Refleksja na dziś

Sobota 24 grudnia 2016

Czytania » Jego obietnica jest większa

Kim będzie to dziecię? Jakim znakiem łaski Jahwe?

A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie przez odpuszczenie grzechów - wyśpiewał Zachariasz. Oto Bóg rozpoczął swoje dzieło zbawienia. Już za chwilę wydarzy się to, na co czekamy. Narodził się Eliasz. Za nim przyjdzie Mesjasz. Wybawi nas od naszych nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą.

Oczekiwania mesjańskie w Izraelu były w tym czasie bardzo żywe. Zgodnie z zapowiedziami proroctw, właśnie w tym czasie powinno dopełnić się dzieło Jahwe. Rzeczywiście, było od kogo wyzwalać. Po ludzku najwyższy czas...

Reszta Zachariaszowego proroctwa wśród oczekiwań mogła umknąć. A przecież wołał: Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani, służyć Mu będziemy bez trwogi. I najważniejsze: nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju. Oto nadchodzi koniec ciemności. Koniec lęku, który pogrąża w niewoli. Przychodzi pokój. Z Bogiem i ludźmi. Po wszystkie dni nasze.

Izraelowi mogło to umknąć. Nam po dwóch tysiącach lat już wypada mylić Bożych obietnic z ludzkimi nadziejami doraźnego zwycięstwa. Jego Obietnica jest większa. Nawiedza nas z wysoka Wschodzące Słońce.

Modlimy się psalmami stopni:

Oto błogosławcie Pana, 
wszyscy słudzy Pańscy, 
którzy trwacie nocami w domu Pańskim. 
Wznieście ręce wasze ku Miejscu Świętemu 
i błogosławcie Pana! 
Niechaj cię Pan błogosławi z Syjonu, 
Ten, który uczynił niebo i ziemię!

(Ps 134)

Joanna M. Kociszewska

Zobacz

Autopromocja

Reklama