• meggi
    10.04.2011 08:15
    meggi
    Boże chcę aby mój grób był świeży,czysty bez śladu zgnilizny spowodowanej grzechami,które Cię tak ranią.Obdarz mnie siłą Jezu bym mogła pokonywać słabości i pokusy spotkane na szlaku wędrówki do Ciebie by moje NIE dla grzechu miało swoją wartość i doprowadziło mnie oczyszczoną tam gdzie czekasz na mnie Jezu.
  • Estera
    10.04.2011 11:12

    Z dzisiejszych czytań wynika,że Opatrzność Boża nadaje sens, nawet najbardziej tragicznym sytuacjom.
    To tak, jak nie ma dwóch takich samych ludzi na ziemi, tak nie należy ubierać w schematy,porównywać, tworzyć analogię ludzkich zachowań, czy historii.

    Bezsprzecznie Bóg jako Stworzyciel powołuje nas na Swój obraz i podobieństwo do zmartwychwstania.

    Doświadczałam Jego obecności i mocy poprzez częstą Eucharystię, w wychodzeniu z mojego grobu. Teraz widzę jak Jego moc, przy odrobinie wierności w trwaniu z Nim ,utworzyło fundament dla budowli, która się ostała i mimo wichrów i trzęsień, nie rozsypuje się, nie zawala się.

    Boże dziękuję Ci za łaskę nieustannego wychodzenia z grobu, do światła i ciepła jakim Jesteś w moich bliźnich.
    Dziękuję Ci Boże.


  • I-NKA
    10.04.2011 22:01
    I-NKA
    Kiedy Bóg mówi do mnie: "ludu mój!", wiem, że On wydostanie mnie z każdego grobu, z Jego łaską pokonam każdą słabość i zerwę opaskę, która mnie krępuje.
    Kiedy Bóg mówi: "mój, moja", wiem, że Mu na mnie zależy.

    Mój Bóg.
Dyskusja zakończona.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg