Refleksja na dziś

Piątek 27 maja 2016

Czytania » Przebaczenie

Nigdy dość rachunku sumienia, czy czasem gdzieś w sercu nie siedzi uraza wobec kogoś. Czy moja pamięć prawdziwie została uzdrowiona, tak że nie „pamiętam” wyrządzonej mi krzywdy.

Bo przebaczenie nie jest zapomnieniem, ale jeśli prawdziwie przebaczę, złe czyny czy krzywdzące słowa drugiego człowieka nie przychodzą mi na myśl, gdy tę osobę spotykam.

Jestem wtedy wobec tej osoby życzliwa. Potrafię ją przyjąć w jej słabości i ograniczoności.

Jeśli natomiast nie umiem przebaczyć, co więcej, myśl o wybaczeniu tej osobie jest mi niemiła i ją odrzucam, staję się jak ta przeklęta figa, która nie będzie w stanie przynieść owocu. Moje własne nie przebaczenie jest moim przekleństwem.

Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska

Piątek 8. tygodnia zwykłego

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 feri 28.05.2016 11:19
trochę za ostro! Nie wolno mylić zawziętości i mściwości z nieumiejętnością wybaczenia. Nie ma bowiem nic cenniejszego niż spokój ducha i życie w zgodzie, nawet z osobą , z która jest nam nie po drodze. Wspomnień nie można wykasować na pstryknięcie palcem. I to jest właśnie ta nieumiejętność- wspomnienia musza zelżeć, muszą się odleżeć w psychice i potem możemy postanowić co z nimi i winowajcą zrobimy.
0 Jacek l. 27.05.2016 19:10
Dziękuje pani Elu za wszystkie rozważania , pani i O. Szustak daliscie mi tak wiele że muszę się dzielić :-)

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama