Na IV Niedzielę Wielkiego Postu A z cyklu "Wyzwania".
więcej »„Racz (...) dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?” – prosił młody Salomon Boga. I otrzymał znacznie więcej.
Chyba zawsze, kiedy nie koncentrujemy się na sobie, a widzimy też naszych bliźnich, otrzymujemy znacznie więcej, niż oczekiwaliśmy. Często inaczej niż się spodziewaliśmy, ale więcej. Bo dobro rodzi dobro. Nawet jeśli jedno i drugie niełatwe....
Ale słuchając tego czytania nie sposób nie pamiętać, że Salomon pod koniec swojego życia stal się bałwochwalcą. Jak to możliwe? Tak, pycha, zadufanie w sobie, zawsze prowadzą na manowce...