Faryzeusze

Można by rzec, że niejako ojcem faryzeuszy jest Ezdrasz.

Reklama

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. (Mk 2,18)

Słowo „faryzeusz” oznacza „oddzielony”. W „Szulchan Aruch” Natan ben Jechien podaje o jakie oddzielenie chodzi: faryzeusz separuje się od wszelkiego nieczystego pokarmu oraz od prostych ludzi, którzy nie przestrzegają przepisów dotyczących nieczystości.

Historyk Józef Flawiusz w „Dawnych dziejach Izraela” oraz „Wojnie żydowskiej” pisze, że mieli opinię dokładnie wypełniających przepisy Prawa i z tego powodu wielkie poważanie u ludzi. Byli wystarczająco silni, by móc sprzeciwiać się królowi, bardzo roztropni, ale również zawsze gotowi by czynnie walczyć. Lud ufał im zarówno z powodu ich powiązań z przywódcami religijnymi, jak i z powodu dobrych układów z rządzącymi. W gminach, dzięki swym naukom, uzyskali tak wielkie zaufanie, że wszelkie akty religijne, modlitwy i ofiary odprawiane były zgodnie z ich interpretacją, kształtując całe życie ludu. W związku z tym nawet dzierżący władzę i mający za sobą ludzi bogatych saduceusze musieli liczyć się z tym co faryzeusze mówili, gdyż inaczej byliby wyobcowani spośród ludu. Tyle żydowski historyk.

Aby zrozumieć znaczenie faryzeuszy w czasach Jezusa trzeba przynajmniej pobieżnie prześledzić pewien fragment historii Izraela. Otóż w czasie niewoli babilońskiej życie duchowe Izraelitów było oderwane od świątyni i składania ofiar. Świątynia została bowiem zburzona i nie sprawowano już liturgii. Izraelici gromadzili się jednak na wspólnych modlitwach i czytaniu świętych ksiąg. Ofiary zastąpiło skrupulatne wypełnianie przykazań, natomiast znakiem Świątyni, która zostanie odbudowana było życie wspólnotowe. Właśnie owe cztery elementy w przyszłości staną się podstawą doktryny faryzeuszy.

Można by rzec, że niejako ojcem faryzeuszy jest Ezdrasz. Kiedy Żydzi powrócili do Jerozolimy, to właśnie on ukazywał im wartość studiowania Tory, którą postawił na pierwszym miejscu reorganizując kult. Założył kolegium biblijne, organizował publiczne czytanie Tory wraz z komentarzami. Dał narodowi mistrzów, aby ci wskazywali drogę we wszystkich dziedzinach życia, odnowił zasadę kierownictwa duchowego – to właśnie przewodnicy duchowi zajęli miejsce sędziów i proroków: w rozstrzyganiu spraw, kierowaniu narodem, a także w duchowej i materialnej interpretacji słowa Bożego.

Taki stan przetrwał aż do początków epoki hellenistycznej. Ostatni zaś z wielkich kapłanów przewodników, Szymon Sprawiedliwy, był zarazem pierwszym faryzeuszem. Po jego śmierci Świątynia i synagoga zaczęły się od siebie oddalać, aż w końcu stały się przeciwniczkami. „Sedukim” – saduceusze – pełniący służbę w Świątyni, byli w ciągłym konflikcie z wiernymi „chasidim”, czyli „miłującymi Boga”, nazywanych również „chawerim” (towarzyszami); a później faryzeuszami.

Rywalizacja pomiędzy saduceuszami i faryzeuszami zaostrzyła się pod okupacją rzymską. Lud opowiadał się zdecydowanie za tymi ostatnimi, gdyż nieśli mu Torę i nadzieję na przyjście Mesjasza. Natomiast saduceusze uwikłani byli w intrygi mające na celu utrzymanie władzy. Wprawdzie i faryzeuszom również zdarzało się przyjmować ugodową postawę wobec władzy, jednakże nie po to, aby kolaborować z okupantem, lecz w trosce o pokój.

Po zburzeniu Świątyni saduceusze utracili swoje wpływy. Faryzeusze natomiast uzyskali zgodę Rzymian, którzy zabronili wszelkich żydowskich praktyk religijnych w Jerozolimie, na założenie w Jawne szkoły, w celu studiowania Tory i nauczania jej.

Życie religijne Żydów skupiło się wokół synagog oraz centrów myśli religijnej i filozoficznej, gdzie przez ponad pięćset lat kodyfikowano i spisywano prawo ustne, tworząc Misznę i Gemarę, czyli Talmud, który na setki lat miał stać się wykładnią nie tylko religii, lecz także etyki i praw rządzących normami społecznymi.
 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama