Refleksja na dziś

« » Październik 2014
N P W Ś C P S
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8

Sobota 18 października 2014

Czytania » Robotników mało

To nie jest tak, że ucznia Jezusa nie spotka nic złego. Że ominie go krzyż i cierpienie.

Uczniem Jezusa zostaje się nie dlatego, by człowiekowi było w życiu łatwiej i spokojniej, ale po to, by drogą pełną trudu, wyrzeczenia, czasem bólu i cierpienia przybliżać ludziom królestwo Boże.

Dokonuje się to naprawdę najprostszymi sposobami: traktując innych z zaufaniem, obdarzając ich pokojem serca, który winien gościć u każdego ucznia. Bo przecież, skoro Jezus mnie wybrał, skoro On mnie pierwszy ukochał miłością niewyobrażalną, skoro jestem całkowicie w Jego ręku, to czym mam się martwić? Czegóż miałabym się lękać?

Przeżywając w taki sposób swoje życie, niewolne od chwil bolesnych i czasem prawdziwie „uśmiercających” każde drgnienie radości i szczęścia, staję się wobec innych ludzi kimś, kto poprzedza Mistrza.

Ponieważ dać można jedynie to, co się samemu posiada, co do człowieka naprawdę należy.

Dlatego w chwilach, które niszczą pokój we mnie, uciekam się do Jezusa wołając: „Oto ja, poślij mnie! Ale przedtem napełnij mnie swoim pokojem! Daj mi swego Ducha, aby mnie pocieszył, umocnił, napełnił mądrością. A przede wszystkim wlej w moje serce swoją Miłość!”

Wtedy zaczynają dziać się cuda.

 

Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska


 

Sobota 28. tygodnia zwykłego

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama