Refleksja na dziś

Piątek 24 grudnia 2010

Czytania » Już czas

Czasem jest w nas chęć nadrobienia wszystkiego w trzy dni. Załatwić relacje opłatkiem, pobożność pasterką, prawe życie przedświątecznym sakramentem. I niby mamy dobre chęci, naprawdę się przełamujemy, wyciągamy rękę, robimy pierwszy krok. No właśnie – pierwszy. Jak w kantyku Zachariasza: „nasze kroki zwrócić na drogę pokoju”. Jak odpowiedź Boga dana Dawidowi, gdy ten chciał postawić świątynię: „Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo”.

Potrzeba czasu. Potrzeba znacznie więcej niż mamy w tej chwili. Znacznie więcej niż możemy dać. Jednak to dziecko, którego będziemy dzisiejszej nocy wypatrywać, powie kiedyś o sobie, że jest drogą. Więc trzeba nam zacząć. Trzeba jakoś uczynić ten dzisiejszy krok. Już czas.

 

Rachunek sumienia

1. Czy umiem zacząć?

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

Piątek, 4. tygodnia adwentu

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

2 jola 24.12.2010 12:28
Błogosławionych Świąt Wszystkim :)
4 Estera 24.12.2010 10:42

"..nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce,
by światłem stać się dla tych,
co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki skierować na drogę pokoju”.

Łk 1,67-79

    Bóg  prowadzi , obdarza w swoim czasie, w którym uczymy się, dojrzewamy,  porządkujemy.

Dokąd  prowadzi?

" To mówi Pan: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś,"

2 Sm 7,1-5.8b-12.14a.16

Dlaczego wątpimy , że  Jezus prowadzi  do Ojca Niebieskiego ?

Przychodzi  byśmy ŻYLI .

Boże  dziekuję za Twoją  obecność  w nas i pośród nas.

 

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama