IV NIEDZIELA WIELKANOCNA - ROK C

dodane 23.04.2007 21:47

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

IV NIEDZIELA WIELKANOCNA - ROK C Jean-Baptiste Champagne (PD) Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne.

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

IV Niedziela Wielkanocna – Rok C

Czytania mszalne

 PIERWSZE CZYTANIE
Apostołowie zwracają się do pogan

W owym czasie Paweł i Barnaba przeszedłszy przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli.
A wielu Żydów i pobożnych prozelitów towarzyszyło Pawłowi i Barnabie, którzy w rozmowie starali się zachęcić ich do wytrwania w łasce Boga.
W następny szabat zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. Gdy Żydzi zobaczyli tłumy, ogarnęła ich zazdrość, i bluźniąc, sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł.
Wtedy Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: ”Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: ”Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi”.
Poganie, słysząc to, radowali się i uwielbiali słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie rozszerzało się po całym kraju.
Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe kobiety i znaczniejszych obywateli, wywołali prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swych granic. A oni otrząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium, a uczniów napełniało wesele i Duch Święty.

Dz 13,14.43-52

14. Antiochia, położona w pobliżu Pizydii, była kolonią rzymską. Gdyby Sergiusz Paweł (Dz 13,12) wyposażył ich w listy polecające (por. Dz 9,2) do miejscowej arystokracji, zostaliby natychmiast ugoszczeni. W tym okresie regularne żydowskie zgromadzenia publiczne w synagodze obywały się zwykle jedynie w szabat i dni świąteczne.

”Antiochii Pizydyjskiej”: Administracyjne centrum rzymskiej prowincji Galacji, w którym mieszkała spora grupa Żydów; prowadziła do niej niebezpieczna, biegnąca przez góry droga z Perge (160 km)

”weszli w dzień sobotni do synagogi”: Teza, że była to pierwsza wizyta Pawła w tym mieście (9,20; 14,1; [16,3]; 17,1-2.10.17; 18,4.19; 19,8), jest bardzo prawdopodobna z historycznego punktu widzenia; zwrot ten stał się jednak stereotypowym Łukaszowym sposobem wyrażenia koncepcji zawartej w w. 46.


43. Według Józefa Flawiusza poganie z wielkim zainteresowaniem uczęszczali do synagog. Nawet jeszcze w IV w. po Chr. chrześcijański kaznodzieja Jan Chryzostom uskarżał się, że poganie - w tym przypadku chrześcijanie - w dalszym ciągu uczestniczą w nabożeństwach odprawianych w synagodze. Ci, którzy byli zainteresowani judaizmem, lecz mieli opory co do obrzezania, mogli uznać Pawłowe przesłanie za atrakcyjne.

”pobożnych prozelitów”: Czy to określenie nie prowadzi do wymieszania odrębnych grup: nawróconych i nie nawróconych? Być może Łukasz pragnął przygotować w ten sposób czytelników do w. 46, zwracając uwagę, że jedynie Żydzi słyszeli pouczenie w synagodze.


44-48. Sztuczne uproszczenie sytuacji opisanej w tej scenie jest wyczuwalne nawet podczas pobieżnej lektury. Została ona wpleciona w ramy stanowiącego cel historyka programu zarysowanego w w. 46, któremu został podporządkowany opis epizodu, jaki rozegrał się w Antiochii.

44. Kiedy do miasta przybywali sławni mówcy (np. Dio Chryzostom), większość mieszkańców przychodziła, by ich słuchać. Wieści o nowym mówcy, nauczającym w synagodze w Antiochii szybko się rozprzestrzeniały; przypuszczalnie Paweł z większą swobodą wyjaśniał Pismo, niż wygłaszał mowy publiczne w stylu greckim. Mogła krążyć o nim fama, jako o 'retorze lub filozofie.

45-46. Odpowiedź, jakiej Paweł i Barnaba udzielają swym przeciwnikom, ma pewne precedensy w Starym Testamencie (por. Łk 4,24-27; Am 9,7), jest jednak bardziej radykalna. Zawsze było Bożym celem błogosławić poganom za pośrednictwem Abrahama (Rdz 12,3), jednak zachowawczy charakter religii przodków, jako elementu tradycji kulturowej, jest czymś często spotykanym. Kiedy religia o charakterze etnicznym traci typowo narodowy charakter, może przyciągać ludzi spoza swojego kręgu, jednocześnie jednak traci wiele ze swej dotychczasowej tożsamości.

”najpierw wam”: Cała budowa Pawiowej mowy stanowi ilustrację tego Boskiego planu zbawienia.


47. Paweł i Barnaba nawiązują do misji Sługi Pańskiego z Iz 49,6. Sługą owym w Iz 49,3-4 jest najwyraźniej Izrael. W Iz 49,5-7 jest nim ten, który w pełni realizuje misję Sługi i cierpi za Izraela (jak w Iz 52,13-53,12) - wcześni chrześcijanie w postaci tej rozpoznawali Jezusa. Jako naśladowcy Jezusa, Paweł i Barnaba podejmują misję Sługi, której częścią było objawienie drogi zbawienia poganom.

Por. komentarz do 1,8, w którym, przy okazji posłannictwa udzielonego przez Zmartwychwstałego, czyni się aluzję do cytowanego tutaj tekstu z Księgi Izajasza (Iz 49,6 LXX). Najwyraźniej jest to jeden z kluczowych momentów realizacji tego planu.


48-49. Żydzi wierzyli, że są przeznaczeni do zbawienia na mocy swego pochodzenia od Abrahama, dlatego pogląd, jakoby wielu pogan zostało „przeznaczonych do życia wiecznego" mógł być dla nich obraźliwy - mówi to jednak wyraźnie Iz 49,6 (zob. Dz 13,47).

50. Starożytne źródła podają, że wiele znakomitych kobiet przejawiało zainteresowanie judaizmem (po części dlatego, że z powodu swego bogactwa miały czas, by nad tym rozmyślać, po części zaś, ponieważ w przeciwieństwie do mężczyzn nie musiały poddawać się obrzezaniu, jeśli chciały wyznawać judaizm). Kobiety te z kolei wywierały wpływ na wysoko sytuowanych mężów. Lokalna arystokracja stanowiła jedynie niewielką część społeczeństwa, w jej ręku skupiało się jednak bogactwo i władza polityczna. Z ich szeregów wywodzili się dekurioni zasiadający w lokalnych radach, których decyzja mogła spowodować wygnanie niepożądanego człowieka z miasta. Jednak władza, którą posiadali, miała charakter jedynie lokalny. Udając się do Ikonium, Paweł i Barnaba opuścili obszar ich jurysdykcji.

51-52. Ikonium leżało dalej, przy tej samej drodze, na wschodnim krańcu Frygii-Galacji (przyjmując - co jest prawdopodobne, chociaż pozostaje kwestią sporną - że w tym okresie region ten nosił nazwę „Galacja").
Wielu Żydów, powracając do Ziemi Świętej, otrząsało ze swych stóp pył z ziemi pogan, ponieważ zaś Świątynia była uważana za najświętsze miejsce w Izraelu, strząsali pył także wówczas, gdy wchodzili na jej teren. Paweł i Barnaba pragnęli przypuszczalnie dać w ten sposób do zrozumienia, że ludzie, którzy odrzucili ich przesłanie, są poganami i czeka ich sąd Boży. Jezus nakazał swoim uczniom stosowanie tej praktyki nawet w żydowskiej Palestynie (Łk 10,10-12).

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: My ludem Pana i Jego owcami.

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem,
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.
Refren.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył.
Jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska,
Refren.
W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki.
Refren.

Ps 100,1-2.3,4b-5ab

Ps 100. Hymn chwały. Psalm zamyka serię hymnów na cześć Jahwe-Króla (93; 95-99) oraz tworzy kulminację. Niektóre hymny (95; 96; 98; 99) wzywają narody, by przyłączyły się do wielbienia Jahwe i uznały jego boskie rządy. Ps 100 składa się z dwóch części (ww. 1-3.4-5), z których każda jest kompletnym hymnem.

1. ”wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie”: Por. Ps 98,4a.

3. ”wiedzcie, że Pan jest Bogiem”: Wezwanie całego świata do uznania, że jedynie Jahwe jest Bogiem; por. ton „misyjny" Ps 96.

”On sam nas stworzył, my Jego własnością”: Tłumaczenie za poprawionym tekstem masoreckim, który brzmi: „On stworzył nas, a nie my sami". Por. Ps 79,13; 95,5a.


5. Końcowy werset, rozpoczynający się od „albowiem", oparty jest na powszechnie występującym refrenie (por. Ps 118,1; 136,1-26). W tym kontekście „dobry" odnosi się do konkretnych czynów Jahwe, które wynikają z jego łaskawości (hesed) opartej na przymierzu i okazanej Izraelowi. Zatem pierwsza część psalmu wywyższa Jahwe, gdyż jedynie on jest Bogiem, druga zaś część wychwala go za jego wierną dobroć względem jego ludu.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

 DRUGIE CZYTANIE
Baranek będzie ich pasł i prowadzał ich do źródeł wód życia

Ja, Jan, ujrzałem wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojących przed tronem i Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy.
I rzekł do mnie jeden ze starców: ”To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Siedzący na tronie rozciągnie nad nimi namiot. Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i nie porazi ich słońce ani żaden upał, bo paść ich będzie Baranek, który jest pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu”.

Ap 7,9.14b-17

9. Białe szaty noszono pełniąc służbę w Świątyni, były też stosowane podczas kultu bogów w Azji Mniejszej. Gałązek palmowych używano głównie podczas obchodów Świata Namiotów. W przyszłości „Reszta" ze wszystkich narodów miała przybyć do Jerozolimy, aby przyłączyć się do obchodów Święta Namiotów (Za 14,16). Podobnie jak w tekstach apokaliptycznych, przyszłe ziemskie królestwo jest już obecne w jakimś sensie w niebie. Gałązki palmowe przypominały zwycięskie wyjście Izraelitów z Egiptu, zaś samo święto upamiętniało Bożą wierność wobec Izraelitów w czasie ich wędrówki przez pustynie, kiedy byli całkowicie zdani na Niego.
Niektórzy badacze sugerowali, że owe tłumy to męczennicy lub cierpiący Kościół z Ap 6,11, ukazany tutaj z innej perspektywy. Określenie „którego nikt nie mógł policzyć" oznacza, iż tłum był olbrzymi, zbyt wielki do przeliczenia - nie zaś nieskończony (3 Księga Machabejska 4,17; mogło to oznaczać liczbę tak wielką, że można ją było przyrównać do piasku na brzegu morza, jak w Jdt 2,20).

”wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu”: Ludzi tej wizji świadomie przeciwstawia się ludziom z poprzedniej relacji; pierwsza grupa jest drobiazgowo policzona, druga - niepoliczalna. Pierwsza wywodzi się z Izraela, druga - ze wszystkich narodów. Jakkolwiek nie należy przywiązywać zbytniej wagi do szczegółów, wydaje się, że druga grupa to wszyscy wierzący, którzy okazali się wierni do końca i jako pierwsi tworzą osobną grupę w obrębie większej społeczności (zob. komentarz do 14,1-5).

”a w ich ręku palmy”: Liść palmy był znakiem zwycięstwa


14. ”z wielkiego ucisku”: Kryzys czasów ostatecznych, który obejmuje też prześladowanie za wierność (por. 1,9; 3,10).

”i w krwi Baranka je wybielili”: Szaty symbolizują wewnętrzny lub duchowy stan człowieka, jak w pierwszej części 3,4. Przeobrażenie człowieka ze skalanego (grzesznego) w czystego (świętego) ściśle ważę się ze śmiercią Jezusa rozumianą jako ofiara (por. 1,5; 5,6.9). Jak się wydaje, chodzi tu głównie o nawiązanie do pokuty, nawrócenia i chrztu ujętych razem jako przeobrażenie człowieka. Wzmianka o ucisku wskazuje, że wytrwałość w procesie transformacji jest również rozstrzygająca dla przyszłych uczestników zwycięstwa Boga i Baranka. Wytrwałość może prowadzić do śmierci (męczeństwa), nie znaczy to jednak, że wszyscy chrześcijanie pójdą w ten sposób za Barankiem.


15. ”przed tronem Boga”: Pozostawać w obecności Boga to największe szczęście i błogosławieństwo (por. 22,3-4).

”w Jego świątyni”: Posługiwanie w świątyni symbolizuje najściślejszą więź z Bogiem (por. 3,12).


16-17. Aby wyrazić znaczenie zbawienia, używa się różnych przenośni; zaspokojenie potrzeb fizycznych i emocjonalnych symbolizuje spełnienie człowieczeństwa.
 

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje,
a moje Mnie znają.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

J 10,14

 EWANGELIA
Jezus daje swoim owcom życie wieczne

Jezus powiedział:
”Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

J 10,27-30

27-29. Obraz pasterza powraca, gdy Jezus wyjaśnia niewiarę za pomocą kolejnej metafory „źródeł", chociaż w mniejszym stopniu nasyconej wrogością niż ta z J 8,42-47 Tam podział na dwie grupy - „dzieci Abrahama" i „dzieci diabelskie" - opierał się na oskarżeniu, że ci ostatni starali się zabić Jezusa. Tłum, do którego Jezus zwraca się w tym fragmencie, chociaż zostanie przez niego obrażony, nie należy do tego spisku. WJ 6,44 do Jezusa nie może przyjść nikt, kto nie został „pociągnięty" przez Ojca, zaś J 6,65 nawiązuje do tej wypowiedzi, by wyjaśnić, dlaczego niektórzy z uczniów Jezusa odeszli. Przykłady te wskazują, że we wspólnocie Janowej używano wypowiedzi o powołaniu ludzi przez Boga do wiary, by uczynić zrozumiałymi przypadki odrzucenia, rezygnacji z uczniostwa i czynnego prześladowania. Doświadczenia te odcisnęły piętno na tym fragmencie J. Ponieważ Bóg jest tym, który „dał" owce Jezusowi, nikt (nawet religijni przywódcy działający w imieniu Boga, a opisani w J 9) nie może mu ich odebrać. Nie mogą oni pokrzyżować planów Jezusa, udzielenia życia wiecznego tym, którzy uwierzą (por. J 17,2.6).

Pasterz, który bronił owiec przed złodziejem lub drapieżnikiem, musiał być gotowy na zapłacenie wysokiej ceny (J 10,12.15), taka jest jednak cena wierności (Jr 23,4).


30. Słuchacze Jezusa mogli pomyśleć o relacji łączącej Izraela z Bogiem, lecz Jego słowa o jedności z Ojcem są zbyt jednoznaczne, raczej powtarza on echem główne wyznanie wiary judaizmu: Bóg jest jeden (Pwt 6,4). Dla Jezusa jedność z Ojcem (pozostając jednak odrębnym wobec Niego) było równoważne przypisywaniu sobie Boskości.

”Ja i Ojciec jedno jesteśmy”: W pożegnalnych mowach Jezusa jedność łącząca Ojca i Syna obejmuje również wspólnotę wierzących (por. J 17,11)

 

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004

I CZYTANIE

Sza'ul i jego towarzysze udali się z Pergi do Antiochii Pizydyjskiej i w szabbat weszli do synagogi i usiedli. Kiedy zgromadzeni w synagodze rozeszli się, wielu rodowitych Żydów i pobożnych prozelitów poszło z Sza'ulem i Bar-Nabbą, którzy rozmawiali z nimi i nalegali, aby mocno trzymali się miłości i dobroci Bożej. W następny szabbat prawie całe miasto zebrało się, aby słuchać orędzia o Panu, gdy jednak Żydzi, którzy nie uwierzyli, ujrzeli tłumy, ogarnęła ich zazdrość i wystąpili przeciwko temu, co mówił Sza'ul, i lżyli go. Sza'ul jednak i Bar-Nabba odpowiedzieli śmiało: "Konieczne było, aby słowo Boże głosić najpierw wam. Ponieważ jednak odrzucacie je i sami siebie osądzacie jako niegodnych życia wiecznego, teraz zwracamy się do goim! Bo oto, co nakazał nam czynić Adonai: »Ustanowiłem cię światłością dla goim i jako wyzwolenie aż po krańce ziemi«." Nie-Żydzi bardzo się ucieszyli, słysząc to. Uszanowali naukę o Panu i ilu tylko było ich wyznaczonych do życia wiecznego, ci zaufali. A nauka o Panu rozchodziła się po całej okolicy. Ale niewierzący Żydzi podburzyli wpływowe kobiety "bojące się Boga" i dostojników w mieście i wszczęli prześladowanie Sza'ula i Bar-Nabby, i wypędzili ich ze swego okręgu. Sza'ul jednak i Bar-Nabba strząsnęli proch ze swych stóp na znak przeciwko nim i poszli dalej do Ikonium; a talmidim przepełniała radość i Ruach Ha-Kodesz.

