Refleksja na dziś

Wtorek 21 grudnia 2010

Czytania » Przyśpieszenie

„Cicho!”. Te słowa to nakaz, wezwanie. Liturgia daje je nam na kilka dni przed świętem. Właśnie wtedy, gdy obowiązków jest coraz więcej – czas przystąpić do bezpośrednich przygotowań, czy chcemy, czy nie chcemy te wszystkie karpie, obrusy, choinki są przecież na naszej głowie. Jak i to, by te święta dobrze przeżyć, w pokoju, z czystym sumieniem – może ponawiając wobec kogoś zaproszenie, może idąc do spowiedzi... Słyszymy rozkazujące: „Cicho!”. A przecież nie da rady porzucić wszystkiego...

„Cicho!” – wypowiedziane do nas dzisiaj to paradoks. Bo porzucać przedświątecznego zabiegania nie możemy i nie powinniśmy. Jest przecież znakiem naszej ludzkiej troski, znakiem, że te święta są ważne dla nas. Przeciwnie. „Cicho!” – wypowiedziane dzisiaj do nas każe zintensyfikować wysiłki, jeszcze więcej sił włożyć, jeszcze lepiej się skoncentrować, starać się bardziej niż zwykle,bo to ostatnie chwile – wszak Bóg jest blisko, we drzwiach.

 

Rachunek sumienia

1. Czy wiem, co zrobić? Jaki jest cel? Na co czekam?
2. Czy zbyt łatwo nie rezygnuję ze starań w relacji z innymi, z zaangażowania pod pozorem własnego spokoju, duchowego dystansu, wyższych wartości?
3. Czy Bóg jest odległy od tego, czym żyję na co dzień?

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

Wtorek, 4. tygodnia adwentu

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

1 Estera 22.12.2010 00:26

Januszu:) Bóg i biznesplan:)

Znasz to? Powiedz Bogu o swoich planach a Go rozśmieszysz.
Zdradź mi tajemnicę planu, jak to Ci się udaje?
2 Janusz 21.12.2010 15:35
Jezus - Bóg przyobleczony w ludzką naturę przychodzi do nas z kapitałem (czytaj miłosierdziem), którego wartość nie sposób oszacować. Oczekuje od nas biznesplanu na zagospodarowanie dobra, z jakim stoi u naszego progu. Oczekuje propozycji współpracy.

Jak wiele otrzymamy, zależy już tylko od nas. Jeżeli nasz biznesplan będzie spójny z oczekiwaniami Darczyńcy i jeśli uwzględnimy w nim interesy załogi (czytaj bliźnich), to sądzę, że pomimo nieuchronnych uchybień w przedstawionej ofercie, możemy liczyć na dostęp do "kapitału" generując go codzienną, uczciwą pracą dla dobra wspólnego.
2 Estera 21.12.2010 11:17
"Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w łonie moim. Błogosławiona jesteś,.."

Łk 1,39-45

Pragnienie spotkania, by w ciszy usłyszeć poruszenie, które poprowadzi dalej.

Duchu Święty przyjdź, otwórz, natchnij i prowadź do przeżywania i budowania relacji w naszej codzienności, na Twoją chwałę.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama