NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA - rok B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004

II CZYTANIE

Mnie, najniepozorniejszemu spośród całego świętego ludu Bożego, dano zaszczyt oznajmienia nie-Żydom Dobrej Nowiny o nieogarnionych bogactwach Mesjasza i sprawienia, aby każdy mógł ujrzeć urzeczywistnienie tego tajem­nego planu. Plan ów, przez wieki trzymany w ukryciu przez Boga, Stwórcę wszystkiego, polega na tym, aby władcy i zwierzchności w niebie poznali poprzez istnienie Wspólnoty Mesjanicznej wielopłaszczyznowość Bożej mądrości. Zgadza się to z odwiecznym zamy­słem Bożym, wypełnionym w Mesjaszu Jeszui, naszym Panu. W jedności z Nim, przez Jego wierność, śmiało i ufnie zbliżamy się do Boga.
Dlatego padam na kolana przed Ojcem, od którego każde ojcostwo w niebie i na ziemi bierze swoje imię. Modlę się, aby czerpiąc z bogactwa swej chwały, wyposażył was On w wewnętrzną siłę przez swego Ducha, ażeby Mesjasz żył w waszych sercach przez waszą ufność. Modlę się również, ażebyście byli zakorzenieni i ugruntowani w mi­łości, abyście wraz z całym ludem Bożym otrzymali siłę, by pojąć szerokość, długość, wysokość i głębokość miłości Mesjasza - tak jest, abyście ją znali, mimo że wykracza ona poza wszelkie poznanie, abyście byli napełnieni całą pełnią Boga.

(Ef 3,8-12.14-19)
 

14-21. To powrócenie do modlitwy Sza'ula z 1,17-19.

18. Szerokość, długość, wysokość i głębo­kość miłości Mesjasza. Podobnie jak wielu Żydów, uważam się za człowieka o szerokich horyzontach i mierzi mnie ograniczone spoj­rzenie bigotów i fundamentalistów wszelkich religii i niereligii. Dlatego cieszę się, że miłość Jeszui ma szerokość - szerokość Jego miłości można dojrzeć choćby w relacji Ewangelii. Ma ona też długość, więc trwa wiecznie, ma wyso­kość, zabiera zatem naszego ducha aż przed ob­licze Boże, a ponieważ ma głębokość, znajdzie każdego, nawet pogrążonego w najczarniejszej rozpaczy i przygnębieniu. Por. Psalm 139.


EWANGELIA

Był to Dzień Przygotowania i Judejczycy nie chcieli, żeby ciała pozostawały na palach w szabbat, ponieważ był to szczególnie ważny szabbat. Poprosili więc Piłata, aby kazał po­łamać nogi i usunąć zwłoki. Przyszli żołnierze i połamali nogi pierwszemu człowieko­wi wiszącemu na palu obok Jeszui, potem nogi drugiego, ale gdy podeszli do Jeszui i spo­strzegli, że już umarł, nie łamali Mu nóg. Jednak jeden z żołnierzy przebił Mu włócznią bok i od razu wypłynęła krew i woda. Człowiek, który to widział, zaświadczył o tym, a jego świadectwo jest prawdziwe. I wie on, że mówi prawdę, abyście i wy mogli zaufać. Bo rzeczy te wydarzyły się, aby wypełnił się ten fragment Tanach: „Ani jedna z jego kości nie będzie złamana" A jeszcze inny fragment mówi: „Będą patrzeć na Tego, którego przebili".

(Mk 4,26-34)
 

31. Dzień Przygotowania. Dzień przed szabbatem albo świętem, kiedy szykuje się jedzenie i inne potrzebne rzeczy, ponieważ w samo świę­to nie można wykonywać pracy. Ten konkretnie Dzień Przygotowania był również pierwszym dniem Pesach (zob. 18,28K).
Czy jednak można gotować jedzenie na szab­bat w dzień świąteczny? Owszem, halacha wy­maga tutaj 'eruw tawszilin, co jest specjalnym uzgodnieniem dopuszczającym gotowanie na szabbat w dzień świąteczny, jeśli gotowanie rozpoczęto przed początkiem święta.
Judejczycy nie chcieli, żeby ciała pozosta­wały na palach w szabbat po zmroku (kiedy to szabbat - podobnie jak każdy inny dzień - się zaczyna) przez wzgląd na Powtórzonego Prawa 21,22-23 (zob. Ga 3,13zK).
Szczególnie ważny szabbat albo, być może, Szabbat Ha-Gadol („Wielki Szabbat"), jako że tekst grecki podaje dosłownie: „wielki był dzień tego szabbatu". Tyle że dziś terminem Szabbat Ha-Gadol określa się szabbat bezpośrednio po­przedzający tydzień paschalny, nie zaś ten, który przypada podczas owych siedmiu dni, jak to ma miejsce tutaj, a nic mi nie wiadomo o tym, aby w czasach Jeszui nazewnictwo było inne. Bez wątpienia szabbat w tygodniu Pesach, kiedy mi­liony Żydów było w Jeruszalaim z pielgrzymką, byłby ważnym dniem. Współczesny rytuał synagogalny na taki szabbat jako hoftarę (koń­cowe czytanie z Pisma - z Proroków) naka­zuje odczytanie Ezechiela 37,1-14, czyli wizji Doliny Suchych Kości. Fragment ten łączy Pe­sach z czasami mesjańskimi, mówiąc o przy­szłym odkupieniu Israela, analogicznym do tego z przeszłości, które upamiętnia Pascha.

34 Wypłynęła krew i woda. Abstrahując od narzucającej się tu symboliki, łączącej się np. z zanurzeniem czy komunią, p'szat, czyli pro­sty sens tego tekstu, jest taki, że Jeszua, który dopiero co był żywym człowiekiem, już nie żył. Według wiedzy medycznej krew i woda to oznaka, że ostateczną przyczyną śmierci była całkowita niewydolność serca. W ten sposób obalone zostają nauki, popularne już wśród grup heretyckich z czasów Jochanana, jakoby Jeszua nie był człowiekiem z krwi i kości (zob. 1 J 4,2zK). Ta fałszywa doktryna (doketyzm) znalazła odbicie we współczesnych sektach, nauczających o duchowym Chrystusie, który tylko udawał człowieka.
Zarazem fakt ten obala teorię omdlenia, prawdopodobnie równie wiekową, według któ­rej Jeszua nie umarł, a tylko stracił przytomność i został później ocucony przez talmidim, którzy następnie wymyślili mit o zmartwychwstaniu. Najbardziej fantastyczną nową wersję tej pra­starej bujdy znajdziemy w książce The Passover Plot autorstwa byłego Żyda mesjanicznego, Hugh J. Schonfielda (1901-1988).

35. Człowiek, który to widział. Albo Jochanan pisze o sobie samym w trzeciej osobie, albo też przyjaciele potwierdzają jego uczciwość, jak w 21,24. Cel wiarygodnego doniesienia, według którego Jeszua faktycznie umarł, jest taki sam jak cel całej Ewangelii (20,31): abyście i wy mo­gli zaufać.

36. Werset Wyjścia 12,46 podaje, że żadna kość baranka paschalnego nie miała być łamana, to samo mówi Liczb 9,12. Jeszua sam jest baran­kiem Bożym (1,29.36), naszym barankiem pas­chalnym (1 Kor 5,8zK). Psalm24,21 (20) naucza: „Liczne są utrapienia sprawiedliwego, ale z nich wszystkich Adonai go wybawia. On zachowuje jego kości, ani jedna nie jest złamana".

37. Jochanan cytuje nader ważne proroctwo mesjańskie, w którym Adonai mówi:

Wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jeruszalaim ducha łaski i błagania. I spojrzą na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka, i ogarnie ich żałość nad nim, jak ogarnia żałość nad pierworodnym (Zachariasz 12,10).

To Adonai jest tym „mną", którego prze­bili, i tym „nim", którego opłakują, ale Jocha­nan utożsamia tego drugiego z Jeszua. W ten sposób Jeszua znów zostaje w pewnym sensie utożsamiony z Adonai (zob. 14,9zK).
Podmiotem w drugim zdaniu jest dom Dawi­da i mieszkańcy Jeruszalaim. Niektóre żydow­skie przekłady sięgają do Zachariasza 12,9, gdzie użyto hebrajskiego słowa goim, i po prostu za­miast nieokreślonego (a w polskim przekładzie również domyślnego) „oni" wstawiają w w. 10 słowo „narody". Według mnie jest to przykład tłumaczenia z góry narzuconego, służącego defensywnym spekulacjom teologicznym wy­mierzonym przeciwko uznawaniu tego tekstu przez Żydów mesjanicznych i chrześcijan za proroctwo o Jeszui. Najbardziej naturalne jest rozumienie podmiotu „oni" jako odnoszą­cego się do najbliższego rzeczownika w liczbie mnogiej („dom Dawida" i „mieszkańcy Jerusza­laim"). Nienaturalne natomiast jest przeskaki­wanie i cofanie się w tym celu aż do narodów. Ponadto przynajmniej jedno źródło talmu-dyczne stosuje ten fragment z Zachariasza jako mesjański (Sukka 52a; więcej o tym - zob. Ga 3.13K; także Apl,7zK).
Może jednak być i tak, że w pojęciu Jochanana to przebicie odnosi się i do Żydów, i do nie-Żydów. Zostało ono dokonane bezpośrednio przez narody w osobie Piłata i żołnierzy rzym­skich, a jednak nie doszłoby do niego, gdyby nie naciski Judejczyków (zob. Dz 2,22-23zK). Jeśli takie rozumienie jest poprawne, to zarówno Żydzi, jak i nie-Żydzi przebili Jeszuę, ponoszą wspólnie odpowiedzialność za Jego śmierć i po­żałują tego, co zrobili, kiedy na Niego spojrzą - czy to już teraz w sensie duchowym, czy też w sensie dosłownym, kiedy powróci.
Werset z Zachariasza 12,10 wskazuje też na przyszłe zbawienie narodu izraelskiego, które Nowy Testament potwierdza słowami Szaula: „cały Israel będzie zbawiony" (Rz 11,26azK).

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama