UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO

oprac. ks. Adam Sekściński

dodane 03.01.2008 11:05

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO Sandro Botticelli (PD) Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Chwała Boga rozbłysła nad Jerozolimą

Czytanie z Księgi Izajasza

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło
i chwała Pana rozbłyska nad tobą.
Bo oto ciemność okrywa ziemię
i gęsty mrok spowija ludy,
a ponad tobą jaśnieje Pan
i Jego chwała jawi się nad tobą.
I pójdą narody do twojego światła,
królowie do blasku twojego wschodu.
Podnieś oczy wokoło i popatrz:
Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie.
Twoi synowie przychodzą z daleka,
na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz,
zadrży i rozszerzy się twoje serce,
bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie,
zasoby narodów przyjdą ku tobie.
Zaleje cię mnogość wielbłądów,
dromadery z Madianu i z Efy.
Wszyscy oni przybędą ze Saby,
ofiarują złoto i kadzidło,
nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Iz 60,1-6

Po wspaniałym, majestatycznym wprowadzeniu (ww. 1-3) wszystkie narody udają się z procesją do Syjonu (ww. 4-9) w celu odbudowy miasta (ww. 10-16), przywrócenia mu dawnej świetności i pomyślności (ww. 17-22).


1-3. W sposób typowy dla Deutero-Izajasza pieśń rozpoczyna się podwójnym nakazem: „Powstań! Świeć!". Ze środka miasta Bóg jaśnieje swoją promieniującą obecnością (Pwt 33.2; Ml 3,19). Podobnie jak wschód słońca w tym rejonie, ciemności natychmiast rozpraszają się w blasku Bożego światła; nie ma ani zorzy poranka, ani wieczornego półmroku. Słowo „chwała" powtarza się osiem razy (w znaczeniu rzeczownikowym i czasownikowym), przewijając się w całym rozdziale (por. Wj 40,34; 1 Krl 8,11; Ez 43,1-9). Strofy te mogły być źródłem Ap 12 i J 1,4-18

4-9. W przeciwieństwie do Iz 2,2-4 i Mi 4.1-3 narody przybywają do Jerozolimy, by odbudować miasto, nie zaś w celu otrzymania pouczenia od Pana w świątyni. Punkt skupienia nie został też umieszczony w przyszłości i skierowań) do środka jak w Ag 2.6-9 - utworze, który został napisany w okresie powstania materiału Trito-Izajasza. Strofa rozpoczyna się niemal dosłownym przytoczeniem Iz 49,18.22.

6-7. Ludy z Półwyspu Arabskiego, związane z Abrahamem i najwcześniejszym okresem patriarchów (Rdz 25,1-4.13-15; 28,9; 36,3; Jr 6,20; Ez 27,21; zob. też ANET 298-300), teraz wracają do dawnej ojcowizny. Pewnego dnia wszystkie narody staną się przez wiarę dziećmi Bożymi (Rz 4,17). Mt 2,1-12 wplata ten i inne wątki w narrację o dzieciństwie Jezusa. Fragment ten wszedł do dawnej liturgii Kościoła jako święto Epifanii.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

60,6. Wielbłądy z Madianu i z Efy. Wielbłądy były używane do przewożenia ładunków kupców, dlate­go posiadający je byli uważani za ludzi zamożnych. Madianici byli wędrownym plemieniem Arabów, które utrzymywało kontakty handlowe z Izraelem, począwszy od czasów Mojżesza. Efa pojawia się jeszcze tylko w dwóch innych fragmentach biblij­nych (Rdz 25,4; 1Krn 1,33) i zawsze w związku z Madianem. Być może jest to klan wchodzący w skład tego plemienia? Wzmiankę o Efa znajduje­my również w asyryjskich rocznikach króla Tiglat-Pilesera III.

60,6. Saba. Królestwo Saby było ważnym ośrod­kiem handlowym w południowo-zachodniej Arabii, który eksportował drogocenne kamienie, złoto i kadzidło. Pod tą nazwą pojawia się w źródłach miejscowych oraz w rocznikach asyryjskich. Sabejczycy stworzyli bardzo zaawansowaną cywi­lizację miejską w I tysiącleciu przed Chr. Na te­mat dodatkowych informacji zob. komentarz do 2 Krn 9,1.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.
Refren.
Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość,
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Refren.
Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary,
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie,
wszystkie narody będą Mu służyły.
Refren.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.
Refren.

Ps 72,1-2,7-8,10-11,12-13

Psalm królewski. Nagłówek „Salomonowy” (użyty tylko tu i w Ps 127) jest uzasadniony tutaj - w modlitwie w intencji rodziny królewskiej.

Struktura:
ww. 1-4 (król jako, zaprowadzający sprawiedliwość)
ww. 5-8 (modlitwa o długie rządy króla, który zapewnia urodzaj)
ww. 9-11 (danina przyniesiona przez obce narody)
ww. 12-15 (podsumowanie pierwszych trzech fragmentów)
ww. 16-17 (modlitwa o plony i potomka królewskiego).
Możliwy czas powstania to nawet X w.

1. Przekazanie przez Boga królowi i jego synowi (następcy tronu) sprawiedliwości jest powszechnym motywem w teologii królewskiej na Bliskim Wschodzie. Takim motywem jest również odpowiedzialność króla za wymierzanie sprawiedliwości ubogim. Motyw ten pojawia się ponownie w ww. 12-14. Por. Ps 82,2-4; Prz 29,14. 5. Na podstawie LXX pierwsze słowo z tekstu masoreckiego („niech się ciebie boją") powinno zostać dodane do „niech trwa". Por. Pwt 17,20 i Ps 61,8.

6-7. Król jako ten, kto wprowadza porządek we wszechświecie i zapewnia ziemi urodzaj jest motywem występującym w egipskiej teologii królewskiej.

8. ”od morza do morza”: Przypuszczalnie odniesienie do Morza Śródziemnego na zach. i Zatoki Perskiej na wsch.; „Rzeka" to Eufrat. Nawiązanie do morza i rzeki przywołuje na myśl również mitologię kananejską, którą omówiono w komentarzu do Ps 24.

9. W kontekście ww. 9-11 mieszkańcy pustyni (w. 9) byliby obcym ludem, poddanym królowi.

16. Tekst niezrozumiały i bardzo trudny. Troska dotyczy urodzaju, podobnie jak w ww. 6-7.

17. „Imię" króla tutaj dotyczy prawdopodobnie jego potomka, „syna królewskiego" z w. 1. Modlitwa za króla i jego potomstwo w ww. 15-17 tworzy inkluzję z modlitwą za króla i koronowanego księcia w w. 1.

”Niech się wzajemnie nim błogosławią”: Powtórzenie obietnicy złożonej przodkom (Rdz 12,3; 22,18; 26,4; 28,14; 48,20). Może być to również nawiązanie do przymierza królewskiego działu, które stanowiło wzór Bożego przymierza zarówno z patriarchami, jak i z królami judzkimi.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

72,1. Hymny koronacyjne. Istnieje wiele dowodów wskazujących, że cywilizacje starożytnej Mezopo­tamii postrzegały władzę królewską jako dar bogów. W prologu do Kodeksu Hammurabiego pojawia się stwierdzenie, że król został ogłoszony „pasterzem" przez boga Enlila, i że zadanie króla polega na „utrzymywaniu sprawiedliwości w kra­ju". Podczas obchodów babilońskiego święta No­wego Roku (Akitu) król był ponownie obdarzany władzą swojego urzędu. Uroczystość czczono wiel­ką procesją i masowymi obchodami. W tekstach z Ur III (ok. 2000 przed Chr.) zachowały się hymny przygotowane na tę okazję, napisane dla uczczenia króla Ur-Nammu. W owych kompozycjach opisa­no kilka faz rytuału koronacyjnego, m.in. „umiesz­czenie świętego berła" w ręku władcy. Wersety te miały być śpiewane lub ogłaszane przez króla. Po­woływał się on na otrzymany od boga obowiązek prawodawcy i budowniczego kanałów, które za­pewniają urodzajność ziemi. W odpowiedzi rozlegała się litania wygłaszana przez kapłanów, w któ­rej używano tytułów królewskich oraz potwierdza­no, że władca jest „królem Ur".

72.8. Zasięg panowania. Aby dać do zrozumienia, że Bóg przyznał swojemu królowi uniwersalne pa­nowanie, Psalmista posługuje się obrazem, który został użyty w inskrypcji z Karatepe w odniesieniu do króla Luwian Azitiwadda (730-710 przed Chr.). Podobnie jak Psalmista wspomina o „panowaniu od morza do morza", w rocznikach tych ogłasza się, że król rozciągnął swoje panowanie „od wscho­du do zachodu słońca". Teksty akadyjskie ukazują również władcę pyszniącego się poddaniem mu całej rasy ludzkiej, od Górnego do Dolnego Mo­rza.

72.9. Ludy pustyni/nieprzyjaciele. Tekst hebrajski jest zwykle poprawiany: z iyyim, „mieszkaniec pu­styni", na sarayw, „jego przeciwnicy". Jeśli zacho­wamy oryginalne brzmienie tekstu, wyrażenie to może się odnosić do wspomnianego wcześniej Kusz (pustynnego rejonu Etiopii) w Psalmie 68,31; jako geograficzne określenie „krańców ziemi", odpowiadałoby zatem koronacyjnej obietnicy z Ps 72,8.

72,10. Tarszisz, Szeba, Saba. Aby podkreślić zasięg panowania króla, przybywają doń z darami władcy z całego świata. Tarszisz, kojarzone z wyspami i na­rodami zamieszkującymi zachodnią część świata śródziemnomorskiego, oznacza wszystkie punkty na zachodzie (zob. komentarz do Iz 23,1). Szeba to południowa Arabia (Jemen) oraz królestwo Sabejczyków (zob. komentarz do Iz 60,6). Położenie Saby jest w dalszym ciągu przedmiotem sporów, chociaż niektórzy badacze umieszczają ją w Etiopii lub gdzieś w północno-zachodniej Arabii, na szla­ku handlu kadzidłem (zob. Iz 43,3).

72,12-14. Obowiązki króla. Typowe dla literatury Bliskiego Wschodu jest ukazywanie króla jako pra­wodawcy (Prz 29,14) i obrońcy słabych (atrybut Boga w Ps 35,10). W egipskiej Opowieści o wymow­nym wieśniaku czytamy, że obowiązkiem władcy jest bycie „ojcem sierocie". W hymnie koronacyj­nym z Ur III król Ur-Nammu opisany został jako „podtrzymujący Ur". W prologu do ustanowionych przezeń praw opisano, w jaki sposób bogowie prze­kazali Hammurabiemu z Babilonu zadanie „przy­czyniania się do pomyślności ludu", „utrzymywania sprawiedliwości w kraju" oraz pilnowania, by „mocni nie uciskali słabych".

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

DRUGIE CZYTANIE
Poganie są uczestnikami zbawienia

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:
Przecież słyszeliście o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica.
Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.

Ef 3,2-3a.5-6

2. ”przecież słyszeliście”: Dosłownie: „jeśli rzeczywiście słyszeliście". Autor zakłada, że czytelnicy listu słyszeli już o tym, co im za chwilę powie na temat roli Pawła w zwiastowaniu Bożego planu.

„O udzieleniu przez Boga łaski" (dosł. o tym, że Bóg powierzył zarządzanie [ekonomię] łaską). .Rządca" był administratorem domu, często niewolnikiem lub wyzwoleńccm, który pełnił odpowiedzialną funkcję i cieszył się prestiżem w bogatych domach.


3. ”oznajmiona mi została ta tajemnica”: Por. 1QpHab 7:4-5; 1QH 1,21.

5. Słowo, które zostało przełożone tutaj jako „tajemnica^ było także używane w "religiach misteryj-nych i gdzie indziej, jednak głównym tłem dla Pawłowego zastosowania tego terminu jest On 2 oraz późniejsze pisma żydowskie (szczególnie "Zwoje znad Morza Martwego). Termin ten odnosi się do szczególnego planu Boga wobec historii, zawartego w Piśmie, lecz zrozumiałego wyłącznie dla ludzi mądrych lub posiadających intuicję Ducha. Ponieważ większość wyznawców judaizmu wierzyła, profetyzm ustał wraz z wymarciem ostatnich proroków Starego Testamentu, twierdzenie Pawła, że Bóg odsłania teraz swoją prawdę za pośrednictwem „apostołów i proroków" świadczyłoby o wyjątkowym charakterze chrześcijańskiego przesłania.

”świętym Jego apostołom”: Por. Kol 1,26; autor Ef pragnie przypomnieć solidne podstawy, na których zbudowany jest Kościół (2,20) i podkreślić rolę, jaką odgrywają w nim apostołowie i prorocy.


6. Słowo „współdziedzice" nawiązuje do starotestamentowej idei, w myśl której Ziemia Obiecana była dziedzictwem Izraela. „Obietnica" była wyłączną własnością potomków Abrahama (i tych, którzy przyłączyli się do narodu wybranego, przyjmując obrzezanie). Przyjmowanie nieobrzezanych chrześcijan z pogan do tego przymierza brzmiało zapewne jak herezja dla wielu żydowskich czytelników, wystawiając na próbę ich narodową wrażliwość.

”współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami”: Trzy rzeczowniki połączone z przedimkiem syn, „razem", ukazują pełny i równoprawny udział pogan i Żydów w jednym Ciele.

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy złożyć pokłon Panu.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 2,3

EWANGELIA
Pokłon Mędrców ze Wschodu

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”.
Skoro usłyszał to król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz.
Ci mu odpowiedzieli: „W Betlejem judzkim, bo tak napisał prorok:
A ty, Betlejem, ziemio Judy,
nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy,
albowiem z ciebie wyjdzie władca,
który będzie pasterzem ludu mego, Izraela”.
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: „Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon”. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny.
Mt 2,1-12

Mateusz informuje czytelników, że nawet w czasie narodzin Jezusa religijni przywódcy, którzy posiadali najpełniejszą wiedzę (2,5), minęli się z prawdą. Zamiast nich do żydowskiego Mesjasza przybyli ludzie, których nigdy by o to nie posądzono - poganie.

1. Herod Wielki zmarł w 4 r. przed Chr. Jezus urodził się więc raczej przed 4 r. przed Chr., niż w1r. naszej ery. Nasze kalendarze różnią się w wyniku dokonania błędnych obliczeń. „Magowie" (niekoniecznie „mędrcy", jak nazywa ich tradycja) byli przypuszczalnie pogańskimi astrologami, których sztuka przepowiadania przyszłości była otaczana szacunkiem w świecie grecko-rzymskim. Astrologia stała się popularna za pośrednictwem „nauki" Wschodu - wszyscy przyznawali, że najlepsi astrologowie żyli na Wschodzie. Stary Testament wyraźnie zabrania odczytywania przyszłości ze znaków (Pwt 18,11; por. Iz 2,6; 47,11-15), zamiast niego wskazując na prawdziwość proroctwa (Pwt 18,15).

”Gdy zaś Jezus narodził się”: Relacja o narodzinach zostaje natychmiast umieszczona w kontekście wydarzeń politycznych i społecznych.

”Heroda”: Herod Wielki był królem-wasalem (rex socius) podległym władzy rzymskich cesarzy; panował w latach 37-4 przed Chr., była to osobowość niezwykła, dominująca. Zob. Łk 1,5. Opisane tutaj wydarzenia związane z jego osobą nie są znane z innych źródeł, odpowiadają jednak jego charakterowi.

”Mędrcy”: Mężczyźni ci należeli do grupy magów, poważanych z interpretowaniem snów, zoroastrianizmem, astrologią i magią. W późniejszej tradycji chrześcijańskiej (pod wpływem Ps 72,10; Iz 49,7; 60,10) uznano ich za królów. Tradycja trzech króli wydedukowana została z trzech darów (w. 11). Wymieniano także ich imiona: Kacper, Melchior i Baltazar w Kościele zachodnim, a Kacper był przedstawiany jako Murzyn. Uważano ich za reprezentantów całego pogańskiego świata przychodzącego do Chrystusa,

”ze Wschodu”: Może to być Persja, Babilonia, wschodnia Syria lub Arabia.


2. Proponowano różne wyjaśnienia tego zjawiska - pojawienia się gwiazdy - z pierwszej dekady przed Chr. Starożytni uważali, że komety i spadające gwiazdy przepowiadają rychły upadek władców. Niektórzy rzymscy cesarze wyganiali nawet z Rzymu astrologów, którzy ogłaszali takie przepowiednie. W okresie tym wielu Żydów zgadzało się z poglądem, że na podstawie obserwacji gwiazd można wiernie przepowiedzieć przyszłość. Mimo że Magowie byli poganami, Bóg postanowił im się objawić.

”król żydowski”: Jezus został nazwany Mesjaszem królem,

”jego gwiazdę”: Motyw gwiazdy prowadzącej do Chrystusa jest przypuszczalnie midraszowym motywem zaczerpniętym z Lb 22-24, z opowieści o Balaamie, szczególnie z mowy czwartej (24,17). Gwiazdę tę utożsamiano z Mesjaszem w Tg. Onq. i Tg. Yer. I. Jeśli uznać ją za fakt historyczny, mogła być kometą lub supernową (zob. Wergiliusz, Eneida 2. 694: „gwiazda wiodąca meteor przeleciała z wielką jasnością") albo planetą Jowisz w koniunkcji z Saturnem.


3. Wielu władców lękało się astrologicznych znaków wieszczących ich upadek. Powiadano, że cesarz Neron rozkazał zgładzić wielu rzymskich arystokratów, mając nadzieję, że ich śmierć (nie zaś jego własna) spełni przepowiednię spadającej komety. Jerozolima była ważnym ośrodkiem handlowym. Magowie musieli wjechać do miasta z licznym orszakiem, skoro dowiedzieli się o nich wszyscy mieszkańcy. Wielu ludzi niechętnie odnosiło się do władzy Heroda i wieści rozchodziły się bardzo szybko. Król Herod, świetnie znający atmosferę intelektualną panującą w cesarstwie rzymskim i wspierający świątynie w pogańskich miastach podlegających swej władzy, mógł być człowiekiem, który uzna misję Magów za przedsięwzięcie o szczególnym znaczeniu.

4. Arcykapłani wywodzili się głównie z kręgów bogatej arystokracji - saduceuszów; określenie „uczeni ludu" oznacza tutaj specjalistów w dziedzinie żydowskiego 'Prawa (większość z nich była również nauczycielami prawa). Herod wywierał wielki wpływ na głównych przywódców ludu, usuwając większość swoich politycznych przeciwników.

5-6. Przepowiednia zawarta w Mi 5,2 wskazywała na Betlejem jako miejsce narodzin Mesjasza, ponieważ miał On być potomkiem Dawida, zaś Betlejem było miastem rodzinnym tego króla. Była to mała mieścina, oddalona o dziesięć mil drogi od stolicy Heroda, Jerozolimy. Magowie przybyli do Jerozolimy, ponieważ tam właśnie spodziewali się znaleźć żydowskiego króla - być może jednego z synów Heroda. Wydaje się znamienne, że 'uczeni w Piśmie wiedzieli, gdzie narodzi się Mesjasz, a jednak wiedzy tej nie wykorzystali ani w sensie pozytywnym (Mt 2,11), ani negatywnym (Mt 2,16). Ponieważ ich następcy dążyli później do stracenia Jezusa (Mt 26,3-4), Mateusz może dawać swym czytelnikom do zrozumienia, że od obojętnego potraktowania Jezusa jest niedaleko do ukrzyżowania Go.

5. ”Betlejem”: Mateusz porównuje miasto pokornego Dawida z Jerozolimą Heroda. Z Betlejem pochodziła prababka Dawida Rut (Rt 1,1-4) oraz jego najbliższa rodzina (1 Sm 16; 17,12). Nie wydaje się jednak, mimo proroctwa Mi 5,2, by w czasach Jezusa dominowało przekonanie, że w tym właśnie miejscu narodzi się Mesjasz (zob. J 7,42).

6. Cytat został zaczerpnięty z Mi 5,2, lecz Mateusz zmienił słowa „synów" na „władca", by podkreślić element mesjański i dodał frazę „który będzie pasterzem ludu mego, Izraela", zaczerpniętą z 2 Sm 5,2; 1 Krn 11,2.

7-8. Podstęp Heroda może przypominać postępowanie dawnego tyrana, faraona (być może Seti I), który nakazał egipskim położnym, by zabijały noworodki płci męskiej (Wj 1,16). Położne mogły zabijać nowo narodzone tak, by wyglądało to na martwy poród - matki nie wiedziały, co się dzieje, z powodu pozycji, w jakiej rodziły.

9-10. Opis Bożego prowadzenia Magów za pomocą poruszającego się, nadprzyrodzonego znaku, może przypominać sposób, w jaki wiódł On swój lud na pustyni za pomocą obłoku i słupa ognia (Wj 13,21-22).

11. Sposób, w jaki Magowie oddali cześć Jezusowi, był tradycyjnym wyrazem hołdu składanego bogom lub królom Wschodu. (W przeciwieństwie do ludów z obszaru Morza Śródziemnego, pogańscy Magowie mogli nie być politeistami - mogli być wyznawcami zoroastryzmu. Uczeni nie są jednak zgodni, jaki charakter miała ta religia w owym okresie.) Kadzidło i mirra były skarbami pochodzącymi ze Wschodu - ludy z rejonu Morza Śródziemnego stamtąd właśnie je sprowadzały (por. 1 Krl 10,10; Ps 72,10-11.15).

”Dziecię, z Matką Jego, Maryją”: Mędrcy, oddający chwałę Chrystusowi w tym maryjnym kontekście dostarczają uzasadnienia dla kultu maryjnego,

”złoto, kadzidło i mirrę”: Lista darów mogła powstać pod wpływem Iz 60,6.11.13, który, wraz z Ps 72,10-11, jest tutaj pośrednio cytowany. W późniejszej tradycji złoto symbolizowało królewską godność Chrystusa, kadzidło - jego boskość, zaś mirra - jego odkupicielskie cierpienie; dary mogły też oznaczać odpowiednio cnotę, modlitwę i cierpienie. Niektórzy wcześni chrześcijanie czuli się zgorszeni tą opowieścią z powodu roli gwiazdy. Czy nie jest to pochwała astrologii? Chaos społeczny panujący w starożytności powodował, że ludzie interesowali się „religią gwiazd", bowiem ciała niebieskie podlegały niewzruszonym prawom. Religia ta okazała się jednak przyczyną ludzkiego zniewolenia, bowiem według niej słabi ludzie musieli być posłuszni tyranii heimar-menē, „losu". Mateusz nie okazuje zainteresowania tą problematyką. Ponieważ w jego opowieści gwiazda służy Bożym celom i prowadzi Mędrców do Jezusa, potęga gwiezdnego determinizmu została przezwyciężona.


12. Większość królów wrogo reagowała na pojawienie się potencjalnych uzurpatorów lub astrologiczne przepowiednie dotyczące ich upadku. To, że Magowie musieli zostać ostrzeżeni we śnie, by nie wracali do Heroda, dowodzi ich prostoduszności - niewinności, której Żydzi zwykle nie spodziewali się u pogan. Większość ludów świata starożytnego przywiązywała wagę do szczególnych snów (Mt 1,20). Niektóre narody miały nawet zasady, zgodnie z którymi należało je interpretować. Grecy uważali Magów za szczególnych znawców w dziedzinie wyjaśniania snów.
Główny szlak, prowadzący z Betlejem na północ, wiódł przez Jerozolimę, następnie zwracał się na wschód, ku Syrii. Zważywszy na przypuszczalną liczebność ich orszaku, Magowie nie mogli zbliżyć się do Jerozolimy tak, by nie zostali przez nikogo zauważeni (z czego Herod zdawał sobie sprawę). I rzeczywiście, żaden z głównych traktów, które zawiodłyby ich do domu, nie omijał Jerozolimy. Przypuszczalnie udali się daleko na południe, do Hebronu, następnie droga do Gazy, na wybrzeżu, gdzie odchodziła inna droga, prowadząca na północ. Podążając nią, mogli przejść przez Nazaret i Kafarnaum, by następnie dotrzeć do Damaszku.

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

 

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004 

II CZYTANIE

 

Przypuszczam, że słyszeliście o pracy, jaką Bóg w swej łasce dał mi do wykonania z pożytkiem dla was, i że to przez objawienie został mi wyjawiony ten ukryty plan. Już wcześniej o tym pokrótce napisałem, a jeśli czytaliście, co napisałem, będziecie wiedzieli, jak rozumiem ów ukryty plan dotyczący Mesjasza. W minionych pokoleniach nie był on wyjawiony ludziom w taki sposób, jak teraz Duch objawia go swym wysłannikom i prorokom - że w jedności z Mesjaszem i za sprawą Dobrej Nowiny nie-Żydzi mieli stać się wraz z Żydami współdziedzicami, jednym ciałem i współuczestnikami tego, co obiecał Bóg.

(Ef 3,2-6)

3 Na ukryty plan (zob. 1,9K) składają się dwa elementy: (1) włączenie nie-Żydów do ludu Bożego na równych prawach, o czym wcześniej było już wiadomo, ale nigdy tak wyraźnie (w. 5zK) oraz (2) objawienie duchowym istotom w niebie - dzięki istnieniu Wspólnoty Mesjanicznej - wielopłaszczyznowej Bożej mądrości (w. 9-10; zob. 1,20-23aK).
Już wcześniej o tym [...] napisałem, o pierwszym elemencie tej tajemnicy, ale pokrótce, w 2,11-22; w. 6 poniżej podsumowuje ten fragment.

5 W przeszłości świadomość równości Żydów i nie-Żydów jako ludu Bożego była mniejsza niż obecnie, jednakże jakieś poznanie w tej sprawie było, ponieważ w Dz 15,13-18 Ja'akow cytuje słowa proroka Amosa o takiej właśnie wymowie.


EWANGELIA

Po narodzinach Jeszui w Beit-Lechem w ziemi J'hudy w czasie, gdy Herod był królem, przybyli do Jeruszalaim Mędrcy ze Wschodu i pytali:"Gdzie jest nowonarodzony Król Żydów? Bo ujrzeliśmy jego gwiazdę na wschodzi i przybyliśmy, aby oddać mu hołd".
Usłyszawszy o tym, Król Herod wzburzył się, a z nim wszyscy w Jeruszalaim. Zwołał wszystkich głównych kohanim i nauczycieli Tory spośród ludu i zapytał ich: "Gdzie narodzi się Mesjasz?" "W Beit-Lechem w J'hudzie - odrzekli - napisał bowiem prorok:
»Ty zaś, Beit-Lechem, w ziemi j'hudzkiej,
nie jesteś w żadnym razie najmniejsze pośród władców J'hudy;
z ciebie bowiem wyjdzie Władca,
który paść będzie lud mój Isra'el«".

Herod wezwał Mędrców, aby spotkali się z nim potajemnie, i wypytywał ich dokładnie, kiedy pojawiła się gwiazda. Później wysłał ich do Beit-Lechem z takimi poleceniami: "Szukajcie starannie dziecięcia, a gdy je znajdziecie, dajcie mi znać, abym i ja mógł się tam udać i oddać mu hołd".
Wysłuchawszy króla, odjechali, gwiazda zaś, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż doszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecię. Kiedy ujrzeli gwiazdę, uradowali się wielce. A wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Jego matką Miriam; i upadli na twarze, i oddali Mu cześć. Potem otworzyli swe sakwy i ofiarowali Mu dary - złoto, kadzidło i mirrę. Ostrzeżono ich jednak we śnie, aby nie wracali do Heroda, inną zatem drogą udali się z powrotem do swego kraju.

Mt 2,1-12)

1 Po narodzinach Jeszui - Jeszua urodził się między rokiem 8 a 4 p.n.e. To, że faktycznie urodził się przed naszą erą ("przed Chrystusem"), wynika z pomyłki Dionizego Małego (Dionysius Exiguus), mnicha VI wieku, który wyznaczając nowy kalendarz, błędnie ustalił datę, skorygowaną dopiero później. Zamiast określeń "po Chr." czy "AD" (Anno Domini - "roku Pańskiego[Jeszui]") oraz "przed Chr." społeczność żydowska zazwyczaj używa określeń: "n.e." ("naszej ery") i "p.n.e." ("przed naszą erą") nie chcąc wprost odnosić się do dat Mesjasza.

W Beit-Lechem. Zob. w.6zK

Herod Wielki (ok. 73-4 p.n.e.) zapoczątkował dynastię herodiańską (zob. Łk 3,1K), która panowała nad ziemią izraelską i jej okolicami od roku 37 p.n.e. aż do wojny z Rzymem w latach 66-70 n.e. Sam Herod był człowiekiem wielkiej energii i ambicji. Pierwsze wzmianki o jego działalności pojawiają się w roku 47 p.n.e. w Syrii w Galil. Łączenie sukcesów militarnych, manipulacji politycznych i przekupiania urzędników rzymskich umożliwiło mu zajęcie miejsca po ostatnim z władców hasmonejskich, Antygonie, który umarł w roku 37 p.n.e. (niewykluczone, ze wskutek jednej z łapówek Heroda).
Choć teoretycznie rodowity Żyd, to jako pochodzący z rodziny Idumejczyków (Edomitów), którzy za czasów hasmonejskiej dynastii Machabeuszów zostali w II wieku p.n.e. przymuszeni do przejścia na judaizm, ani w swych praktykach religijnych, ani w swej etyce nie przestrzegał judaizmu. Zrekonstruował jednakże i powiększył Drugą Świątynię, zbudowaną za czasów Z'rubawela (zob. Księga Aggeusza) w latach 520-516 p.n.e. Autorzy Talmudu piszą: "Kto nigdy nie widział świątyni Herodowej, ten nigdy nie widział pięknej budowli" (Bawa Batra 4a), ale również: "Wzniesiona została przez króla grzesznego, a budowlę zmyślił jako przebłaganie za zgładzenie mędrców Izraela" (Midrasz Rabba do Liczb 4,14).
Herod niezmiennie panicznie bał się o swoją władzę. Wszystkich rywali nakazał wytracić, w tym również członków rodziny swej żony (poślubił hasmonejkę Mariamne i obawiał się restauracji dynastii hasmonejskiej), a nawet niektóre spośród własnych dzieci (miał ich piętnaścioro). Pobudował odległe twierdze Herodion i Macada jako ewentualne schronienie na wypadek detronizacji. Wypadki opisane w 2,1-17 całkowicie pokrywają się ze znanymi z innych źródeł cechami charakteru tego człowieka.

Mędrcy (gr. magoi) nie byli czarownikami czy magikami, choć od tego właśnie słowa pochodzi słowo "magik", nie byli również zwykłymi astrologami, choć faktycznie obserwowali gwiazdy. Byli to mędrcy, często zajmujący odpowiedzialne stanowiska, nieraz jednak cieszący się respektem z racji samej swej mądrości, nawet jeśli nie piastowali żadnych urzędów. Wspomniani tutaj Mędrcy przybyli z imperium medyjsko-perskiego lub z Babilonu.

2 Król Żydów. W J 1,19K staram się dowieść, że greckie słowo Ioudaioi należałoby zwykle tłumaczyć jako "Judejczycy", nie zaś "Żydzi", jeśli kontekstem jest ziemia izraelska. Ale określenie "król Ioudaioi" jest w Nowym Testamencie używane tylko przez nie-Żydów - w tym miejscu przez Mędrców, a później przez Poncjusza Piłata i żołnierzy rzymskich. (27,37; Mk 15,26; Łk 23,3.38; J 19,19). Skłania to do zrobienia wyjątku - intencją wypowiadających te słowa nie było odróżnienie Judejczyków od Galilejczyków, ale odróżnienie Żydów od nie-Żydów.
Mimo to są mocne podstawy, aby nawet w tym miejscu przetłumaczyć Ioudaioi jako "Judejczycy". Nie tylko kontekstem jest ziemia izraelska, ale też trzykrotnie w w. 1-6 czytamy o Beit-Lechem w J'hudzie (Judei). Uczony żydowski, Solomon Zeitlin, tak rozumie to określenie:

Zarówno Ewangelia według Mateusza [1,1-16], jak i Ewangelia według Łukasza [3,24-31] wywodzą ród Jezusa od Dawida, podczas gdy Marek, który nie podaje rodowodu, stwierdza, ze Jezus jest synem Dawida [12,35]. Jan, który kładzie nacisk na pogląd, że Jezus był synem Bożym, mimo to napisał: "Lecz niektórzy rzekli: Czy Chrystus będzie pochodził z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Chrystus pochodzi z nasienia Dawida i z miasta Betlejem, skąd pochodził Dawid?" [7,41-42]. Według Ewangelii Jezus był pozdrawiany słowami: "Błogosławione niech będzie królestwo naszego ojca Dawida" [Mk 11,10], "Hosanna Synowi Dawida" [Mt 21,9]. Na krzyżu, na którym ukrzyżowano Jezusa, słowa "Jezus z Nazaretu, król Judejczyków" były wypisane po hebrajsku, po grecku i po łacinie [Iesus Nazarenus, Rex Iudaeorum]. Słowa Masziach, mesjasz, Chrystus były w ich pojęciu synonimami określeń "syn Dawida" i "król Judejczyków" ("The Origin of the Idea of the Messiah" w książce pod red. Daniela Jeremy'ego Silvera, In the Time of Harvest, The Mac-Millan Company, New York 1963, s. 458).

Jego gwiazda. wydaje się to nawiązaniem do Liczb 24,17, gdzie Balaam prorokuje: "Wzejdzie gwiazda z Jakuba". W rozumieniu judaizmu gwiazdą tą jest Mesjasz. Zob. 2 Ke 1,19K na temat "Gwiazdy Porannej".

4 Kohanim (lm.; lp. to kohen), "kapłani", słowo, które dziś przywołuje na myśl księży w historycznych denominacjach chrześcijańskich albo postacie z religii wschodnich lub prymitywnych. A to dlatego, ze żydowskie kapłaństwo nie funkcjonuje od zniszczenia Drugiej Świątyni w roku 70 n.e. Jednak za czasów Jeszui, kiedy Świątynia jeszcze stała, judaizm bez kapłaństwa był czymś niewyobrażalnym.
Zadaniem kapłana, podobnie jak proroka, jest służba w roli rzecznika i pośrednika pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Prorok przemawia do człowieka w imieniu Boga, kapłan zaś - do Boga w imieniu człowieka. Kohanim odbywający służbę świątynną byli potomkami brata Moszego Aharona, prawnuka L'wiego, trzeciego syna Ja'akowa. Od strony praktycznej, ich głównym zadaniem było ofiarowywanie zwierząt na ołtarzu. Nieustannie zalany krwią ołtarz był dla Isra'ela stałym świadectwem, że Bożą karą za grzech jest śmierć (Żm 10,3). W dzisiejszym judaizmie niemesjanicznym pomniejsza się znaczenie kapłaństwa i ofiary (zob. Żm 9,22K), ale bez nich biblijny judaizm staje się bezskuteczny. Judaizm mesjaniczny stoi na stanowisku, że Jeszua Mesjasz jest naszym wiecznym kohenem (Żm 7,23-25) i naszą wieczną ofiarą (Żm 7,27; J 1,29).

Nauczyciele Tory. Greckie słowo grammateus jest dosłownym tłumaczeniem hebrajskiego sofer, oznaczającego dosłownie pisarza - w ten też sposób jest zwykle oddawane w przekładach anglojęzycznych (scribe). Jednakże rola sofrim za czasów Jeszui daleko wykraczała poza przepisywanie zwojów czy prace sekretarskie. Ludzie ci byli przede wszystkim badaczami i nauczycielami istoty judaizmu, czyli Tory.

Główni kohanim, którzy byli w większości saduceuszami, i nauczyciele Tory, którzy sprzymierzyli się z faryzeuszami (ale zob. też następny akapit), reprezentowali dwa główne ośrodki władzy w ramach żydowskich elit religijnych (zob. 3,7K). Obie grupy często różniły się poglądami, ale na swoje pytanie Herod otrzymał zgodną odpowiedź. Stad wnioskujemy, ze cały Isra'el zgadzał się co do tego, iż Mesjasz miał się narodzić w Beit-Lechem (zob. w.6K).
Jak zwraca uwagę Joseph Shulam, jeden z przywódców jerozolimskich Żydów mesjanicznych, zdaniem dzisiejszych badaczy pisarze nie byli ani rabinami, ani faryzeuszami, ale "mędrcami 'am-ha'arec" (zob. J 7,49K; Dz 4,13K), nauczycielami Tory bez s'michy (nieordynowanymi; zob. 21,23K) - ale zob. Mk 2,16zK. Z tej przyczyny nie mogli oni wprowadzać chidduszim (nowych interpretacji) ani posek halacha (dokonywać osądów prawnych). Według Shulama dlatego właśnie ludzie byli zdumieni, że Jeszua naucza jak rabin, a nie jak uczony w Piśmie (7,28-29; Mk 1,22zK).

6 W judaizmie cytowanie danego fragmentu Pisma odbywa się zawsze przy uwzględnieniu całości jego kontekstu, a nie tylko samych przytaczanych słów. Stąd też Micheasz 5,1 (2) brzmiałby w całości, przekładając z hebrajskiego:

Lecz ty, Beit-Lechem Efrata, choć niewielkie wśród tysięcy J'hudy, mimo to z ciebie wyjdzie mi Ten, który będzie władcą w Isra'elu, a Jego pojawienia się są od dawien dawna, od dni zamierzchłych.

Niektórzy zobaczyli w tym wersecie jedynie taki sens, że Mesjasz ma pochodzić od króla Dawida, który pochodził z Beit-Lechem (1 Samuela 17,12), zwanego też Efratą (Rodzaju 48,7). Nadawanie tak jednoznacznej przepowiedni o geograficznym miejscu pochodzenia Mesjasza sensu tak przenośnego jest jednak błędną egzegezą. Jest to de facto próba zafałszowania oczywistego odniesienia do Jeszui, wiecznego Syna Bożego, którego "pojawienia się są od dawien dawna, od dni zamierzchłych", jak to odnotowano u Jochanana 1,1-2zK.14; 8,56-58zK.
To zdumiewające, ze w wielu okresach historii znaczna część Żydów dawała się porwać deklaracjom pretendentów do tytułu Mesjasza (zob. 1,22K), mimo że żaden z nich nie wypełnił tego proroctwa i nie urodził się w Betlejem.
Niektóre źródła rabiniczne wprost określają Beit-Lechem jako miejsce narodzin Mesjasza, np. Midrasz Rabba do Lamentacji, część 51 (na temat Lamentacji 1,16):

Pewien człowiek orał, gdy jeden z jego wołów zaryczał. Obok przechodził pewien Arab i zapytał: "Kim jesteś?" Ten odparł: "Jestem Żydem". Arab odrzekł mu: "Wyprzęgnij swego wołu i odwiąż swój pług [na znak żałoby]". "Dlaczego?" "Bo Świątynia Żydów zniszczona". Żyd zapytał: "Skąd to wiesz?" "Z ryku twojego wołu". A gdy rozmawiali, wół znowu zaryczał. Arab rzekł: "Zaprzęgnij swego wołu i przywiąż swój pług, bo narodził się wyzwoliciel Żydów". "Jakie jest jego imię?" "Jego imię brzmi Menachem [Pocieszyciel]". "A jakie jest imię jego ojca?" "Chizkijahu [król Ezechiasz jest w literaturze żydowskiej utożsamiany z Mesjaszem]". "A gdzie oni mieszkają?" Odrzekł: "W Birat-'Arba, w Beit-Lechem w Judei".

Ta sama aggada (historia) pojawia się w Talmudzie Jerozolimskim w B'rachot 5a, ostatnie jego słowa brzmią: "W królewskiej stolicy Beit-Lechem". Ponadto, choć nie utożsamia się tam Mesjasza z Jeszuą, to sugeruje się, że Mesjasz już przyszedł, mniej więcej w okresie, kiedy zniszczono Świątynię.

------------------------------------
Beit-Lechem - Betlejem
Jeruszalaim - Jerozolima, Jeruzalem
J'huda - Juda, Judasz, Judea
kohanim - kapłani
nauczyciele Tory - uczeni w Piśmie