Refleksja na dziś

Sobota 23 lutego 2013

Czytania » Wrogowie i nieprzyjaciele

Patrząc na moje relacje z innymi ludźmi dostrzegam, jak wielu swoim osądem zraniłam i nadal ranię. Postrzegam ludzi przez pryzmat własnych doświadczeń, przez swoje ja. A będąc uprzedzoną, nie staram się ich lepiej poznać i przekonać się, że są wartościowymi ludźmi. Dość szybko klasyfikuję ich jako złych. Uważam ich za swoich wrogów i nieprzyjaciół. Oczywiście, nie brakuje na mojej drodze i tych, którzy naprawdę ranią i sprawiają przykrość. Jednak, nie próbując ich zrozumieć i zbyt szybko osądzając, włączam ich w listę swoich wrogów.

Izraelici za bliźnich uważali tylko członków swojego narodu, dlatego w potocznej interpretacji przykazania miłości bliźniego, nieprzyjacielem nazywali każdego, kto nie był Żydem. Jezus w dzisiejszej Ewangelii powołując się na tę interpretację, nadaje jej zupełnie nowego wyrazu. Gdybym umiała tymi słowami Jezusa żyć, nie byłoby w moim życiu żadnej ‘listy wrogów i nieprzyjaciół’ Nieumiejętność wybaczenia, pycha i zbytnia pewność siebie, nie pozwalają mi pokochać tych, do których negatywnie się nastawiam. Jezus umierając na krzyżu pokazał mi, jak realizować tę trudną miłość. Modlił się za swoich oprawców i tłumaczył, że nie wiedzą, co czynią. Tylko ktoś, kto prawdziwie kocha, potrafi wytłumaczyć swojego wroga i modlić się za niego.

 

Rachunek sumienia:

Kogo uważam za swojego wroga i nieprzyjaciela i dlaczego?
Z jakich powodów uprzedzam się do innych ludzi? Jak ich wtedy traktuję?
W jaki sposób rozwiązuję konflikty z innymi? Czy modlę się w tej intencji i za tych, z którymi trudno mi się porozumieć, których nie lubię?
 

Śladami świętych

Niech ci, co należeć będą do szatana chodzą z głową opuszczoną, my powinniśmy się radować w Panu. [św. Franciszek z Asyżu]

 

Czytania mszalne rozważa Aleksandra Kozak

 

frgiovanni Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej - Miłość nieprzyjaciół.

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Ciekielski2 23.02.2013 10:43
Jezus dziś w Ewangeli zachęca do milości nieprzyjaciół aby aby nie nasza wrogość wygrwaj ale nasz miłość miłość która buduje pokuj i zgode na świecie ta miłosc ma byc ze swoje serca zeby on nasz prowadziwa do zgody. Jezus mówi on Zesyła deszcz na sprawedliwych i niespawedliwych u niego wszyscy są dziecmi. Tylko naszą wrogośc nam przeszkadzia doskonalenia w miłości zeby ta wrogosc nie niszczyla naszego życa zeby nasz życe było odbiczem miłości Boga który chce zeby każdy człowiek zył przyjaznie ze soba Tylko tak milość jest piekna która zapomina urazy ze naszym serc ponuje miłośc i zgoda obdarza kazdego z nasz zeby ta miłość była czysta i piekna jak kwiat polny. Módlmy się za swoich nieprzyjacół zeby
Bóg skłoni zeby przemienij nasze seeca do milości uczyli tej milości kóra łamie spory i od buduwóje to co było zniszczone spowodu nienwiści zeby nie nienawic nie ponwała moim życu tylko miość która dobrem darzy Wielki Post jest takim czas ods budowania to co było zniszczone spowodu nienawicy ten czas Wielkiego postu doprowadzi nasz zgody i miłosci

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama