Refleksja na dziś

Środa 27 marca 2013

Czytania » Judasza nie potępiam

Dlaczego na wyraźne wskazanie zdrajcy pozostali uczniowie jakoś nie zareagowali? Dlaczego mimo tak jasnej zapowiedzi Judasz nie zawstydził się i nie zawrócił z drogi zdrady? Trudno mi to pojąć. Być może uczniowie nie wiedzieli, że zdrada nastąpi już, zaraz; że cena została już wyznaczona, a znak, który w nocnym zamieszaniu ma wskazać Jezusa, też już ustalony. Być może nie sądzili, że zdrada będzie miała tak poważne konsekwencje, choć w to trudno uwierzyć, skoro  Jezus wiele razy im mówił o swoim przyszłym odrzuceniu przez przywódców, cierpieniu i śmierci. Może myśleli, ze to jeszcze nie teraz. Że później, kiedyś. Nie kilka dni po triumfalnym wjeździe do Jerozolimy.

Ale jeszcze trudniej zrozumieć Judasza.  Wyraźnie wskazany jako zdrajca nie zawstydził się. Poszedł i zrobił swoje. Tak czuł się dotknięty oskarżeniem Jezusa, że ze złości zrobił co mu zarzucano?  Ludzie bezpodstawnie oskarżani o bezeceństwa tak czasem robią. Tylko że on wszystko umówił już wcześniej….

Nie potępiam go. Patrzę na siebie i wiem, ze też bywam Judaszem. Gdy zrezygnować mi z grzechu trudno, bo już sobie wszystko obmyśliłem. Srebrniki kuszą. Przecież jakoś to będzie. Jezusowi nic się nie stanie, a potem może się uda wszystko naprawić. I będzie i przyjaźń z Jezusem i pełny portfel.

Tak czasem kombinuję. Bo nie dotarło do mnie, że uczniem Jezusa muszą być w każdej sprawie. Oczywiście nie powinienem  z powodu drobnych spraw popadać w skrupuły. Ale Jezus musi być moim fundamentalnym wyborem. W rodzinie, w pracy, wśród przyjaciół.

Modlitwa

Panie Jezu, pomagaj mi w chwilach pokusy swoją łaską. Oczyszczaj moje serce, dawaj mi jasne oczy umysłu. Przecież wiem, że każde zło tylko z pozoru jest atrakcyjne. Przecież wiem, że naśladowanie Ciebie to najwspanialsza i dająca najwięcej radości droga. Ale często wiem to tylko teoretycznie. Więc w chwilach próby pomagaj mi. Bo jeśli nie podasz mi ręki, sam z siebie łatwo mogę pójść drogą Judasza…

Rachunek sumienia

  1. Co stawiam w swoim życiu na pierwszym miejscu? Ale nie teoretycznie: w praktyce?
  2. Jakie miejsce w moim życiu zajmują pieniądze? Jakie stanowisko w pracy, jakie możliwość władzy nad innymi? Choćby swoją rodziną?
  3. Czy w ostatnim tygodniu, miesiącu, odrzuciłem jakąś propozycję, pokusę, by ponad wierność Bogu postawić jakiś doraźny zysk?

Śladem świętych

Komunia Święta najszybciej i najłatwiej odradza i podnosi nasze życie wewnętrzne.

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 katolik 27.03.2013 21:38
Judasz zdradził Pana Jezusa i powiesił się, więc poszedł do piekła. Sam Pan Jezus powiedział o nim, że lepiej byłoby, gdyby się nigdy nie narodził.
0 kik 27.03.2013 16:25
Cała Polska to Judasze.Bez potępienia?

wszystkie komentarze >

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama