Z Biblią u dominikanów w Hermanicach

Urszula Rogólska

dodane 06.09.2017 13:39

- Zamarzyło mi się, żeby w tym miejscu, gdzie mieszka tak wielu chrześcijan różnych wyznań, stworzyć Letnią Szkołę Biblijną, której zajęcia poprowadziliby najlepsi polscy specjaliści od Biblii - mówi o Cezary Jenta, dominikanin z Ustronia-Hermanic.

Wśród słuchaczy Letniej Szkoły Biblijnej nie zabrakło mieszkańców Ustronia i gości z całej Polski Urszula Rogólska /Foto Gość Wśród słuchaczy Letniej Szkoły Biblijnej nie zabrakło mieszkańców Ustronia i gości z całej Polski

– Byłem tu, w Hermanicach już kiedyś. Zauważyłem jak bardzo tutejsi mieszkańcy są chłonni Słowa Bożego i wrażliwi na nie - mówi dominikanin o. Cezary Jenta, który od marca tego roku jest przełożonym dominikańskiej wspólnoty w Ustroniu-Hermanicach i pomysłodawcą tygodniowej Letniej Szkoły Biblijnej. - Nie spodziewałem się jednak, że zainteresowanie naszym pomysłem będzie aż tak duże.

Najpierw intensywne zajęcia od 9.00 do około 11.00. Drugi blok – za kilka godzin – od 19.00 do 21.00. Pomiędzy nimi jedni wyruszali na beskidzkie szlaki, inni… do pracy zawodowej. - Taki plan dnia, nie był przypadkowy. Zależało nam na tym, żeby w zajęciach pierwszej Letniej Szkoły Biblijnej mogli uczestniczyć wszyscy - zarówno osoby przyjezdne, jak i parafianie czy mieszkańcy okolic - podkreśla o. Cezary Jenta,

Zajęcia pierwszej edycji, zatytułowanej: "Zanurzmy się w słowie, zacznijmy od początku", poprowadziła biblistka dr Maja Miduch, autorka "Biografii Ducha Świętego", "Biografii Boga Ojca" i "Biografii Syna Bożego".

- Zamarzyło mi się, żeby w tym miejscu, gdzie mieszka tak wielu chrześcijan różnych wyznań, stworzyć Szkołę Biblijną, działającą przez lata; szkołę, której zajęcia poprowadziliby najlepsi polscy specjaliści od Biblii - a takich nie brakuje, polska biblistyka stoi na naprawdę wysokim poziomie - mówi o Jenta. - Pierwsza edycja potwierdziła, że potrzeba jest ogromna. Czasu na przygotowania nie mieliśmy wiele. Tym bardziej jestem wdzięczny Mai Miduch, że znalazła czas, żeby poprowadzić pierwsze wykłady. Ustaliliśmy, że ta edycja będzie poświęcona zagadnieniom wstępnym.

O. Cezary Jenta OP jest inicjatorem pierwszej edycji Letniej Szkoły Biblijnej w Ustroniu-Hermanicach   Urszula Rogólska /Foto Gość O. Cezary Jenta OP jest inicjatorem pierwszej edycji Letniej Szkoły Biblijnej w Ustroniu-Hermanicach

- Przyjechałam z wielką radością, kiedy dowiedziałam się, że są ludzie świeccy, którzy chcą poznawać Słowo Boże, chcą się uczyć jak przez pryzmat Biblii odczytywać swoje życia - podkreśla Maja Miduch. - Zaczęliśmy od zagadnień wstępnych, związanych z objawieniem, natchnieniem, formowaniem się ksiąg biblijnych i kanonu - poprzez pokazanie tła kulturowego. Bo chodzi o to, żeby Biblię czytać w odpowiedniej hermeneutyce, by nie zapomnieć, że jest to księga spisana przez konkretnych ludzi, zanurzonych w konkretnej kulturze. Mam nadzieję, że był to wstęp, który pomoże uczestnikom podjąć dalsze studia biblijne.

Jak zaznacza Maja Miduch, słuchacze zrobili na niej duże pozytywne wrażenie: - Mieli wiele pytań, nie uciekali od tematów trudnych, wręcz przeciwnie - chcieli je zgłębiać. To ludzie, którzy mają wielki zapał do studiowania Słowa Bożego. Ten długi czas wolny między zajęciami sprzyjał przemyśleniom, osobistemu kontaktowi z Biblią. Po nim rodziło się wiele pytań, zadawanych na forum, ale i w indywidualnych rozmowach.

W wykładach brało udział ponad 50 osób. - Osoby przyjezdne, to głównie tercjarki dominikańskie z Krakowa, Gdańska, Warszawy, Łodzi, a wśród nich panie z tytułami profesorskimi i podwójnymi doktoratami. Tytuły nie były jednak przeszkodą w zawiązaniu wspaniałej wspólnoty z mieszkańcami Ustronia i okolic, wśród których byli uczestnicy spotkań w parafialnych kręgach biblijnych, katechez dla dorosłych i hermaniccy tercjarze dominikańscy - mówi Aleksandra Eysymontt, koordynator szkoły. - Cieszymy się, że na zajęcia w szkole zdecydowali się także wierni Kościoła ewangelicko-augsburskiego i chrześcijańskich zborów. Wspólne czytanie Słowa Bożego jest doskonałą platformą do budowania jedności, do dialogu, pozytywnego odkrywania różnic i tego, co nas łączy.

Dr Maja Miduch zaprosiła słuchaczy do spotkania z Bogiem w Jego Słowie   Urszula Rogólska /Foto Gość Dr Maja Miduch zaprosiła słuchaczy do spotkania z Bogiem w Jego Słowie

- Dawno temu byłam w Hermanicach na rekolekcjach i w pamięci miałam bardzo dobre wspomnienia. Od tamtej pory myślałam, żeby tu wrócić. Pomysł szkoły biblijnej bardzo mi się spodobał, więc od razu się zdecydowałam - mówi Karolina Dąbek, z pabianickiej wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. - Bardzo ważne jest dla nie poznawanie Pisma Świętego. A tu mogłam je połączyć z aktywnym spędzaniem czasu w górach. Podczas wykładów z Maja Miduch poznałam sporo nieznanych mi zagadnień związanych z kulturą żydowską. Mam nadzieję, że uda mi się wracać tu na kolejne edycje.

- Maja Miduch zafascynowała mnie swoją znajomością Biblii, kiedy była w moim Wrocławiu - dodaje Elżbieta Linard. - Z powodu choroby, przez kilka lat nie mogłam uczestniczyć w żadnych rekolekcjach wyjazdowych, więc - mimo obaw czy dam radę wysiedzieć na wykładach - bardzo się ucieszyłam, że wreszcie się udało przyjechać właśnie tutaj. Chłonę każde słowo Mai - osoby niezwykle pokornej w pochylaniu się nad Słowem Bożym. Wszystko mnie porusza. Przyznaję się sama przed sobą, że niestety wciąż jeszcze mało znam Słowo Boże, czyli samego Boga. Tutaj dopinguję się, żeby to zmienić. Dzięki Mai odkrywam zamysł Boży w niesionym do nas Słowie Boga, ale i błędy, którymi nasiąknęliśmy w Kościele, które ograniczają Jego poznanie. Bardzo przemawia do mnie propozycja modlitwy, którą tu poznałam - by zwracać się do Boga Jego imionami: El Szaddaj - Bóg wszechmocny czy El Roi - Bóg, który widzi moją potrzebę. Te kilka dni, to piękny czas na wypoczynek, ale i czytanie Słowa Bożego w kontekście wiedzy, jaką nam przekazuje prowadząca.

Uczestnicy szkoły biblijnej aktywnie uczesticzyli w jej zajęciach   Urszula Rogólska /Foto Gość Uczestnicy szkoły biblijnej aktywnie uczesticzyli w jej zajęciach

- Zajęcia prowadzone były w sposób bardzo przystępny. Prowadząca przybliżyła nam sposoby poznawania Słowa Bożego, zapraszając do poznawania zagadnień tożsamościowych i kulturowych - dodaje Andrzej Georg z ustrońskiej parafii św. Klemensa. - Myślę, że wspaniała była sama atmosfera, jaką tworzyliśmy tu razem: ludzie przyjezdni, którzy byli ciekawi także naszego miasta, regionu, jak i my, którzy tutaj mieszkamy. Połączyła nas Biblia. To moja księga. Żyję nią. Muszę codziennie przeczytać przynajmniej jakiś fragment - nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Razem z żoną piszemy do naszej gazetki parafialnej teksty o patriarchach i prorokach, którzy zostali uwiecznieni na nowym malowidle w naszym kościele - aktualnie pracujemy nad tekstem o Eliaszu. To także dla nas pretekst do wnikliwszych studiów nad Słowem Bożym. Tym bardziej więc tutaj chłonę każde słowo, szczegółowo notuję. Jestem prawnikiem, ale na przykład nigdy wcześniej nie słyszałem jak w kontekście prawa odczytywać fragment o wiązaniu rzemyka u sandałów, o którym mówi w Ewangelii Jan Chrzciciel. To wszystko fascynujące fakty. Na pewno nie pominiemy kolejnych propozycji ojców dominikanów zachęcających do zgłębiania Biblii.

- Podziwiam zwłaszcza parafian i mieszkańców Ustronia, którzy licznie zdecydowali się wziąć udział w szkole - bo to jednak jest wysiłek przyjść na zajęcia do południa, wrócić do pracy i ponownie wieczorem na (nieobowiązkową ) wieczorną Mszę św., nieszpory i wykłady – dodaje o. Jenta i zapowiada, że kolejna Letnia Szkoła Biblijna odbędzie się za rok. Trwają rozmowy z kolejnymi wykładowcami - w założeniu bowiem, co roku szkołę poprowadzi inny biblista.

Szkoła Biblijna, to pierwsza propozycja hermanickich dominikanów dla wszystkich, którzy w swoim rozwoju chrześcijańskim chcą iść głębiej. Od października, rozpoczną się także comiesięczne, sobotnie wykłady w ramach Dominikańskiej Szkoły Wiary. Podczas październikowego, o inkwizycji opowie o. Tomasz Gałuszka OP, a w listopadzie o rzeczach ostatecznych - o. Jacek Salij OP (o konkretnych terminach będziemy jeszcze informować) Trwają także przygotowania do weekendowych spotkań ze Słowem Bożym: "Lectio divina".