• marzenamarzena
    13.01.2011 23:32
    A ja stoję u drzwi i kołaczę...
    Panie, czy znasz moje imię? Pochwyciłeś mnie, jestem Twoja, wszystko jest Twoje.
  • Alina
    14.01.2011 09:42
    Takie myślenie jest zupełnie naturalne dla wszystkich liczących na zbawienie "według zasług". Niestety większość z nas co jakiś czas, albo i na stałe, wpada w pułapkę "samozbawienia", stawania się doskonałym własną pracą, bo przecież Bóg jest doskonały... To zresztą prawda, Bóg jest doskonały i pragnie nas mieć doskonałymi, ale On nie liczy, że my sami, tę doskonałość osiągniemy.

    Bóg nas prowadzi przez życie, oczekując od nas jedynie abyśmy uwierzyli w Jego MIŁOŚĆ i na nią odpowiedzieli.
  • I-NKA
    14.01.2011 10:05
    I-NKA
    Niech Bóg błogosławi wszystkim, którzy mnie nieśli na noszach. Tym, którzy dla mnie rozebrali dach...
    Czy ja robię to samo dla kogoś innego?
    Czy potrafię to zrobić?
  • Estera
    14.01.2011 11:24

    Istotny komentarz do czytań dzisiejszych.
    Dziękuję.

    Buntownicy Boży zdobywają Królestwo Boże.

    Determinacja, by przyjąć to najważniejsze dla siebie i bliźniego.

    "Dziękujemy Ci Boże za tych, którzy nie myślą tylko o sobie."

    Dziękujemy Ci..
  • HELENA
    14.01.2011 12:42
    Wstań weż swoje łoże i idż...Żyć wiarą to kołatać do drzwi by znależć się po ich drugiej stronie.Przez wiarę i pokorę otworzyć Mu drzwi swojego serca.Wbrew tłumowi Ja i Ty którzy zostali oczyszczeni przez chrzest.
    Czy zasługuję na Jego miłość.
  • Janusz
    14.01.2011 14:14
    W psalmie 78 czytamy: "Mamy pokładać nadzieję w Bogu i nie zapominać dzieł Bożych, lecz strzec Jego poleceń".

    Przede wszystkim, jak mi się wydaje, tych które dotyczą miłości do Boga i bliźniego.

    Tylko jak miłować bliźniego, jak siebie samego, skoro sami dyskredytujemy się w wyniku popełnionych grzechów.

    A przecież Bóg nie przekreśla nikogo. On czeka, On tęskni i pragnie naszego nawrócenia.

    Boże wielkie Tobie dzięki za słowa otuchy.
Dyskusja zakończona.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg