Między nadzieją i strachem

Leszek Śliwa

GN 50/2015 |

publikacja 10.12.2015 00:15

Malarskie wizje sądu ostatecznego często budzą przerażenie. Przeważnie jednak zachowana jest w nich pewna równowaga między obrazem nieba i piekła.

Juan Correa de Vivar „Sąd ostateczny”  olej na desce, ok. 1545 Muzeum Prado, Madryt Juan Correa de Vivar „Sąd ostateczny” olej na desce, ok. 1545 Muzeum Prado, Madryt

W dziele autorstwa Juana Correi de Vivar dominuje zdecydowanie to drugie. Nasz wzrok mimowolnie kieruje się w prawy dolny róg kompozycji, gdzie na pierwszym planie pojawia się otwarta paszcza strasznej bestii. Z niej wyłaniają się piekielne stwory, które porywają nieszczęsnych grzeszników w płomienie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.