• Estera
    09.09.2010 09:36
    "Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

    "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny."

    "Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
    i utkałeś mnie w łonie mej matki."

    Miłosierdzie, miara oraz pragnienia naszego serca zazwyczaj określają nasze działanie.

    Brak miłosierdzia i pomnożenia otrzymanej łaski, prowadzi nas do zamknięcia, a to już krótka droga do depresji tak powszechnej w otaczającym świecie. Zwykły egoizm, by starczyło dla mnie, by się nie wychylać,by się nie narażać na krytykę, że właśnie tak widzę życie nakreślone, utkane w Bożych odwiecznych zamierzeniach.

    I dochodzimy do prośby o Ducha Świętego, by nas ożywiał, oświecał i prowadził.
    Przyjdź Duchu Święty do nas byśmy Żyli nie "umierali".
  • marcin
    09.09.2010 10:37
    Oj, ładnie dzisiaj... :)
    Chwała Panu!!!
  • Joda
    09.09.2010 22:06
    Śliczne!
  • Sharon
    09.09.2010 22:23
    nie piszę by zyskać w oczach innych, nie piszę by przekonać świat, iż istnieją we mnie spore pokłady dobrej woli, miłości a nawet altruizmu. Piszę, gdyż jest mi smutno kiedy najbliżsi, kiedy zaprzyjaźnieni, kiedy znajomi nie są w stanie zrozumieć dzisiejszego przesłania. Doświadczyłam wiele w życiu, uczyłam i uczę własne dzieci służąc swoim przykładem postaw, których oczekuje od nas Stwórca lecz i one wymykają się spod nakazów wiary oraz etyki. Co robić dalej ? Jak rozumieć i jaką metodę obrać by przynosiła owoce miłe Bogu, by stać się w pełni Jego dobrym drzewem a nie zamkniętą, zrezygnowaną istotą drepczącą we własnym nierozumianym dla innych świecie ?
    • Estera
      10.09.2010 09:41
      Sharon:)

      Bądź sobą.Nie patrz co inni o tym myślą.
      Potrzeba czasu by dojrzał owoc, by go smakować.
      Czasem najlepszą nauką jest i wystarczy Twoja obecność. Ja poszłam dalej i działam teraz przez moją nieobecność fizyczną, gdyż wszystkie możliwe wyczerpałam:)
      Błogosławieństwa Ci życzę na nowej drodze.
Dyskusja zakończona.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg