Modlitwa w Apokalipsie św. Jana

Niebieska liturgia uwielbienia Boga i Baranka.

Modlitwy ukazane w Janowej Apokalipsie są liczne i zróżnicowane. Co jednak charakterystyczne, na ogół mają charakter uwielbienia w różnych jego formach. Jest znaczące, że Apokalipsa praktycznie nie zawiera modlitw błagalnych.

Modlitwa uwielbienia i błogosławieństwa spina jak klamrą całą księgę. Zwracając się do czytelników w początkowych wersetach swojego dzieła, Jan formułuje poświęconą Chrystusowi doksologię, która przechodzi w proroctwo o powtórnym przyjściu Chrystusa (1,4-7). Księga natomiast kończy się błogosławieństwem (Ap 22,21) przypominającym styl Pawła (por. Kol 4,18).

Najważniejszym z aspektów ukazanej w Apokalipsie modlitwy uwielbienia jest dziękczynienie. I tak, Bóg wszechmogący odbiera dziękczynienie od czterech zwierząt zgromadzonych wokół tronu (4,9) i od dwudziestu czterech starszych siedzących na tronach przed Bogiem. Hymny pochwalno-dziękczynne skierowane są też do Chrystusa – zabitego Baranka (np. 5,9-13). Modlitwy te stały się wzorem dla późniejszych chrześcijańskich modlitw uwielbienia[1].  

Reprezentatywne przykłady modlitwy uwielbienia skierowane do Boga i do Baranka odnajdujemy – odpowiednio – w czwartym (ww.1-11) i piątym (ww.6-14) rozdziale księgi. Spróbujmy bliżej przyglądnąć się tym tekstom.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama