Refleksja na dziś

Piątek 19 kwietnia 2013

Czytania » Brat

Łatwo wyobrazić sobie jak mogła wyglądać rozmowa Ananiasza z Szawłem gdyby ten nie okazał się posłuszny natchnieniu Ducha Świętego, lecz emocjom. Przecież to takie ludzkie. Na wspomnienie doznanych krzywd trzęsą się ręce, robi się sucho w gardle i rozum przestaje panować nad słowem, pozwalając językowi wypowiadać rzeczy nierozważne.

Możliwy jest jeszcze inny scenariusz. Oto Ananiasz wygłasza kazanie, wytyka Szawłowi wszystkie jego grzechy, domaga się pokuty i zadośćuczynienia, by wreszcie, po długim okresie próby, włączyć go przez chrzest do wspólnoty Kościoła, troszcząc się, by znalazło się dla niego ostatnie, zasłużone miejsce.

Szawle… Bracie… Na pozór nic łatwiejszego. Na pozór. Trzeba mocno trwać w Nim, dać się ogarnąć Duchowi Świętemu i po uszy zanurzyć w Słowie, by nie rzucić kamieniem.

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski


 

Piątek 3. tygodnia wielkanocnego

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama