. Pytanie brzmi: co lub kto jest dla mnie najważniejszy? Kto lub co przeważa szalę moich wyborów?
 

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

4 Irena 02.12.2010 14:34
Jak rozpoznać, co jest wolą Boga względem mnie?Mam budować duchowy dom mojego życia.Jego fundamentem niech będą Boże Przykazania, ścianami moje zdolności, umiejętności i zalety a dachem miłość do Boga i do ludzi.
3 neti 02.12.2010 10:10
Panie Krzyczalam i ty mnie wysluchales ,jestes moim fundamentem na którym nic sie nie zlamie..dziekuje Ci Pnie!
6 marzenamarzena 02.12.2010 09:00
...żeby tylko nie zapomnieć... żeby nie zbłądzić... Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham.
...lecz miłość moja Panie, cieniem zaledwie Twej miłości jest, Ty jesteś Miłością bez miary.
Pragnę Ci życiem swoim dziękować.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama