03.04.2026

W krzyżu miłości nauka

Każdy krzyż – osobisty trud, wyzwanie, cierpienie – może stać się szkołą miłości, pokory i wierności wobec Boga i bliźnich.

W Wielki Piątek wpatrujemy się w tajemnicę męki i śmierci Jezusa. Krzyż - znak hańby staje się miejscem najwyższego objawienia Bożej miłości. Jezus pośród tłumu skandującego głośno „ukrzyżuj”, cierpi za grzechy świata. Daje nam w ten sposób lekcję prawdziwej miłości, która jest ofiarna, cierpliwa i bezwarunkowa.

Ostatnie słowa Jezusa z krzyża: „Pragnę” i „Wykonało się” są przypomnieniem, że prawdziwe wartości życiowe często objawiają się w cierpieniu i poświęceniu. Każdy krzyż – osobisty trud, wyzwanie, cierpienie – może stać się szkołą miłości, pokory i wierności wobec Boga i bliźnich. Wielki Piątek uczy nas, że w przyjęciu cierpienia z miłością i w oddaniu dla innych kryje się duchowa siła i przemiana serca.

Warto, wpatrując się w krzyż Jezusa, powtarzać za św. Franciszkiem z Asyżu słowa modlitwy, które wypowiedział w kościółku San Damiano:

Najwyższy, chwalebny Boże,
rozjaśnij ciemności mego serca
i daj mi, Panie, prawdziwą wiarę,
niezachwianą nadzieję
i doskonałą miłość,
zrozumienie i poznanie,
abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo.

Myśl Leona XIV

W braterstwie, w prostym życiu, w sztuce proszenia bez wstydu i dawania bez wyrachowania kryje się radość, której nie zna świat. Radość, która przywraca nas do pierwotnej prawdy naszego istnienia: jesteśmy stworzeni, aby dawać i otrzymywać miłość (Audiencja generalna, 3.09.2025).