Niewidomy widzi, widzący traci wzrok

Andrzej Macura

dodane 21.03.2017 13:42

Za Jezusem lub przeciw Niemu. Ciągle stawiani jesteśmy przed koniecznością wyboru.

Niewidomy widzi, widzący traci wzrok Henryk Przondziono /Foto Gość "Widzimy" - mówili faryzeusze, choć już dawno wzrok stracili. Czy nie podobnie może się dziś pocieszać niejeden chrześcijanin, któremu nie spodobało się to czy owo, co dzięki Jezusowi zobaczył?

To, że kiedyś wybraliśmy Boga nie znaczy, że dziś Go wybieramy. Tę decyzję trzeba ciągle ponawiać. I ciągle patrzyć na świat Jego oczami, nie przyjmując okularów, które oferuje świat. Bo jeśli tylko wydaje się, że oczy widzą, w jakże strasznej człowiek chodzi ciemności...

Portal Wiara.pl 62 Biblijne konteksty IV niedziela Wielkiego Postu A