(Dz 13,14.43-52)

45. Co tak zdenerwowało niewierzących Żydów? Te wielkie tłumy nie-Żydów,"prawie całe miasto" (w. 44). Sprzeciw dotyczył początkowo nie samej treści Ewangelii, lecz raczej tego, że dopuszczono do niej ludzi z zewnątrz. Wyrażenia "którzy nie uwierzyli" nie ma w tekście greckim, ale dodałem je, aby nie było wątpliwości, o jakich Żydów chodzi, jak to już wyjaśniałem w 9,22-23K. Uzupełnienie to jest w tym miejscu szczególnie wskazane, bo w w. 43 mowa przecież o takich Żydach, którzy jednak uwierzyli orędziu Sza'ula.

46. Nie ma sensu kłócić się z ludźmi miotającymi bluźnierstwa. To pierwsze z kilku takich doświadczeń Sza'ula podczas jego czterech podróży, kiedy to częściowo bądź całkowicie został odrzucony przez synagogę oraz pierwszy wypadek zwrócenia się przez niego do samych tylko nie-Żydów. O słowie goim - zob. Mt 5,47K.

47. Cytowany tutaj Izajasz 49,6 to właściwie Wielkie Posłanie (zob. Mt 28,19-20K), tyle że dane narodowi żydowskiemu. Wyrażenie "światłość dla goim" (znajdziemy je też u Izajasza 42,6) nawiązuje do Izajasza 60,1-3:

Powstań, zajaśniej, bo nadeszła twoja światłość, a chwała Adonai powstała nad tobą. [...] I będą goim chodzić w twojej światłości [...].

Musimy słuchać Boga, nie ludzi. Zob. 4,19K. Ta światłość, która nadeszła, to Jeszua, "światłość świata" (J 8,12zK, podajemy tam inne odniesienia). Dopiero kiedy naród żydowski zajaśnieje tą światłością, stanie się należytą światłością dla goim.

50-52. Werbowanie przez jakąś mniejszość wpływowych członków większości w celu realizacji określonych celów nie jest zjawiskiem rzadkim i nie to jest tutaj głównym problemem. Ciekawsze jest to, jak znikają animozje, kiedy niewierzący jednoczą się przeciwko ludowi Bożemu (w. 50). Na szczęście skutki prześladowań nie trwają długo. Ewangelia nadal się szerzy (w. 51), a wierzących przepełnia radość i Ruach Ha-Kodesz (w. 52). Nic w tym dziwnego, bo nawet bramy Sz'olu nie przemogą Wspólnoty Mesjanicznej (Mt 16,18). Historia pokazuje, że prześladowanie umacnia determinację wierzących i potęguje ich radość w Duchu Świętym.


II CZYTANIE

Następnie spojrzałem, i był przede mną ogromny tłum, zbyt wielki, aby można go policzyć, z każdego narodu, plemienia, ludu i języka. Stali przed tronem i przed Barankiem, odziani w białe szaty, z gałązkami palm w rękach. Jeden ze starszych powiedział mi: "To są ludzie, którzy wyszli z Wielkiego Prześladowania. Wyprali swe szaty i wybielili je krwią Baranka. Dlatego właśnie są przed tronem Bożym. Dzień i noc służą Mu w Jego Świątyni, a Ten, który zasiada na tronie, roztoczy nad nimi swą Sz'chinę. Nigdy więcej nie będą głodni, nigdy więcej nie będą spragnieni, słońce ich nie porazi ani żaden palący żar. Bo Baranek pośrodku tronu będzie ich pasł, będzie ich prowadził do źródeł żywej wody, a Bóg otrze wszelką łzę z ich oczu".

(Ap 7,9.14b-17)

9. Ogromny tłum, odziany w białe szaty. Zob. w. 13-17. Z każdego narodu, plemienia, ludu i języka. Zob. 5,9b-13K.

14. Wielkie Prześladowanie (BT: "wielki ucisk"); por. Daniel 12,1; także Mt 24,21-22zK. Wersety 14-17 są pociechą dla każdego prześladowanego wierzącego. Wyprali swe szaty i wybielili je krwią Baranka. Ta metafora, której siła ma swoje źródło w sprzeczności jej dosłownego sensu, oznacza, że ci, którzy nie ulegli pomimo prześladowań, stali się czyści i Bóg widzi ich jako bez grzechu (por. Izajasz 1,18), bo pozostali wierni Jeszui, który przelał za nich krew (zob. 1,7zK).

15. Jego Świątynia. Według tradycji żydowskiej Bóg ma świątynię w niebie. Por. List do Żydów mesjanicznych, gdzie Jeszua jest ukazany jako kohen służący Bogu w niebie. Zob. też Żm 8,2-6azK, gdzie mowa o Namiocie (Przybytku) w niebie i gdzie nawiązuje się do Księgi Wyjścia. Roztoczy nad nimi swą Sz'chinę. Albo: "rozłoży nad nimi swój namiot", dając ochronę. Greckie słowo skēnōsei ("rozłoży swój namiot", "zamieszka") wiąże się z hebrajskimi słowami miszkan ("namiot") i Sz'china ("miejsce zamieszkania", słowo stosowane w judaizmie rabinicznym na oznaczenie "objawionej chwały Bożej przebywającej wśród ludzi"; zob. Żm 1,2-3K). Por. Ezechiel 37,27, gdzie w dolinie pełnej suchych kości Bóg powiada: "W'haja miszkani 'alejhem" ("a namiot mój będzie nad nimi").

17. Baranek może być pośrodku tronu, bo jest On utożsamiony z Bogiem. Źródła żywej wody. Zob. 21,6K. Otrze wszelką łzę. Zob. 21,4K.

------------------------------------

Bar-Nabba - Barnaba
Ruach Ha-Kodesz - Duch Święty
Sz'china - pełna chwały obecność Boga
talmidim - uczniowie

 


EWANGELIA

Moje owce słuchają mego głosu, rozpoznaję je, idą ona za mną i daję im życie wieczne. Nigdy, ale to nigdy nie ulegną zagładzie i nikt nie wyrwie ich z moich rąk. Mój Ojciec, który mi je dał, jest większy niż wszyscy i nikt nie może wyrwać ich z rąk Ojca. Ja i Ojciec jesteśmy jedno.

(J 10,27-30)

28. Daję im życie wieczne. Zestawmy te słowa z jednym z traktatów mniejszych dodanych do Talmudu:

[Pewnego razu Rabbi Akiwa, aby nakłonić pewną kobietę do wyjawienia poufnej informacji,] rzekł do niej: "Moja córko, jeśli udzielisz mi odpowiedzi na pytanie, które ci zadam, to doprowadzę cię do życia wiecznego". "Przysięgnij mi" - powiedziała. Rabbi Akiwa wypowiedział przysięgę ustami, ale unieważnił ją w swym sercu (Kalla 18b w niektórych wydaniach; Kalla 16 w The Minor Tractates of the Talmud, wydanie Soncino).

Akiwa przysięgał fałszywie, aby dopiąć swego celu - cel miał uświęcić środki. Jeszua mówił prawdziwie, bo to w istocie On ma moc (Mk 1,22) dać życie wieczne.

30. Ja i Ojciec jesteśmy jedno, to samo Jedno co w Sz'ma: "Adonai, nasz Bóg, Adonai jest Jeden" (Powtórzonego Prawa 6,4). Stwierdzenie przez Jeszuę własnej boskości zostało tym razem dokonane z myślą o Jego uczniach: "nikt nie wyrwie ich z rąk" ani Jeszui (w. 28), ani Ojca (w. 29). "Ani weha'aw, echad anachnu" ("Ja i Ojciec jesteśmy jedno"). Dlatego my, którzy jesteśmy pod opieką Jeszui, mamy całkowitą pewność, że nic "nie zdoła oddzielić nas od miłości Boga, która przychodzi do nas przez Mesjasza Jeszuę, naszego Pana" (Rz 8,31-39). Zob. też w. 38zK.

Tagi: