XXV NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK C

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004

II CZYTANIE

Po pierwsze zalecam, aby zanosić prośby, modlitwy, orędowanie i dziękczynienie za wszystkich ludzi, także za królów i wszystkich dygnitarzy, abyśmy mogli wieść życie ciche i spokojne, pobożni i prawi we wszystkim. Za dobre uważa to Bóg, nasz Wyzwoliciel; to Mu się podoba.
Chce On, aby cała ludzkość dostąpiła wyzwolenia i doszła do pełnego poznania prawdy. Bo Bóg jest jeden i jeden jest tylko Pośrednik między Bogiem a ludzkością, Jeszua Mesjasz, sam również człowiek, który oddał siebie jako okup za wszystkich, zaświadczając przez to w najwłaściwszym czasie o zamiarze Bożym. Dlatego i ja zostałem wyznaczony jako głosiciel, wysłannik - mówię prawdę, a nie kłamię! - jako godny zaufania i prawdomówny nauczyciel goim.
Moim życzeniem jest zatem, żeby mężczyźni, modląc się, bez względu na miejsce, wznosili ręce, które są święte - aby nie unosili się gniewem ani nie wdawali się w spory.

(1 Tm 2,1-8)

1-4 Sza'ul, który nie był ani bierny, ani samolubny, zalecał, aby modlić się nie o życie ciche i spokojne dla nas samych, lecz o wyzwolenie (w. 4) wszystkich ludzi, w tym rządzących i wszystkich dygnitarzy

Dążcie do pokoju [w Babilonie, dokąd zostaliście wygnani] i módlcie się o niego do Pana. W pomyślności miasta będzie wasza pomyślność (Jeremiasz 29,7).
Rzekł Rabbi Chanina, zastępca kohena gadola: "Módlcie się o pomyślność sił rządzących. Gdyby się ich ludzie nie bali, żywcem pożarliby się wzajemnie" (Miszna, Awot 3,2).

W reformowanej liturgii żydowskiej, stosowanej w Stanach Zjednoczonych, znajdujemy taka modlitwę (w miejsce tradycyjnej Sim szalom, zob. Ga 6,16K):

Daj nam pokój, najcenniejszy Twój dar, o Ty, wiekuista krynico pokoju, i spraw, aby Izrael stał się jego zwiastunem dla ludów ziemi. Błogosław kraj nasz, aby na wieki był warownią pokoju i jego obrońcą wśród narodów. Niech zadowolenie panuje w jego granicach, zdrowie i szczęście w jego domostwach. Umocnij więzy przyjaźni i wspólnoty wśród wszystkich mieszkańców naszego kraju. Zaszczep cnotę w każdej duszy i niech umiłowanie Twojego imienia uświęca każdy dom i każde serce. Bądź pochwalony, o Panie, Dawco pokoju (Union Prayer Book I, Central Conference of American Rabbis [Cincinnati], 1972, s. 140).

Por. też Rz 13,1-7.

Bóg, nasz Wyzwoliciel - zob. 1,1K.

(1,1 Greckie sōtēr można przetłumaczyć jako "wyzwoliciel" (hebr. go'el) albo jako "zbawiciel" (hebr. moszia'). Bóg jako "wyzwoliciel" pojawia się w siódmym błogosławieństwie 'Amidy:

Wejrzyj na ucisk nasz, wstaw się za nami i wyzwól nas rychło ze względu na imię Twoje, bo Tyś jest wyzwoliciel potężny. Błogosławiony jesteś, Adonai, wyzwolicielu Isra'ela.

W pierwszym błogosławieństwie 'Amidy to Bóg w przyszłości sprowadza "wyzwoliciela" (go'el), sam jednak jest "zbawicielem" (moszia'):

Błogosławiony jesteś [...] Boże [...] który pamiętasz o pobożnych czynach Patriarchów i który miłosiernie sprowadzisz wyzwoliciela [go'el] dla synów ich synów ze względu na imię swoje. Królu, wspomożycielu, zbawicielu [moszia'] i tarczo! Błogosławiony jesteś, Adonai, tarczo Abrahama.

Poza Łk 1,47 i Jd 25, gdzie oddaje się Bogu cześć językiem Tanach, jedynie w tej księdze (tutaj oraz w 2,3 i 4,10) i czasami w Liście do Tytusa słowem sōtēr zostaje określony Bóg Ojciec. W innych miejscach Nowego Testamentu słowo to odnosi się do Jeszui, odkupiciela, którego Bóg zesłał potomkom synów Patriarchów. Więcej na temat słowa sōtēr - zob. Łk 2,11K.)

4 "Nie mam upodobania w śmierci niegodziwego - mówi Adonai lecz aby się odwrócił od swych dróg i żył" (Ezechiel 18,23).

5a Temat zbawienia dla nie-Żydów i dla Żydów pojawia się w większości listów Sza'ula. Zob. Rz 3,29-30K, gdzie - podobnie jak tutaj - Sza'ul z Sz'ma wywodzi swą naukę o tym, że zarówno nie-Żydzi, jak i Żydzi mogą dostąpić zbawienia, jeśli zaufają jedynemu Bogu i Jego Mesjaszowi.

5b-6a Jeden jest tylko Pośrednik między Bogiem a ludzkością, Jeszua Mesjasz, sam również człowiek. Żydzi niemesjaniczni sprzeciwiają się tej prawdzie, twierdząc, że pomiędzy Bogiem a ludzkością nie potrzeba żadnego ludzkiego pośrednika. Zwolennicy teorii dwóch przymierzy, wspomniani w J 14,6K (Jeszua mówi w tym wersecie: "Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie") postawiliby tutaj tezę, że Żydzi przychodzą do Boga bez pośrednika, nie-Żydzi zaś przez Jeszuę. Niektórzy z kolei, założywszy z góry, że koncepcja pośrednika jest z gruntu nieżydowska, uważają, że Sza'ul zapożyczył ja z gnostycyzmu (zob. Dz 8,10K; Kol 1,19K), aby uczynić swą ewangelię bardziej do przyjęcia dla nie-Żydów. Choć gnostycyzm stawia pomiędzy Bogiem a człowiekiem wiele innych bytów, to idea pośrednika między Bogiem a ludzkością nie tylko ma charakter żydowski, ale wręcz nie sposób jej oddzielić od historii Isra'ela zapisanej w Tanach. Abstrahując od żydowskiej tradycji, że to aniołowie pośredniczyli w przekazaniu Tory na górze Synaj (Dz 7,53zK), spostrzegamy, że rola Jeszui jako pośrednika Nowego Przymierza (Mt 26,28; 1 Kor 11,25; Żm 8,6; 9,15; 12,24) znajduje zapowiedź w osobie Mojżesza, określonego jako pośrednik dający Torę nie tylko w Ga 3,19zK, ale i w następującym fragmencie z Midraszu Rabba z IV wieku:

Rzekł Rabbi Jic'chak: Rabini nasi dowiedzieli się, że jeśli beczka połamie się [przed dostarczeniem jej kupującemu], to stratę ponosi pośrednik. Powiedział Bóg Mojżeszowi: "Byłeś pośrednikiem między mną a dziećmi moimi; ty potłukłeś Tablice [z Torą; Wyjścia 32,19], ty więc musisz je dostarczyć". Skąd o tym wiemy? Bo napisano: "Wyciosaj dwie tablice z kamienia takie jak pierwsze [...]" [Wyjścia 34,1] (Midrasz Rabba do Powtórzonego Prawa 3,12).

Pewien midrasz z IX wieku podaje:

Zanim zgrzeszył Izrael, co mówi o nich Pismo? "Na oczach całego Izraela pojawiła się chwała Pana niczym ogień trawiący na szczycie góry" (Wyjścia 24,17). Według Rabbiego Abby bar-Kahany określenie "ogień trawiący" znaczy, że siedem dziedzin ognia zdawało się trawić się wzajemnie na szczycie góry. Izrael zaś patrzył i nie odczuwał strachu, ani przerażenia. Zgrzeszywszy jednak, ie potrafili nawet spojrzeć na twarz Bożego pośrednika [o czym dowiadujemy się z Wyjścia 34,29-35] (Pesikta Rabbati 15,3).

W jednym z przypisów do swego przekładu Pesikta Rabbati (Yale University Press, 1968, s. 309) William G. Braude wiąże słowo "pośrednik" (hebr. sarsur) z Księgą Powtórzonego Prawa 5,5, gdzie Mojżesz mówi o sobie: "Stanąłem między wami a Adonai, aby obwieścić wam słowo Adonai, bo lękaliście się ognia i nie chcieliście wejść na górę". Czymże to jest, jeśli nie pośrednictwem?
Poza Moszem pośrednikami byli też kohanim składający za lud ofiary Bogu. Pośrednikami byli prorocy zwiastujący ludowi słowa Boga. Pośrednikami byli także królowie Isra'ela, choć w sensie węższym - rządzenia ludem w imieniu Boga i reprezentowania ludu przed Bogiem. Idea ludzkiego pośrednictwa między Bogiem a Isra'elem nie jest zatem bynajmniej nieżydowska, a w Tanach jest wręcz normą.
Ale żaden z tych rodzajów pośrednictwa nie przyczynia się do oddalenia Boga. Pobudką, jaka kieruje przeciwnikami koncepcji Mesjasza jako pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi ze względu na jej rzekomo nieżydowski charakter, jest przeświadczenie, że Żydowi nie potrzeba specjalnych kanałów, aby dotrzeć do Boga. Z tym zgadzam się absolutnie! Nie istnieją żadne gnostyczne eony czy poziomy wtajemniczenia, nie ma też potrzeby przedzierać się do Boga za wstawiennictwem świętych, księży czy hierarchii kościelnej ani też za pośrednictwem rabinów. Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają.
A mimo to jeden jest tylko Pośrednik. Do Boga trzeba zwracać się przez Jeszuę - tylko wówczas mamy pewność, że Bóg jest blisko, że słyszy nasze modlitwy. Dlaczego Jeszua? Bo z jednej strony, sam będąc człowiekiem, jest blisko naszego człowieczeństwa, a z drugiej, jako istota Boska jest zarazem blisko Ojca w takim sensie, w jakim my nigdy nie moglibyśmy się do Niego przybliżyć. "Nikt nigdy Boga nie widział; lecz jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju Syn, który jest tym samym co Bóg i jest u boku Ojca - On Go objawił" (J 1,18). On i Ojciec są jednym (J 10,30), "w Nim na sposób cielesny mieszka pełnia wszystkiego, czym jest Bóg" (Kol 2,9), a teraz jest On "po prawicy Boga", wstawiając się za swym ludem (Żm 7,25-8,2). Przynajmniej pod pięcioma względami jest Jeszua pośrednikiem dla ludzi, zarówno Żydów, jak i nie-Żydów. Jest (1) prorokiem, (2) kapłanem, (3) królem i (4) pośrednikiem nowego przymierza z Isra'elem, ale jest również (5) okupem za wszystkich, jak to sam powiedział (Mk 10,45), łączącym brzegi przepaści, jaką my, ludzie, stworzyliśmy przez swe grzechy między nami a Bogiem, przepaści, o której mowa u Izajasza 59,1-2:

Spójrzcie, ręka Adonai nie jest krótka, aby nie mogła zbawić, ani Jego ucho ociężałe, aby nie mogło usłyszeć. Ale to wasze nieprawości spowodowały rozziew między wami a waszym Bogiem, a grzechy wasze zakryły Jego oblicze przed wami, tak że nie usłyszy.

Pośrednicy torują drogę innym. Ponieważ Jeszua jest bez grzechu i fragment Izajasza 59,2 - choć odnosi się do wszystkich ludzi - nie odnosi się do Niego, toruje nam On drogę, przed oblicze Boga. Możemy zbliżyć się do Boga, ponieważ przyjmuje On nas tak, jak gdybyśmy nie zgrzeszyli, pod warunkiem, że zawierzyliśmy Jeszui, który złożył za nas okup. Wszyscy inni pośrednicy byli Jego "typami", zapowiedziami Jego przyjścia.

6b Zaświadczając przez to [...] o zamiarze Bożym , aby cała ludzkość została wyzwolona (w. 4). W najwłaściwszym czasie w dziejach. Por. Ga 4,4.

7 Cały czas jak dotąd broniłem idei, że Żydzi w równym stopniu jak nie-Żydzi zostaną włączeni w grono tych "wszystkich", dla których Jeszua Mesjasz jest "pośrednikiem" i "oddał siebie jako okup za wszystkich" (w. 5-6KK). Cel jednak listu Sza'ula był wręcz odwrotny - nikt wtedy nie podważał faktu, że Jeszua Mesjasz jest pośrednikiem dla Żydów, kwestionowano natomiast prawo Sza'ula do roli nauczyciela goim, głosiciela Dobrej Nowiny o tym, że "zamiarem Bożym" (w. 6) jest wyzwolenie również nie-Żydów.
Sza'ul został przez Boga wyznaczony jako głosiciel, wysłannik Jeszui (Dz 9,15; 13,47; 22,21). Często uznaje on za konieczną obronę swojego autorytetu, a najdobitniejszy tego przykład stanowi List do Galacjan (zob. Ga 1,1K).
Mówię prawdę, a nie kłamie! Por. podobne protesty w Rz 9,1; 2 Kor 11,31 i Ga 1,20. Chodzi mu o to, że w odróżnieniu od propagatorów "mitów i rodowodów" (1,4) Sza'ul, nauczając nie-Żydów, jest godny zaufania i prawdomówny.

8-10 Rada udzielona zarówno mężczyznom, jak i kobietom (albo "żonom", zob. 3,11K) co do publicznej modlitwy (por. 1 Kor 14,34-35zK). Jak w Ef 5,22-25zK, Sza'ul zajmuje się tu dziedzinami, w których problemy mogą dotyczyć w jednakowym stopniu obu płci. Mężczyźni muszą unikać obłudy (czyli dzieło ich rąk nie powinno rozmijać się z ich świętymi słowami i wrogości (sprzeczność między rękoma wzniesionymi w modlitwie a rękoma uniesionymi w gniewie można porównać ze sprzecznością między przekleństwami i błogosławieństwami, wypowiadanymi przez ten sam język - Jk 3,9-11). Modlitwę ze wzniesionymi rękami znajdujemy w Tanach (Psalm 63,5 [4]; 134,2).


EWANGELIA

Mówiąc do swych talmidim, Jeszua rzekł: "Był pewien zamożny człowiek, który zatrudnił głównego rządcę. Przedstawiono mu zarzuty, że jego rządca trwoni jego bogactwa. Wezwał go więc i zapytał: »Cóż to o tobie słyszę? Zdaj księgi, bo nie będziesz już rządcą«.
»Cóż mam począć? - pomyślał rządca. - Chlebodawca mnie wyrzuca, a nie jestem dość silny, żeby kopać rowy, żebrać zaś się wstydzę. A! Już wiem, co zrobię - coś, dzięki czemu ludzie przyjmą mnie życzliwie w swoich domach, gdy już stracę tę robotę!«. Więc poumawiawszy się z każdym z dłużników swego pracodawcy, powiedział pierwszemu: »Ile jesteś winien mojemu pracodawcy?«. »trzy tysiące litrów oliwy« - odrzekł. »Zabierz swoje pokwitowanie - powiedział do niego - i prędko siadaj, i napisz: tysiąc pięćset!«. Do następnego powiedział: »A ty ile jesteś winien?«. »Trzydzieści pięć tysięcy litrów pszenicy« - odrzekł. »Weź swoje pokwitowanie i napisz: dwadzieścia osiem tysięcy«. Chlebodawca nieuczciwego rządcy pochwalił go za przebiegłość! Bo w postępowaniu z ludźmi tego samego pokroju ci ze świata mają więcej sechlu niż ci, którzy przyjęli światło! A chcę wam powiedzieć to: używajcie światowego bogactwa, aby pozyskiwać sobie przyjaciół, tak aby gdy ono się skończy, przyjęto was do wiecznego domu. Ten, kto jest godny zaufania w małej sprawie, jest też godny zaufania w dużej,a kto jest nieuczciwy w małej sprawie, jest też nieuczciwy w dużej. Jeśli zatem nie byliście godni zaufania w postępowaniu ze światowym bogactwem, kto powierzy wam rzecz prawdziwą? I jeśli nie byliście godni zaufania w tym, co należy do kogo innego, kto da wam coś, co należy do was? Żaden sługa nie może być niewolnikiem dwóch panów, bo albo będzie jednego nienawidził, a miłował drugiego, albo wzgardzi drugim, a będzie lojalny względem pierwszego. Nie możecie być niewolnikiem i Boga, i pieniędzy."

(Łk 16,1-13)

8 sechel - "zdrowy rozsądek, umiejętność praktycznego myślenia, »olej w głowie«", zarówno po hebrajsku, jak i w jidysz. "Mają więcej sechelu" to tłumaczenie greckiego phronimōteroi eisin - "są roztropniejsi". Jeszua pochwala przez to nie motywację skorumpowanego zarządcy, czyli dbanie przede wszystkim o własne interesy, ale jego spryt i zmyślność w realizacji tegoż - cóż, że błędnego? - celu. A stwierdzenie, że ludzie ze świata są bardziej twórczy w realizowaniu własnych celów niż ci, których oświeciła ufność w Boga, w realizowaniu celów, jaki Bóg im wyznaczył, wydaje się równie prawdziwe dziś jak niegdyś. Wielu ludzi o szczerych intencjach, poszukując rozwiązań, daje się skrępować niedostatkiem wyobraźni, wolności i trzeźwego myślenia.

9 Jeszua zaleca swoim naśladowcom, aby nie wykorzystywali dóbr tego świata w niecnych celach, ale w szlachetnych, tak aby ich przyjaciele - Bóg Ojciec i Jeszua Syn - mogli kiedyś przyjąć ich do wiecznego domu, podobnie jak przedsiębiorca może oczekiwać, że jego nowo nabyci przyjaciele przyjmą go w swoich domach doczesnych.

11 Światowe bogactwo, dosłownie "niesprawiedliwa mamona" (gr. mammōnas - transliteracja aram. mammona i hebr. mammon - oznacza "bogactwa").

------------------------------------

goim - poganie, narody, nie-Żydzi
sechel - zdrowy rozsądek, inteligencja
talmidim - uczniowie

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Gość
    17.09.2016 18:33
    pozwolicie,ze wytlumacze znaczenie przypowiesci o nieuczciwym rzadcy.Jezus zawsze gdy widzial,ze sluchacze nie rozumieja jego przypowiesci to tlumczyl ja.Dlaczego tej przypowiesci nie tlumaczyl i wszyscy z latwoscia ja zrozumieli a dzis nas ona szokuje? A to dlatego bo w tamtych czasach byla zupelnie zrozumiana.Czasy sie jednak zmienily i stala sie dla nas trudna.Jednak historyk z latwoscia ja zrozumie.Otoz chodzi o to,ze w czasach Jezusa rzadca zarzadzal majatkiem Pana.W tej przypowiesci Pan to Bog.Jak to wygladalo? Ano nie bylo jakiejs jednolitej ceny a pan tylko szacowal ile chce ze swojej ziemi a zarzadca kombinowal aby wypracowac oplate dla pana i jakby tu wyrwac jak najwiecej z pracownikow pana dla siebie.Jesli byl madry rzadca robil tak aby np. pole czy winnica przynosila zysk na dzialke dla pana i dawala dobre utrzymanie rzadcy a i przy tym mogla sie winnica rozwijac.Rzadca o,ktorym mowi Jezus jednak okazal sie sknera i probowal zedrzec skore z pracownikow nie liczac sie z tym,ze nadmierne oplaty zrujnuja i zaglodza pracownikow czym zniszczy rowniez winnice nalezaca do Pana marnotrawiac czyli trwoniac jego wlasnosc. Sprawa doniosla sie do Pana i ten zarzadal wyjasnien.Rzadca zrozumial,ze jego postepowanie jest zle i,ze zadanie dla siebie tego samego co dla Pana bylo ogromnym naduzyciem z jego strony i dlatego wezwal wszystkich i kazal im obnizyc oplaty dla Pana.To,ze byl okrutnym zdzierca wlasnie pokazuje,ze oplate kazal obnizyc az o polowe ! To nie bylo tak,ze rzadca zbieral osobno dla Pana i osobno dla siebie.Rzadca zbieral oficjanie dla Pana a swoje rozliczenie z nim trzymal w tajemnicy wiec mogl dopuszcac sie naduzyc w imieniu Pana. A wiec Jezus wcale niepochwala nieuczciwosci ale wlasnie pochwala uczciwosc.
  • Gość
    18.09.2016 09:48
    gdyby komus mimo to sprawialo trudnosc zrozumienia to dopowiem,ze "zly Rzadca" nie oszukal swego Pana bo ten tak czy siak swoja naleznosc otrzymal a tylko zrezygnowal ze swoich wygorownych prowizji czym zyskal i w oczach i Pana i za to zostal przez niego pochwalony.Ta przypowiesc potepia wszystkich zdziercow i chciwcow,ktorzy powinni zastanowic sie nad tym co czynia bo "czas ucieka a wiecznosc czeka". Prosze zobaczyc na sprawe celnika biblijnego a wszystko bedzie jasne. Troche glupio,ze katolickie komentarze sa bardzo naciagane i odwrotnie zrozumiane w tak prostej przypowiesci jak ta z Lk 16 , 1,13
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.