Abp Ryś: To najważniejsza z tysięcy książek o Biblii

Tomasz Gołąb

dodane 29.03.2019 09:29

"Biblia dla moich parafian" to głębokie wprowadzenie w lekturę Pisma św., która uczyni z jej lektury źródło życia.

Abp Ryś: To najważniejsza z tysięcy książek o Biblii Tomasz Gołąb /Foto Gość W prezentacji książki uczestniczył metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, prof. Jan Grosfeld, katechista Drogi Neokatechumenalnej, tłumacz i autor przedmowy do polskiego wydania książki oraz ks. Adam Prozorowski, proboszcz z archidiecezji poznańskiej, biblista, współtwórca Szkół Biblijnych.

Biblię trzeba czytać tak, by Słowo stało się ciałem. Bo to księga skierowana do mnie. Ten sposób lektury, wzięty od Żydów, oznacza że mam rozpoznać się w tekście biblijnym. Jeśli tego nie zrobię, nie mogę wziąć udziału w Passze, w przejściu od śmierci do życia - mówi prof. Jan Grosfeld, autora przekładu niezwykłej książki ks. Marcela Debysera „Biblia dla moich parafian”.

Abp Ryś: To najważniejsza z tysięcy książek o Biblii   Tomasz Gołąb /Foto Gość

Nową pozycję wydawnictwa św. Wojciech zaprezentowano w siedzibie Episkopatu. W spotkaniu wziął udział abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, który podkreślił że powstało już wiele książek o Piśmie św., które analizują tekst i treść pod kątem naukowym.

- Ale myślę, że w każdym z nas brzmi tęsknota za taką jedną książką, gdy potrzebujemy jakiejś pilnej odpowiedzi. Wśród wielu książek o Biblii ta jest wyjątkowa, bo ks. Marcel uczy nas zadawać Biblii właściwe pytania. Pismo św. nie jest bowiem księgą o czymś co się kiedyś stało, ale o tym jak Bóg mnie kocha. Tekst Biblii trzeba więc czytać dwukrotnie: dostrzegając to, co się wydarzyło się kiedyś, i to co się wydarza w moim życiu dziś. Jeśli nie ma tej drugiej lektury, to znaczy że nie przeczytałem Biblii. Istotne jest więc pytanie o to, jak bóg cię kocha, a nie o to, czy jak wyglądała arka czy potop, ani czy stworzenie trwało sześć dni - podkreśla abp Grzegorz Ryś, dodając że współcześni kaznodzieje zbyt rzadko sięgają do Starego Testamentu, przez co skazują wiernych na niezrozumienie nawet najprostszych pojęć, takich jak misterium paschalne.

Abp Ryś: To najważniejsza z tysięcy książek o Biblii   Tomasz Gołąb /Foto Gość Prof. Jan Grosfeld

Każdy rozdział podzielony jest na trzy części: Marcel Debyser najpierw odkrywa przed czytelnikami konkretną księgę biblijną, opowiadając, w jakich okolicznościach i dla kogo została spisana; następnie przybliża przesłanie tej księgi - wyjaśnia, co Bóg mówi w niej o swej miłości do nas - by na koniec pokazać, jakie znaczenie ma ona dla nas dzisiaj. Autor w przekonujący sposób przywołuje doświadczenia własne, jak i swoich parafian, umiejętnie przekładając wiedzę o Biblii na „konkret" codzienności. Dobrze zna i rozumie trudności, z jakimi zmaga się człowiek.

W prezentacji książki wziął udział również proboszcz z parafii św. Mikołaja w Mosinie, w archidiecezji poznańskiej, współtwórca Szkół Biblijnych ks. Adam Prozorowski.

Abp Ryś: To najważniejsza z tysięcy książek o Biblii   Tomasz Gołąb /Foto Gość

- Ks. Marcel w wielkiej pokorze, dialogu wprowadza nas w Biblię od obrazu stworzenia i krok po kroku prowadzi nas przez Stary Testament. I mówi: zobacz, ty jesteś w tym przymierzu. Dzięki temu tytułowi parafianie mają szansę odkrywać, że to ich historia opisana w pierwszym Testamencie - mówi, podkreślając, że w swojej bibliotece ma kilkanaście tysięcy opracowań dotyczących Pisma św., ale książka ks. Marcela Debysera, „Biblia dla moich parafian”, zajmuje wyjątkowe miejsce. - Genialne że jego wiedza która nie przesłania treści. Nie ma w tej książce slangu opracowań teologicznych, a zarazem nie jest książka, która cokolwiek spłyca - dodaje.

W przyszłym roku wydawnictwo Święty Wojciech planuje wydać drugi tom książki, dotyczący Nowego Testamentu.