Refleksja na dziś

Środa 24 kwietnia 2013

Czytania » Światłość świata

Jezus przyszedł zbawić człowieka. Myślę, że zamiast słowa „zbawić” można wstawić słowo „uszczęśliwić”. Jezus po to się urodził, po to żył i umarł, by mnie uszczęśliwić.

Czym konkretnie mnie uszczęśliwia? Tym, że dzięki Niemu wiem, jak żyć w pełni. Bez strachu i lęku, bez stawiania sobie i innym nadmiernych wymagań. Jezus samym sobą i swoim nauczaniem najpełniej pokazuje mi, co to znaczy, być człowiekiem takim, jakim chce go widzieć Ojciec.

Nie muszę wybierać drogi Jezusa. Bóg daje mi wolność w dokonywaniu wyboru. Tylko że wtedy w moim życiu nie ma szczęścia i radości, a co najwyżej szukanie zadowolenia i chwilowej przyjemności. Wtedy w chwilach trudnych i bolesnych nie mam przewodnika, który pomógłby w dźwiganiu krzyża. Wtedy jestem sama w ciemnościach. I jest we mnie paraliżujący lęk.

 

Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska


 

Wtorek 4. tygodnia wielkanocnego

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 feri 24.04.2013 10:53
widze dużą niekonsekwencje w komentarzu-jesli Bóg daje nam wolność wyboru, to raczej nie po to , żebyśmy byli chronicznie nieszczesliwi.Bo i tak, cokolwiek zrobimy , postanowimy-bedzie złe. Gdyby Bóg tak myślał, to znaczyloby , że sie nami bawi, że generalnie jesteśmy do kitu. A tak nie jest .Jeśli daje nam wolną wolę , wolność wyboru, to w nadziei i w ufności , że dobrze wybierzemy i dobrze postanowimy.Pewnie nie za każdym razem , ale mamy sie uczyć na wlasnych błędach.Tak to rozumiem.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama