Refleksja na dziś

Piątek 17 grudnia 2010

Czytania » Lwi pazur

„Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz.” Komu proroctwo Jakuba nie kojarzy się z agresją, krwią, płaczem, nieszczęściem, zwycięzcą i ofiarą? A przecież nie musi. Warto uzupełnić je o innego wielkiego proroka. Izajasz w swym zachwycie widzi, jak cielę i lew pasą się społem, a mały chłopiec je pogania. Jedno i drugie odnosi się do pokolenia Judy, korzenia Jessego. Stąd warto pytać czym jest chrześcijaństwo z lwim pazurem. Tym bardziej, że w tle słychać echo słów o zdobywających królestwo gwałtownikach..

Lwi pazur chrześcijaństwa to połączenie odwagi i miłosierdzia, ułańskiej fantazji i ewangelicznej roztropności, przebiegłości węża i prostoty gołębicy. Teza być może kontrowersyjna, ale uzasadnia ją czytany dziś rodowód Jezusa. W długim łańcuchu przygotowujących swoim życiorysem narodziny Mesjasza znajdzie wielu grzeszników. Ale nie znajdzie ani jednego tchórza.

 

Rachunek sumienia

  • „Ciebie sławić będą twoi bracia.” Wierzysz, że Bóg realizuje swoje plany w historii zwykłych ludzi, takich jak ty i twoi bliscy?
  • „Jak lew się czai, gotuje do skoku.” Jak często dla własnej wygody i lenistwa rezygnujesz z odważnych decyzji?
  • „Zdobędzie posłuch narodów.” Mówisz, że wierzysz. Ale czy twój głos jest słyszalny i rozpoznawalny?

 

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski

Piątek, 3. tygodnia adwentu

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama