Judyta

Historia Judyty jest dowodem na to, że z każdej sytuacji jest wyjście. My możemy tego nie widzieć, ale Bóg już tak.

Księga Judyty rozpoczyna się odnotowaniem faktu, że Nabuchodonozor zasiadał na tronie w Niniwie, Asyrii. Prowadził walki z królem Medów. W tym czasie wysłał swoich posłów do ościennych narodów z wezwaniem o pomoc do wspólnej wojny z królem Arfaksadem. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi, co rozsierdziło króla Asyryjskiego.

Kiedy podporządkował sobie państwo Medów, poprzysiągł straszną zemstę wszystkim narodów, które odmówiły mu wsparcia. Jednym z tych narodów byli Żydzi. Triumfalny podbój Judei zatrzymał się przed murami Betulii. Izraelici stawiali dzielny opór do czasu, kiedy zabrakło im wody. Mieszkańcy oblężonego miasta opadali z sił i woli walki. Ozjasz, który był namiestnikiem grodu, nie miał wyboru i zapowiedział poddanie miasta, jeżeli sytuacja nie zmieni się przez najbliższe pięć dni.

Judyta była wdową o niezwykłej urodzie i mądrości. Nie mogąc pogodzić się z nieuniknioną zagładą miasta i wszystkich jej mieszkańców, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wystąpiła przed starszyzną i wyłożyła im swój plan. Plan na pozór niemożliwy do zrealizowania, plan szalony. I aż dziw bierze, że ktokolwiek mógłby się na taką porywczość zgodzić. Ale w tamtych realiach nie było innej alternatywy i zapewne dlatego naczelnik Ozjasz zaakceptował plan odważnej kobiety.

Judyta się wykąpała, umalowała i pięknie ubrała. Zabrała ze sobą niewolnicę i poszła nocą do obozu Holofernesa. Tam stając przed dowództwem przeciwnika, oświadczyła, że przyszła „abym razem z tobą dokonała czynów, dzięki którym zdumieje się cała ziemia”. 11, 16. Skłamała, że Bóg ją wysłał, i że Izraelici będą ukarani ręką Boga, a ona sama starała się tego uniknąć. Był to sprytnie zaplanowany i perfekcyjnie zrealizowany podstęp.

Wykorzystując naiwność Holofernesa i jego słabość do kobiet, zdobyła jego serce. A gdy on próbował ją uwieść, upiła go winem. A kiedy zupełnie pijany już zasnął, odcięła mu głowę i uciekła z powrotem do swoich rodaków w Betulii. Tam głowę wodza Holofernesa wywieszono na murach miasta, a sami Izraelici przygotowali się do kontrataku.

Gdy wzeszło słońce i Asyryjczycy zrozumieli co się stało, wpadli w panikę. Widząc odciętą głowę swojego, dotąd niezwyciężonego generała, przerazili się. Ich armia rozsypała się i rzuciła do ucieczki.

Wróg został łatwo zwyciężony i wytracony bez miłosierdzia. Wszystkie majętności pozostałe po Holofernesie wraz z jego namiotem przyznano Judycie, która wszystko złożyła w ofierze Bogu. Bohaterka nie świętuje swojego zwycięstwa, nie jest dumna z tego czego dokonała. Ona dziękuje Bogu, który wszystko to uczynił. Kobieta była tylko posłusznym narzędziem. Całą chwała jest Jego.

Ta historia to symbol głębokiej wiary w Opatrzność, przykład jak wielką odwagę możemy w sobie wzbudzić. Pięknie ujął to Dale Carnegie mówiąc: „Większość z nas ma w sobie znacznie więcej odwagi niż nam się kiedykolwiek wydawało w najśmielszych marzeniach”. Historia Judyty jest dowodem na to, że z każdej sytuacji jest wyjście. My możemy tego nie widzieć, ale Bóg już tak. Czasami ratunek przychodzi w zaskakującej formie. Takim zaskoczeniem dla wszystkich była Judyta. Dramaturgii dodaje fakt, że tak jak arcytrudne było położenie Izraelitów, tak jeszcze dziwniejsze było ich ocalenie.

Często wydaje się nam, że jesteśmy w sytuacji bez wyjścia, nikt i nic już nam nie jest w stanie pomoc. Pozostaje tylko kapitulacja, depresja, rezygnacja z marzeń. Historia opisana w Księdze Judyty jest najlepszym dowodem, że tak wcale nie musi być. Namiestnik miasta Ozjasz był dokładnie w takiej właśnie sytuacji. Nie widział wyjścia, nie potrafił sobie tego wyobrazić, ograniczała go ludzka natura. Stojąc „pod murem”, zrobił jedyną rzecz, którą mógł zrobić. Wydobył z zanadrza resztki nadziei, w duchu upokorzył się przed Bogiem i wszystko oddał w Jego ręce, zdając się mówić: - Ja nie widzę wyjścia z tej sytuacji, ale wiem, że Ty wiesz, jak z tego wybrnąć.

Ta kluczowa decyzja zmieniła historię. Judyta jest symbolem i przykładem na to, że każdy problem da się rozwiązać, że nasze marzenia spełniają się w przedziwny nieraz sposób. Pod warunkiem, że nie utracimy wiary, a w chaosie i lęku wcale o to nie trudno. Z każdej, najtrudniejszej sytuacji jest zawsze jakieś wyjście. I tego właśnie uczy nas Księga Judyty.

Andrzej Dańkowski - autor książki KSIĘGI MĄDROŚCI

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg