Niebezpieczne drogi

Bałwochwalstwo to ubóstwianie czegokolwiek, co nie jest Bogiem. Oddaje się cześć bożkom i idolom tego świata.

W raju – gdzie Bóg umieścił pierwszych ludzi, Adama i Ewę – pojawił się szatan, którego Biblia ukazuje w symbolicznej postaci węża. Widząc szczęście ludzi, zapałał zazdrością i zastawił na nich pułapkę. Niestety, nasi prarodzice ulegli kusicielowi, dali mu się zwieść i zaufali mu, odrzucając Bożą miłość; zamiast tego sami sobie przyznali prerogatywy Boga: prawo, by decydować o tym, co dobre i złe.

W ten sposób utracili szczęście życia z Bogiem, oddali się w niewolę szatana i sprowadzili na ludzkość skutki grzechu pierworodnego. Dlatego Bóg napomina zagubionego człowieka:

„Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!” (Wj 20, 3).

Słowa te można także rozumieć: „Nie oddawaj swojej wolności nikomu oprócz Mnie. Bóg, który nas stworzył i dał nam wolną wolę, wskazuje, że poza Jego Prawdą rozciągają się bezdroża demonicznego kłamstwa. Dając więc przykazania, pragnie nas uchronić przed nieszczęściem i wiecznym potępieniem. Człowiek nieustannie staje przed pokusą niewiary: lekceważenia głosu sumienia, odmowy przyjęcia prawdy objawionej w Jezusie Chrystusie. Niejednokrotnie prowadzi to do ateizmu – negacji istnienia Boga – często „popieranego” przez ideologie stwarzające pozory naukowości (na przykład marksizm, liberalizm, genderyzm).

Gdy człowiek odchodzi od wiary chrześcijańskiej, nie może pozostawać w pustce. Wówczas bardzo łatwo wchodzi w świat magii, zabobonów i pogańskich praktyk. Wyraźnie mówi o tym Katechizm Kościoła Katolickiego:

Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.

Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów.

Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka. (KKK 2116–2117)

Dzieje grzechu ukazują błędne czyny człowieka, które często prowadzą go do poddania się szatanowi. Poniżej wymieńmy przynajmniej niektóre zjawiska mogące stanowić zagrożenie dla ducha – opatrzone przykładami:

Bałwochwalstwo – to ubóstwianie czegokolwiek, co nie jest Bogiem; człowiek zamiast czcić Boga Jedynego, oddaje cześć bożkom i idolom tego świata: władzy, pieniądzom, przyjemnościom, rasie, przodkom, państwu; praktykuje obrzędy innych religii, na przykład wypowiada zaklęcia, powtarza mantry, czci pogańskie posążki. Przejawem bałwochwalstwa jest również decydowanie o tym, co jest dobre, a co złe – stawianie siebie na miejscu Boga. Święty Mateusz stwierdza jednoznacznie:

„Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz” (Mt 4, 10; zob. Pwt 6, 13) (zob. też KKK 2113).

*

Powyższy tekst pochodzi z książki "Ukryte działanie szatana. O zagrożeniach duchowych i przezwyciężaniu mocy ciemności". Autor: Edmund Szaniawski MIC. Wydawnictwo: PROMIC.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama