Refleksja na dziś

Sobota 7 kwietnia 2012

Czytania » W ciszy nareszcie słyszę

Dziś dzień ciszy. Kościół nie sprawuje liturgii. W takiej ciszy słyszę najwyraźniej, co gra w mojej duszy. Tylko nie mogę jej zagłuszać. Krzątaniną, telewizją…

...

...

...

...

A wieczorem…

Wieczorem rozpocznie się Liturgia Wigilii Paschalnej. Czytania tej nocy poprowadzą mnie przez historię zbawienia. Od stworzenia, poprzez Abrahama, wyjście z Egiptu i zapowiadających zbawienie proroków, do tej nocy, „w której połączyło się niebo z ziemią, sprawy boskie ze sprawami ludzkimi”. Będę świętował noc mojego wybawienia…

W ten dzień zatrzymania się i ciszy patrzę na swoje życie i myślę, że też mógłbym napisać o nim swoistą „historię zbawiania mnie”. Z perspektywy lat lepiej widzę sens tego, co mnie dawniej spotkało. Dlatego z większą ufnością patrzę w teraźniejszość. Przecież krzyż i śmierć to nie koniec. W końcu kiedyś nadejdzie poranek zmartwychwstania…

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 filip 07.04.2012 20:27
Bardzo ładny krótki esej. Szczególnie bardzo wymowne wielokropki. Bardzo mi się podoba, jak prymarne kroki nad namysłem, dokąd idziemy

wszystkie komentarze >

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama