Refleksja na dziś

Środa 4 stycznia 2012

Czytania » Znak rozpoznawczy

Każdy chyba choć raz w życiu obserwował tę scenę, choćby w filmie czy reportażu: spotkanie po latach. Narzeczonych, którzy musieli rozstać się w czasie wojny, rodzeństwa rozdzielonego przez koleje losu, ojców, synów, matek, córek, sąsiadów... Powroty do miejsc urodzenia czy zamieszkania, a przede wszystkim ten szczególny moment wzajemnego rozpoznania się: moment jasności, radość.

Czy tak samo jest, będzie, może być na płaszczyźnie wiary? Czy w podobny sposób da się spojrzeć na ludzi wokół i rozpoznać w nich nagle współziomków, bliskich, dzielących tę samą historię? Czytamy dzisiaj: „Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata”.

Tam, gdzie ludzie kochają, tam, gdzie postępują sprawiedliwie – jest coś bożego. Jakiś znak szczególny, po którym możemy się rozpoznać – choćby po to, aby się nawzajem wspierać. By popatrzeć na Innych z szacunkiem: to przecież Nasi.

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka
 

Środa 2. tygodnia Narodzenia Pańskiego

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Ciekielski2 04.01.2012 19:44
O to Baranek Bozy ktory gladzi grzechy swiat Jezus przyszedl aby zniszczyc grzech ktory otcina nasz katakt z Bogiem chce aby Boza Nowina nie wpadala do naszego serca ktory jest droga do Boga. Jezus przyszedl aby nasz zbaic powolac nasz glosienia Dobrej Noiny Zbawieniu
to slowo ma nasz doprowadzic do zbawienia

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama