II NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

II Niedziela Zwykła – Rok B

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Powołanie Samuela

Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Samuel spał w przybytku Pana, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: „Oto jestem”. Pobiegł do Helego mówiąc mu: „Oto jestem: przecież mnie wołałeś”. Heli odrzekł: „Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać”. Położył się zatem spać.
Lecz Pan powtórzył wołanie: „Samuelu!” Wstał Samuel i pobiegł do Helego mówiąc: „Oto jestem: przecież mnie wołałeś”. Odrzekł mu: „Nie wołałem cię, synu. Wróć i połóż się spać”. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pana nie było mu jeszcze objawione.
I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: „Samuelu!” Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: „Oto jestem: przecież mnie wołałeś”. Heli spostrzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: „Idź spać. Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz: «Mów, Panie, bo sługa Twój słucha»”. Odszedł Samuel i położył się spać na swoim miejscu.
Przybył Pan i stanąwszy zawołał jak poprzednim razem: „Samuelu, Samuelu!” Samuel odpowiedział: „Mów, bo sługa Twój słucha”.
Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię.
1 Sm 3,3b-10.19

Materiały o Samuelu w rozdz. 2 są bardzo skromne i zostały maksymalnie rozbudowane, żeby mogły stanowić kontrastową zmianę.
Rozdz. 3 przechodzi do nowego opowiadania. Wzmianka o służbie Samuela w przybytku (3,1 a) stanowi kontynuację tematu jego odmienności od synów Helego, lecz także przygotowuje do mającego nastąpić opowiadania, a to przez wspomnienie o wyjątkowości słowa Bożego w owych czasach. Jest to opowiadanie o przyjęciu słowa Bożego; zawiera ono polecenie przekazania tego konkretnego słowa – ale nie wezwanie do stania się prorokiem. W tradycjach o Samuelu musi ona pełnić rolę opowieści o powołaniu, jednakowoż, podobnie jak w przypadku zwięzłych przekazów z rozdz. 2, pełni ją w braku czegoś lepszego. Przesłanie jest dla rodu Helego katastrofalne: wszystko, co Jahwe powiedział przeciwko niemu, będzie wypełnione. Zakłada to znajomość partii poprzednich, ale język oskarżenia jest tym razem odmienny.
Proste wprowadzenie „Samuel dorastał” (3,19a) jest wysoce nieadekwatne jako przejście do tego Samuela, którego słowom Jahwe nie pozwała upaść na ziemię (w. 19b).

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

3,3. Lampa/światło Boże. Znajdująca się w przy­bytku menora miała płonąć przez całą noc (Wj 27,21; Kpł 24,1-4), nigdy nie można jej było gasić, więc uwaga, że jeszcze nie zagasła, wydaje się zbęd­na. Z drugiej strony, praktyki stosowane w Szilo nie zawsze spełniały wymagania prawa. Zwrot „lampa Boża" [BT: „światło Boże"] był też używa­ny na oznaczenie nadziei (2 Sm 21,17; 1 Krl 11,36; 2 Krl 8,19), co również miałoby sens w tym kon­tekście.

3,3. Zjawisko inkubacji snów funkcjonujące na Bliskim Wschodzie. W starożytności ludzie wierzy­li, że śpiąc w świątyni lub jej przedsionkach, można zostać wtajemniczonym w boskie plany. Niektórzy wykonywali rytuały ofiarnicze i nocowali w świą­tyni, by takie objawienie otrzymać. Zjawisko to określa się mianem inkubacji snów. We wczesnej literaturze starożytnej informacje za pomocą meto­dy inkubacji snów starali się uzyskać tacy królo­wie jak Naram-Sin i Gudea. W okresie sędziów wzmianki o tej praktyce pojawiają się w ugaryckich eposach o Akchat (w której Daniel prosi o syna) i o Keret (w której o syna prosi Keret). Chociaż Sa­muel spełnia swoje codzienne obowiązki i najwy­raźniej nie oczekuje objawienia, jego doświadcze­nie zostało niewątpliwie zrozumiane w kontekście związku łączącego świątynię i objawienie. Na Bli­skim Wschodzie nie są znane inne przypadki otrzy­mania widzenia sennego, o które nie zabiegano.

3,4-10. Sen Samuela? Ponieważ Samuel wstaje, by udać się do Helego, i odpowiada Panu (w. 10), współcześni czytelnicy nie uznaliby jego doświad­czenia za sen. Jednak elementy te nie są sprzeczne ze starożytnym pojmowaniem snów. W literaturze Bliskiego Wschodu (z obszaru Mezopotamii, Egip­tu, państwa Chetytów i Grecji) pojawia się katego­ria określana mianem słownych przekazów sen­nych. Dobrze znane przykłady takich snów to m.in. sen faraona Totmesa IV (XV w. przed Chr.), króla Chetytów Hattusilisa (XIII w. przed Chr.) i babi­lońskiego króla Nabonida (VI w. przed Chr.). W podanych przykładach sen dostarcza potwier­dzenia ich królewskiej władzy lub zadań, których się podjęli. W snach zawierających przesłanie słow­ne człowiekowi ukazuje się bóstwo (zob. w. 10), czym wywołuje przestrach i przebudzenie się ze snu. Treścią jest przesłanie słowne pochodzące od bóstwa, nie zaś obraz przyszłych wydarzeń lub sym­bolicznych znaków. Istnieją również liczne przykła­dy reakcji słownej na objawienie się bóstwa (np. Nabonid). Zgodnie ze standardami obowiązujący­mi na Bliskim Wschodzie doświadczenie Samuela zostałoby zatem uznane za sen.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę.

Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną
i wysłuchał mego wołania.
Włożył mi w usta pieśń nową,
śpiew dla naszego Boga.
Refren.
Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
ale otworzyłeś mi uszy.
Nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę.
Refren.
W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.
Refren.
Ps 40,2 i 4ab.7-8a.8b-10

Psalm składa się z dwóch części: hymnu dziękczynnego jednostki (ww. 2-11), po którym następuje lamentacja jednostki (ww. 12-18). Mówiąc o odwróceniu zwykłej kolejności (la tentacja, po której następuje dziękczynienie) należy dodać, iż Ps 27 podobnie zaczyna się psalmem ufności (ww. 1-6) i kończy lamentacją. Por także Ps 44 i 89.

3. Psalmista sięga po obraz próby wody, znanej z literatury mezopotamskiej. Osoba oskarżona o zbrodnię zostaje wrzucona do rzeki – miejsca wyroku; przeżycie próby oznacza niewinność oskarżonego. Tutaj obraz ukazuje nieszczęście psalmisty wywołane przez jego wrogów (por. Ps 18,1-20; 69,2-5; 88,7-9; 144,5-8; Jon 2,3-10).

6. Trudno zliczyć cuda Boże dokonane względem psalmisty. Identyczny język w w. 13, mówiącym o nieszczęściach, które spadły na psalmistę.

7-9. Co do wyższości posłuszeństwa nad ofiarą por. 1 Sm 15,22-23; Mk 12,33- 10. Stwierdzenie psalmisty, że nie powściągnął (dosł. „powstrzymał”) swoich warg przed głoszeniem Bożej Sprawiedliwości, prowadzi do modlitwy, by Jahwe nie powstrzymał swego miłosierdzia względem niego (w. 12).

14-18. Por. dublet w Ps 70.

15-17. Ci, którzy „szukają Pana”, których słowa zawsze brzmią: „Wielki jest Pan!” zostają przeciwstawieni wrogom, którzy „czyhają na [jego] życie” (w. 15) i wyśmiewają się z niego (w. 16).

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

DRUGIE CZYTANIE
Wasze ciała są członkami Chrystusa

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Ciało nie jest dla rozpusty, ale dla Pana, a Pan dla ciała. Bóg zaś i Pana wskrzesił, i nas również swą mocą wskrzesi z martwych.
Czyż nie wiecie, że wasze ciała są członkami Chrystusa? Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem.
Strzeżcie się rozpusty; wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała; kto zaś grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy.
Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!
1 Kor 6,13c-15a.17-20

13b-14. Jeśli ciała wierzących mają zostać wzbudzone z martwych, Bóg musi przywiązywać wagę do czynów dokonywanych w ciele i przez ciało. Używane raz ze słowem „was”, raz z „my”, słowo sōma zawsze oznacza ciało fizyczne; ciało jako takie jest środkiem komunikowania się

„Pokarm dla żołądka, a żołądek dla pokarmu” to typowe greckie rozumowanie, które wykazuje przez analogię, że ciało jest dla seksu, a seks dla ciała (por. też ogólne użycie słowa „żołądek” jako metafory, w komentarzu do Flp 3,19). Stwierdzenie, że Bóg unicestwi jedno i drugie było typowym wyrazem greckiej pogardy dla nauki o zmartwychwstaniu (rozdz. 15), Grecy bowiem wierzyli, że w chwili śmierci człowiek na zawsze wyzwala się od swego ciała. Paweł odpowiada na ten grecki pogląd ukazując starotestamentowy/żydowski punkt widzenia, w myśl którego ciało jest dla Boga który wskrzesi je z martwych.


15. „Chrystusa”: Podobnie jak w w. 12,12, słowo „Chrystus” oznacza tutaj chrześcijańską wspólnotę, będącą jego fizyczną obecnością w świecie. Oddanie się jego misji wyklucz wykorzystywanie drugiej osoby do rozwiązłości seksualnej.

17. Czysto formalny kontrast, powstały w w. 16 pod wpływem określenia „jedno ciało”, ma na celu pobudzenie Koryntian do poddania się Duchowi

Stary Testament mówi o ludziach „złączonych” z Bogiem (Jr 50,5; Za 2,11; por. Lb 25,3; Oz 4,17). Paweł nawiązuje tutaj zwłaszcza do starotestamentowej nauki o Bogu, który poślubił swój lud przymierzem. Na podstawie analogii z Rdz 2,24, Paweł nie mówi, że Bóg jest z nimi „jednym ciałem” (w Starym Testamencie i w judaizmie nie wierzono, że Bóg posiada ciało), lecz „jednym duchem”, w intymnym związku przymierza, jak mąż i żona. Dlatego też chrześcijanin, łącząc się z prostytutką, znieważa świętość swojego związku z Bogiem (podobnie jak w nierządzie sakralnym, rozpowszechnionym w Koryncie w okresie poprzedzającym panowanie Rzymu).


18. Starożytni moraliści często wzywali ludzi, by „strzegli się” występków (także w 1 Kor 10,14). Narracyjnym przykładem tej zasady może być Józef (Rdz 39,12). Słowa „wszelki grzech… jest na zewnątrz ciała” mogą wyrażać stanowisko przeciwne (1 Kor 6,12-14), na które Paweł odpowiada: „Kto grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy”.

”Strzeżcie się rozpusty”: Paweł wyciąga taki wniosek, natychmiast jednak przywołuje trzecie hasło głoszone przez Koryntian.

”wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała”: Liczą się tylko motywy, a nie czyny jako takie (zob. w. 13a).

”kto zaś grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy”: Przez odmowę zaangażowania się w głębszą relację z drugą osobą wypacza intencję najbardziej intymnego aktu fizycznego.


19. Porównaj komentarz do 1 Kor 3,16-17; tutaj jednak odniesienie go do pojedynczego chrześcijanina (a więc i do jego seksualnej świętości) jest autorstwa samego Pawła

”ciało wasze”: Ponieważ słowo sōma ma lp., zaś hymōn lmn., może to być aluzja do Ciała Chrystusa, co jednak wyklucza kontekst; użyte w lp. sōma ma aspekt dystrybutywny (2 Kor 4,10; Rz 8,23).

”świątynią Ducha Świętego”: Świętość wspólnoty (3,16-17) musi wyrażać się w postępowaniu każdego członka.

”nie należycie do samych siebie”: Ponieważ znajdują się pod władzą Ducha Świętego i należą do Chrystusa (3,23).


20. Chwalenie Boga w ciele było sprzeczne z grecką mentalnością wielu Pawłowych czytelników; zob. komentarz do 1 Kor 6,12-14. Słowo „nabyci” odnosi się do wykupienia z niewoli (1 Kor 7,23). Możliwe, że Paweł wykorzystuje tutaj grę słów, która nawiązuje do ceny wykupienia niewolnicy-prostytutki.

”zostaliście nabyci”: Paweł przywołuje obraz wykupienia (1,30) niewolnika lub więźnia (Ga 5,1)

”Chwalcie więc Boga”: Przez używanie ciała w sferze seksualnej życia zgodnie z Bożym planem (w. 16), lecz także do służenia innym (Ga 5,13)

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy Chrystusa,
łaska i prawda przyszły przez Niego.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
J 1,41.17b

EWANGELIA
Powołanie pierwszych uczniów

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?”
Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi, to znaczy: Nauczycielu, gdzie mieszkasz?”
Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.
Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza”, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.
A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: „Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas”, to znaczy: Piotr.
J 1,35-42

Świadectwo Jana Chrzciciela osiąga, pożądany skutek, gdy dwaj z jego uczniów idą za Jezusem. Część ta składa się z dwóch epizodów, podobnie jak odpowiadające im wydarzenia, które rozegrały się następnego dnia. W pierwszym epizodzie każdego kolejnego dnia pierwszy z uczniów zostaje wezwany przez Jezusa, by poszedł za nim (ww. 35-39,43-44). W drugim nowi uczniowie przyprowadzają do Jezusa inną osobę, wyznając swoją wiarę w niego jako obiecanego Mesjasza; Jezus patrzy na nowego przybysza i pozdrawia go szczególnym imieniem (ww. 40-42, 45-50).

35-37. Nauczyciele zwykle szkolili uczniów, którzy później nauczali następnych. Polecenie własnych uczniów większemu nauczycielowi było zjawiskiem rzadkim, wymagającym wielkiej pokory i przekonania o wyższości tamtego.

38-39. Zadawanie takich pośrednich pytań (chcą udać się wraz z Nim do Jego domu) było charakterystycznym rysem starożytnej uprzejmości i gościnności. Wedle naszej rachuby czasu „godzina dziesiąta” odpowiada czwartej po południu. Przypuszczalnie było już zbyt późno, by udać się w długą drogę powrotną do domu i dotrzeć tam przed zapadnięciem ciemności, co oznaczało, że człowiek gościnny powinien zaprosić ich do siebie na noc. (Zgodnie z innym sposobem liczenia czasu, tutaj jednak mało prawdopodobnym, „godzina dziesiąta” mogłaby oznaczać dziesiątą rano — ten system lepiej pasuje do J 19,44 niż do J 4,6.)

”Rabbi”: Nie tak zwracano się do nauczycieli w czasach Jezusa. Jan wielokrotnie posługuje się tym tytułem w rozdz. 1-12, stanowiącym wyraz szacunku lub pytania, wskazując na potrzebę skorygowania poglądów danej osoby na temat Jezusa (J 1,49 – korekta: Syn Człowieczy; J 3,2 – korekta: narodzenie z Ducha; [J 3,26 – korekta: wyjaśnienie związku łączącego Jezusa z Janem Chrzcicielem]; J 4,31 – korekta: pokarmem jest wykonywanie woli Ojca; J 6,25 – korekta: Jezus jest chlebem życia pochodzącym z nieba; J 9,2 – korekta: cud wykaże, że Jezus jest światłością; J 11,8 – korekta: cud wykaże, że Jezus jest życiem). „Korekty” zawarte w ww. 38-39 dotyczą podwójnego znaczenia słowa menein, „mieszkać” oraz „pozostawać, trwać” używanych w charakterystycznym sensie Janowym. Obietnica opsesthe, „zobaczycie”, zostanie powtórzona w J 1,51, którego treść chrystologiczna jest ewidentna. Zarówno „przyjście do Jezusa”(zob. J 3,21; 5,40; 6,35.37.45), jak i „zobaczenie” (zob. J 5,40; 6,40.47) są w Czwartej Ewangelii oznakami wiary.


40-41. Z czterech Ewangelii jedynie Ewangelia Jana posługuje się hebrajskim lub aramejskim tytułem „Mesjasz”, chociaż przekłada go również na grekę, takim bowiem językiem posługiwali się jej żydowscy czytelnicy. (Poza Palestyną większość Żydów mieszkających na obszarze cesarstwa rzymskiego posługiwała się językiem greckim.)

42. „Kefas” jest aramejskim, zaś „Piotr” greckim słowem oznaczającym skałę. Przydomki były wówczas powszechnie stosowane, rabini nadawali czasami charakterystyczne przydomki swoim uczniom. W Starym Testamencie Bóg często zmieniał imiona ludzi, by wskazać w ten sposób na ich nowe cechy charakterystyczne (Abraham, Sara, Jakub, Jozue; jako negatywny przykład zob. Jr 20,3)
Grecy i Rzymianie przypisywali nadprzyrodzoną wiedzę (np. znajomość imienia obcej osoby, co ma tutaj miejsce w przypadku Jezusa) cudotwórcom (zwykle czarnoksiężnikom). Żydzi przypisywali taką wiedzę prorokom lub wyposażonym w dar proroctwa nauczycielom.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama