Refleksja na dziś

Niedziela 19 grudnia 2010

Czytania » Zmiana dekoracji

Czwarta niedziela adwentu, jeszcze tydzień do świąt, a słyszymy dzisiaj: „Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak...”. Czy to nie za wcześnie? Czy to nie jest trochę tak jak kolędy słyszane zewsząd od Wszystkich Świętych? Czy liturgia nie powinna poczekać jeszcze z tydzień, zanim usłyszymy, że Bóg nam się narodził?

Nie, nie powinna. Bo ta wiadomość nie jest jak dekoracje chowane po wszystkim do pudełka, światełka w witrynach sklepów i plastikowi mikołaje. Bo Boże Narodzenie to żadne tam reklamowane rodzinne święta (chyba że do grona „swoich” umiemy zaliczyć wszystkich pozbawionych miłości, ślepych na światło, ukochanych przez Boga). Bo ta prawda jest żywa co dzień: ma oddziaływać na nas, przemieniać nas, uszczęśliwiać.

Tak, tak – najwyższa pora, by zmienić dekoracje. Na coś trwalszego.

 

Rachunek sumienia

1. Czy nie odkładam rzeczy ważnych na ostatnią chwilę?

2. Czy czuję się lepsza, bo wiem, co znaczy opłatek, sianko pod obrusem, stajenka?

3. Czy prawdy Boże są dla mnie ważne zawsze?

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

Niedziela, 4. tygodnia adwentu

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 I-NKA 23.12.2010 00:09
Estero, dziękuję za linka.

Pozdrawiam jeszcze przedświątecznie :-)
0 Estera 19.12.2010 19:17
I-NKA

Może być pomocne, czym są prawdy Boże?
Co to w ogóle prawda?

http://www.teologia.pl/m_k/00-p.htm

Pozdrawiam :)
4 I-NKA 19.12.2010 16:20

 

 Dialog ze sumieniem

S - Czy prawdy Boże są dla mnie ważne zawsze? 

Ja - Oczywiście.

S - Oczywiście? Ale czy zawsze ?

Ja - Zawsze.

S - Ale czy najważniejsze ?

Ja - No tak, ale...

Warto sobie czasem pogadać z własnym sumieniem. Tak po prostu zebrać się na odwagę i posłuchać  odpowiedzi Boga.

2 Estera 19.12.2010 12:33
”Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło."

Mt 1,18-24

Nie jest łatwo wypełniać wolę Bożą, która czasem zaskakuje w swym przekazie, w innych okolicznościach od tych , które dyktują standardy.
Uczę się także do bycia ponad "duchowymi" standardami:)

Jak piękna jest ta rzeczywistość zawierzenia "nie bój się przyjąć".

Duchu Święty prowadź do poczęcia tego, co w owocach przyczyni się do większej chwały Boga.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama