Komentarze 2
  • wojna/pokój
    29.08.2014 09:24
    Tyle że wojna z Ukrainą nie jest tylko czystą rozgrywką pomiędzy większym i mniejszym.
    To geopolityka:
    USA wywołują powstanie na Ukrainie, aby wywołać wojnę w Europie, aby nie dopuścić do zbliżenia Zachodu z Rosją i Chinami, aby przez to USA nie były izolowane. (oczywiście to jedna z warstw).
    Państwo Iraku i Lewantu też zostało stworzone przez USA w tym samym celu.
    Rosja sytuację arabskiej rewolty rozgrywa po swojemu- w momencie, gdy islamiści zaatakują Europę Zachodnią, NATO straci zainteresowanie Europą środkowo-wschodnią- co umożliwi Rosji spokojną aneksję tych obszarów.
    Z kolei islamiści mogą wykorzystać Ebolę do zarażenia Europy- po to aby siać strach. Tak samo postępowali europejczycy z Indianami w Ameryce, z tym że wówczas używano ospy.
    Wciągnięcie Polski w ten wir działań jest planowane.
    Cokolwiek byśmy nie zrobili i tak zginie mnóstwo osób. Jest to kara za grzechy, w tym grzechy polaków- np. opisane w powyższej historii.
    W tym kontekście potrzeba koronacji Chrystusa na króla Polski wydaje się jaśniejsza.

  • Solidarny
    29.08.2014 16:42
    Najbardziej za swoją wiarę (sprawiedliwy z wiary żyć będzie) cierpią chrześcijanie w Iraku. Brutalne zabójstwa tysięcy, a może nawet dziesiątków tysięcy chrześcijan, w tym wielu dzieci spotykają się z brakiem pomocy mordowanym ze strony świata. Tylko Bóg nie zawodzi i daje tym dzieciom wiarę wyrażaną w modlitwie: Panie Jezu, kiedy będziemy umierać daj, byśmy długo nie cierpiały, ale przede wszystkim, byśmy nigdy, przenigdy się Ciebie nie zaparły. Pan Jezus, cierpiąc na drodze krzyżowej, jak one, mówił do współczujących: Nie płaczcie nade Mną, płaczcie nad sobą. One pójdą prosto do nieba, ich doczesne szczątki powinny się znaleźć w kościołach jako fundamenty ołtarzy. A co będzie z nami???
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.