U stóp Araratu

Armenia to około trzymilionowy kraj, położony u podnóża góry Ararat, którego dzieje w sposób szczególny związane są z historią zbawienia. Stąd potomkowie Noego wyruszyli po potopie, aby zaludnić Ziemię. Tutaj też pierwszy raz władca znaczniejszego królestwa przyjął chrześcijaństwo jako religię państwową.

ośnieżony wierzchołek Araratu

W samym sercu Wyżyny Armeńskiej wznosi się góra Ararat - majestatyczny wulkan, którego wysokość wynosi 5165 m n.p.m. Jego szczyt jest zazwyczaj niewidoczny, gdyż spowijają go gęste chmury. Jedynie w pogodne dni biały wierzchołek góry, zawsze pokryty śniegiem, widać niemal z każdego miejsca na wyżynie. Według Księgi Rodzaju właśnie w tym miejscu po potopie wylądowała arka Noego. Stąd rozpierzchły się po świecie wszystkie gatunki zwierząt, a synowie Noego - Sem, Cham i Jafet - wyruszyli, aby zaludnić Ziemię.

Historia Armenii to historia kraju leżącego na styku różnych kultur i cywilizacji. Znajdziemy tu zabytki pozostawione przez różne ludy. Starożytni Urartyjczycy - lud, który może być uznany za przodków dzisiejszych Ormian - wybudowali obok dzisiejszego Erewanu, stolicy Armenii, miasto Erebuni. O wpływach świata greckiego świadczy świątynia hellenistyczna w Garni. Persowie wznosili w całym kraju ołtarze dla czcicieli ognia, szerząc siłą mazdaizm - religię Zoroastry. O kilkusetletnim panowaniu Arabów przypominają wpływy w architekturze i sztuce ormiańskiej czy meczety w mieście Dywin. Od przeszło 1700 lat kraj kojarzy się jednoznacznie z religią i kulturą chrześcijańską. Kiedy Ormianie wznosili swoje pierwsze świątynie chrześcijańskie, na terenie Europy dominowało pogaństwo lub barbarzyństwo.

Armenia była pierwszym krajem, którego władca w 301 roku przyjął chrześcijaństwo jako oficjalną religię państwową. W tym samym czasie w cesarstwie rzymskim wyznawców Jezusa prześladowano.
W ormiańskiej tradycji narodowej zachowało się wiele podań i legend o początkach chrześcijaństwa w tym kraju. Z niektórych wynika, że działalność misyjną prowadzili tam apostołowie lub ich uczniowie - św. Bartłomiej i św. Juda Tadeusz. Oficjalne nawrócenie Armenii dzięki św. Grzegorzowi Oświecicielowi dokonało się w 301 roku.

Święty Grzegorz Oświeciciel był członkiem bogatego arystokratycznego rodu. Około roku 238 jego ojciec zamordował prawowitego króla Armenii Chosroesa I. Za to rodzinę spotkały dotkliwe represje: wielu jej członków poniosło śmierć, a św. Grzegorz jako niemowlę został wywieziony do położonej w Azji Mniejszej Kapadocji. Mieszkało tu wielu chrześcijan, więc wychowany wśród nich Grzegorz sam stał się wyznawcą Jezusa. Po latach powrócił do rodzinnego kraju, aby głosić Słowo Boże swym rodakom.

W roku 286 tron w Armenii objął syn zamordowanego króla Chosroesa I - Tiridates III. Nowy władca rozpoznał w Grzegorzu syna mordercy swego ojca. Pojmał go i poddał straszliwym torturom. Potem wtrącono go do więzienia w jednym z królewskich zamków. W lochu Grzegorz spędził 15 lat. Przeżył tylko dzięki pomocy pewnej wdowy, która w tajemnicy przynosiła mu pożywienie.

Kościół pw. św. Gajane w EczmiadzynieW całym kraju z rozkazu władcy prześladowano chrześcijan. W swej stolicy Waharszapacie Tiridates III zamordował 37 chrześcijańskich dziewic. Wśród nich znajdowały się: Gajane - przywódczyni świętych kobiet, oraz piękna Hriphsime, którą król daremnie próbował uczynić jedną ze swych nałożnic. Obydwie męczennice są obecnie czczone w Kościele ormiańskim jako jedne z jego założycielek. Wkrótce za popełnione zbrodnie władcę spotkała kara. Król popadł w rzadką odmianę obłędu i pozbawiony rozumu poruszał się wśród swych poddanych na czworakach, niczym zwierzę.

Pewnej nocy jego siostrze we śnie objawił się mężczyzna o promiennym obliczu, który oświadczył, że prześladowanie chrześcijan musi się natychmiast skończyć.

dom katolikosa (zwierzchnika kościoła ormańskiego) w EczmiadzynieNie złożył w zamian żadnej obietnicy, jednak księżniczka była przekonana, że po uwolnieniu św. Grzegorza król zostanie uleczony z okropnej choroby. Tiridates posłuchał rady siostry i kazał uwolnić misjonarza. Gdy św. Grzegorz odzyskał wolność, najpierw uzdrowił króla, a potem ochrzcił go wraz z całym dworem. Wkrótce królewskie miasto Waharszapata otrzymało nową nazwę - Eczmiadzyn, co znaczy: „Syn jednorodzony zstąpił”. Święty Grzegorz wybudował w nim kościół, który stał się najważniejszą świątynią Ormiańskiego Kościoła Narodowego. W roku 302 arcybiskup Cezarei konsekrował św. Grzegorza na biskupa Armenii. Na miejscu starożytnego kościoła w dzisiejszym Eczmiadzynie wznosi się katedra katolikosa ormiańskiego.

W swojej długiej historii Armenia przeżywała zarówno lata chwały, jak i klęsk. Przez ponad 70 lat kraj znajdował się w granicach Związku Radzieckiego. Pomimo prześladowań religijnych ze strony komunistycznych władz, Ormianie nie zapomnieli o chrześcijańskich tradycjach. Kiedy w 1991 roku, w wyniku rozpadu ZSRR, Armenia odzyskała niepodległość, rozpoczął się proces odrodzenia religii i chrześcijańskiej kultury. Dzisiejsi Ormianie są dumni ze swojej przeszłości oraz z niedawno odzyskanej niepodległości. Tylko widok góry Ararat, która od lat pozostaje w granicach Turcji, ciągle przypomina im o zawiłych losach narodu.

 

(za: Gość Niedzielny Nr 48/2002)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |